Bubel kosmetyczny - Iwostin SPF 50+

Witajcie Kochane :) !

Dzisiaj będzie mniej pochlebnie niż zawsze... Postanowiłam, że nie będę pisać wyłącznie o produktach, które polecam, ale chciałabym być dla Was rzetelną informatorką i chciałabym przestrzegać przed pewnymi kosmetykami, które nie dość, że nie robią nic, są drogie to ba ! mogą zaszkodzić ...


Postanowiłam opowiedzieć Wam o kupionym przeze mnie w akcie desperacji filtrze do twarzy marki Iwostin. Zawsze ceniłam tę markę, więc byłam zaskoczona beznadziejnością tego produktu.

Jest to krem ochronny do twarzy, zawierający bardzo wysoki filtr bo aż 50 + i przede wszystkim jest przeznaczony dla alergików, bardzo wrażliwej skóry i wg Pani farmaceutki świetnie nadaje się jako balsam ochronny do ust [ ?! ] ... , ochrony blizn oraz znamion ...

Zacznę od opakowania i ceny. Opakowanie bardzo schludne, tubka o pojemności 50 ml + kartonik, cóż więcej powiedzieć można. Ogromny plus za ulotkę i bardzo dokładny opis produktu. Cena... no właśnie. Nie wiem czy będę w tej kwestii dość obiektywna, ponieważ kupowałam go w dość drogiej aptece ( czysty akt desperacji ) i zapłaciłam za niego aż 37,50 !. Przy czym obserwując Allegro czy inne strony widziałam, że można dostać go za 25 zł. Po moich doświadczeniach... wiem jednak, że nie wydałabym na niego ani złotówki, nie wiem czy chciałabym go za darmo...




Konsystencja typowej papki, bardzo ciężko się rozprowadza, pozostawia okropne smugi na twarzy ... a co najgorsze BIELI w sposób tak widoczny, że musiałam się nieźle napracować podkładami by nie wyglądać jak albinos. Kolejny ogromny minus to błyszczenie i tłusta powłoka jaką zostawia, makijaż jest praktycznie niewykonalny, ani pędzlami, ani palcami ... Dla mnie kompletna porażka . 

Najważniejsza kwestia, ochrona przed słońcem. Przyznam szczerze, że jako takiej nie zauważyłam, filtr miał przede wszystkim chronić moje wrażliwe, podrażnione od alergii oczy ... ale mimo zapewnień producenta o hipoalergicznej strukturze, moje oko było czerwone i strasznie piekło :(... 

O smarowaniu ust nie wspomnę, bo to co zrobiło się na moich wargach było jakimś koszmarem...
Nie wiem czy to moja skóra, czy wina produktu ... ale dla mnie okazał się totalnym niewypałem.



Macie może jakieś doświadczenia związane z tym filtrem ?
Co poleciłybyście mi na jesień ? :))

Serdeczne pozdrowienia i buziaki :*
Hushaaabye .

27 komentarzy:

  1. uwielbiam ten krem, moja twarz bardzo źle reaguje na promienie słoneczne, wyglądam jak poparzony burak :/ ale ten kremik doskonale sobie z tym radzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to zazdroszczę Ci ... :( Może to jednak wina mojej wymagającej skóry ...

      Usuń
  2. wady ma ale chroni świetnie, w końcu każdy produkt na każdego inaczej działa :) i proszę Cię usuń modernizacje komentarzy. tee dziwne słowa przy komentarzach, czasem nawet chińskie się trafiają O.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam , że to mam ... ojej. Zaraz postaram się usunąć :) Zapraszam do obserwowanych

      Usuń
  3. Nie spodziewałabym się że Iwostin ma w swojej armii taki kosmetyk! Wydawało mi się zawsze że to są kosmetyki odpowiednie dla wrażliwej, alergicznej skóry ?! A tu taka niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo myślałam jak Ty, zawsze uwielbiałam te kosmetyki, kojarzyły mi się z bezpieczeństwem. A teraz już sama nie wiem.

      Usuń
  4. kolejny interesujący blog:) obserwuję i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na jesień filtr czy zwykły krem? :) bo ja filtr to polecam z Dax krem do twarzy SPF 30 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) na pewno zwrócę uwagę :)

      Usuń
  6. Ja używam la roche posay 30 i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Iwostin i taki nieudany produkt? Aż nie mogę uwierzyć, normalnie szok. A tak pozytywnie o nich zawsze myślałam. Dzięki za tę opinię, na pewno się nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki Bogu że go nie kupiłam !!!! Zastanawiałam sie wczoraj nad nim , ale tymi smugami mnie przekonałaś . Zapraszam w wolnej chwili do mnie i zachęcam do wspólnej obserwacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. wydawało mi się że iwostin to całkiem dobra firma.. dobrze, że piszesz też o negatywach ;))

    zapraszam do mnie na: ohgrene.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podobną opinię o jednym z produktów Iwostin. Jeśli Cię zainteresuje, zapraszam do siebie: http://testykosmetyczne.blogspot.com/search/label/Iwostin

    OdpowiedzUsuń
  11. No cóż...dobrze że go nie kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję:) Z miłą chęcią dołączam do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam tej firmy, i nie poznam po tym co napisałaś. Interesująco u Ciebie ;) Dołączam do grona obserwujących! Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  14. no co Ty ? aż tak źle ? ja jestem bardzo zadowolona z kremu La Roche Posay Antheliox, ochrona przeciwsłoneczna 50+ i faktycznie chroni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze , że trafiłam na twojego bloga , bo już przymierzałam się do zakupu .. ;)

    Obserwuję i zapraszam do mnie :):
    http://happinessx297.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. dobrze że natrafiłam na Twojego bloga, dobrze wiedzieć czego unikać;/

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam go ale pare miesiecy temu i byl ok. Teraz nie uzywałam moze jakosc sie popsula;/
    wygraliśmy konkursik:)
    więcej w nowej noci. zapraszam
    barwamiteczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Iwostin wbrew pozorom bardzo często uczula ja nie polecam mam sama z nim bardzo złe doświadczenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeej, a jakie produkty Cię jeszcze uczuliły ?

      Usuń
    2. Generalnie próbowałam kilku produktów z tej firmy m.in wyżej wspomnianego kremu i po każdym miałam uczulenie ale to takie, że skóra mi płatami z twarzy schodziła i dermatolog a potem alergolog mi powiedzieli, że produkty tej firmy czesto uczulają

      Usuń
  19. Ojej....dobrze wiedzieć.
    Kto by się spodziewał, że to aż taki nie wypał.

    Oczywiście zapraszam do komentowania i obserwowania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jakiś czas temu miałam filtr z Iwostinu - nie wiem czy ten sam ale był tak samo koszmarny

    OdpowiedzUsuń
  21. jeśli chodzi o iwostin to miałam do czynienia z balsamem do ciała. Nawilżał porządku jednak przeszkadzał mi brak ładnego zapachu, no ale można to zrozumieć skoro to kosmetyki apteczne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye