Recenzja wody termalnej Avene.

     Woda termalna z Avene w aerozolu to naturalnie kojąca woda dla skóry wrażliwej. Woda ze źródła Avene jest jedyną wodą pobieraną ze źródła w warunkach sterylnych w nowoczesnym zakładzie produkcyjnym. Dzięki temu, woda termalna z Avene, zachowuje w całości właściwości źródła termalnego: kojące, łagodzące podrażnienia, działające przeciw wolnym rodnikom. Jest on dostępna pod postacią aerozolu, rozpylanego za pomocą azotu, który jest gazem obojętnym dla środowiska naturalnego, niepalnym i nieszkodliwym dla warstwy ozonu. Woda termalna z Avene jest nieodzowna dla wszystkich osób ze skórą wrażliwą. Jest to naturalny produkt, którego wszystkie właściwości zostały zachowane dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii. ( źródło KWC ).




Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tego produktu. Cieszy się ogromnym powodzeniem, nie tylko wśród blogerek, youtubowiczek ale także wśród farmaceutów. Ja osobiście trafiłam na niego przy okazji promocji w Superpharm. Wcześniejsze moje doświadczenia związane z używaniem wód termalnych były dość kiepskie. Woda Vichy, którą wcześniej używałam dziwnie reagowała z moją alergiczną skórą. Zasięgnęłam więc porad Pani w aptece, która poleciła mi właśnie używanie wody termalnej Avene i unikanie zwykłej kranowej w okolicach najbardziej narażonych na alergię ( w moim przypadku prawego oka, zgięć w rękach, przestrzeni między palcami oraz okolicy nadgarstków ). Co sądzę na jej temat?

Zacznę od bardziej banalnych kwestii. Czyli opakowanie, atomizer, cena.

Kupując ten produkt, otrzymujemy schludną butelkę, przypominającą zwykły dezodorant, szczelnie zapakowany w folię, dzięki czemu mamy pewność, że nikt przed nami nie miał kontaktu z tym produktem. Za co ode mnie wielki plus. Nienawidzę bowiem kupowania produktów, które wcześniej przeszły przez 20 par rąk. Chyba to kwestia upodobań :). Opakowanie samo w sobie jest po prostu klasyczne, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jedynym minusem moim zdaniem jest tył butelki, w którym skład i wszelkie informacje pisane są w języku angielskim i francuskim ?( a wiadomo, że nie każdy biegle włada obcymi ). 

Jeśli chodzi o cenę ... kwestia sporna, na początku, gdy moja wiedza kosmetyczna była jeszcze daleko w ciemnogrodznie uznałam, że cena około 32-35 zł za wodę do twarzy to cena zbyt wygórowana. Woda dostępna jest w opakowaniach 150 i 300 ml. Cena: ok. 29 zł / 150 ml, 38 zł / 300 ml. Można by powiedzieć, że nie jest najtańszym produktem, jednak biorąc pod uwagę wszelkie jego zalety uważam, że jest jak najbardziej wart swojej ceny.

Atomizer- zwyczajny, jak w każdym dezodorancie. Mgiełka, która trafia na naszą twarz jest bardzo przyjemna, delikatna, nie tak jak w przypadku wody termalnej Vichy, po której miałam wrażenie, że ktoś otworzył mi na twarz zimny prysznic :). Aplikacja jest naprawdę przyjemna, szczególnie podczas upałów . Delikatnie chłodzi i czuć natychmiastowe orzeźwienie i ukojenie skóry.


Dla kogo ten produkt ? Dla każdego :) Zdecydowanie. Nadaje się zarówno dla niemowląt ( można nią spryskać miejsca odparzone i podrażnione ), dla alergików, dla osób z każdym typem cery, z trądzikiem, na oparzenia, rany, podrażnienia a nawet po depilacji. Produkt znajduje absolutnie miliony zastosowań. Jak wspominałam dla mnie świetnie sprawdzał się w miejscach alergicznych, ale także na plaży, podczas upałów, oraz po depilacji okolic intymnych.

Dla ciekawskich skład :)


Zastosowań jest naprawdę wiele, dlatego z całego serca polecam ten produkt każdej z Was. Gwarantuje, że po pierwszym użyciu nie będziecie chciały przestać :)

Jaki efekt daje? Przede wszystkim łagodzi. Ja czuję to na swojej skórze zawsze. Jest ona mniej ściągnięta, schłodzona i mniej czerwona. Daje uczucie ulgi i komfortu.

Polecam wypróbować, pozdrawiam.
Hushaaabye :)

3 komentarze:

  1. tyle razy ta woda jest w promocji w superpharmie a ja jakos nigdy nie moge sie zdobyc zeby ja kupic. nastepnym razem sie nie bede zastanawiac;p ps. dodaj sobie gadżet z obserwatorami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię i ja! Świetnie też sprawdziła się u mnie woda z La Roche-Posay :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj użyłam pierwsza raz i już ją uwielbiam!
    Mam chyb takie same odczucia co do opakowania- folia jest tu dużym plusem. Jak dla mnie wszystkie kosmetyki mogą być tak zapakowane :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye