Tanio, a dobrze czyli krem pod oczy AA

Co jakiś czas będę umieszczać posty z tanimi, a bardzo skutecznymi kosmetykami. Każda z Nas uwielbia oszczędzać, a już sama niejednokrotnie przekonałam się, że drogi kosmetyk nie zawsze jest skuteczny, wielokrotnie płacimy nie za sam produkt a jedynie za opakowanie, reklamy i miliony darmowych próbek. Tyle słowem wstępu. 

Pierwszym produktem jaki postanowiłam Wam przedstawić jest krem pod oczy z firmy AA ( seria wrażliwa natura ) 20+ ( oczywiście nie bierzemy tego pod uwagę, ponieważ krem nie zawiera żadnych aktywnych składników, dlatego z powodzeniem może być stosowany przez młodsze dziewczęta ). Producent obiecuje nam nawilżenie i rozjaśnienie okolic oczu. Ja borykam się niestety z dość widocznymi cieniami ( pamiątka po chorobie nerek ) więc szukałam czegoś co jednocześnie nie podrażni mojej wrażliwej skóry i delikatnie zredukuje sińce. 




Zaczynamy jak zwykle od opakowania:
15 ml schludna tubeczka z bardzo higienicznym aplikatorem, która pomaga na łatwe i kontrolowane dozowanie kremu, ogromny plus za prostotę wykonania i "torebkowy" rozmiar. 



Cena:
Najważniejsza kwestia. Ja dorwałam swój krem w promocyjnej półce Rossmanna za... UWAGA ! 5,76 zł. Śmieszna cena. Pomyślałam- cóż, czego można się spodziewać po kremie za 5 zł, ale... zdecydowałam się kupić i przetestować i nie żałuję. Bez promocji jest to kosz około 12 zł. Co przy takiej wydajności jest ceną idealną.

Konsystencja, aplikacja:
Typowy, biały, delikatny krem. Wielkim plusem jest brak zapachu. Ja zawszę aplikuję krem pod oczy czwartym paluszkiem ( wg naukowców, jest to najdelikatniejszy ze wszystkich palców :) ) ruchami wklepującymi. Krem nie pozostawia tłustego filmu, bardzo szybko się wchłania i co najważniejsze po tygodniowym stosowaniu czuć wygładzenie okolicy oka, skóra jest wyraźnie nawilżona ( czy rozjaśniona - hmmm, przy moich przebarwieniach, nie wystarcza ), ale mimo to spełnia dla mnie wszelkie wymagania.


Skład, dla kogo?
Przy zakupie zostałam skuszona nie tylko ceną, ale także składem. Krem ten bowiem nie zawiera barwników, parabenów, ma naturalne pH dla naszej skóry, został przebadany dermatologicznie i nie podrażnia spojówek. Całkowicie się z tym zgadzam ! Wiecie, że mam problem z wrażliwymi oczami, a ten krem nakładam bez żadnych przykrych konsekwencji. Nie czuję ściągnięcia, pieczenia i podrażnienia. Dla mnie to kluczowy czynnik.
Z powodzeniem może wypróbować go każda z Was. Za tę cenę- doskonały efekt. 



Jeśli szukacie czegoś delikatnego, bezpiecznego i taniego to gorąco zapraszam do zakupu. :))

Pozdrawiam i zabieram się za dalsze recenzowanie, a zaraz po nim pierwszy makijażowy post :))
Hushaaabye 

5 komentarzy:

  1. zachecialas mnie :))

    bede musiała wyprobować :))

    www.liubeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę wypróbować, bo też mam bardzo wrażliwą skórę :(

    Miło tu u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam do obserwowanych :) i zapraszam do Mnie ;)

      Usuń
  3. musze wypróbowac kremik pod oczy:)
    super tutaj!:)
    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. owszem tematyka bloga podobna
    obserwuje i licze na to samo ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye