Jeden produkt - setki możliwości czyli pędzel Hakuro H50S

Hej dziewczyny :).

Strasznie się za Wami stęskniłam, za blogowaniem ... ale najbardziej to chyba za wolnym czasie. Jestem jeszcze u siebie w domu, więc nie mam możliwości przygotowania dla Was ciekawego posta i zrobienia zdjęć. W Bydgoszczy czeka na mnie projekt denko, ulubieńcy i wiele innych, dlatego pracy będzie co nie miara...szkoda tylko, że dobra trwa 24 godziny...

Postanowiłam jednak, że będę trzymać się postanowienia i jak co tydzień przychodzę dla Was z serią          " Jeden produkt-setki możliwości "

Dzisiaj chciałam Wam pokazać mój ukochany pędzel, bez którego nie wyobrażam sobie codziennego makijażu. Jest to pędzel do podkładu marki Hakuro, model H50S, który oprócz swojego teoretycznego zastosowania ma kilka innych ...


Jest to pędzel z profesjonalnej linii Hakuro i jest młodszym bratem Hakuro H50, który jest większy i mniej precyzyjny. Poza tym jest bardziej zbity i ma krótsze, milsze w dotyku włosie.



Co tu dużo mówić. Pędzel jest bardzo dobrze i solidnie wykonany. Posiada mięciutkie włosie, które jest naprawdę przyjemne w zetknięciu z naszą buzią. Mam ten pędzel od pół roku, nie wypadł z niego nawet jeden włosek, nigdy się nie rozkleił i nie rozczapirzył. Firma Hakuro robi naprawdę świetne pędzle, posiadam ich sporą kolekcję i z każdego jestem mega zadowolona.

Cena tego produktu to około 35 zł w zależności gdzie kupujemy, ja swoje pędzle zamawiałam w zestawie za 196 zł . Kupiłabym je ponownie gdybym potrzebowała :).


Do rzeczy. Wspomniałam już, że pędzel w teorii przeznaczony jest do podkładu. W tej kwestii spisuje się rewelacyjnie. Ja osobiście używam podkładu w musie i rozprowadza go świetnie, nie pozostawia smug i żadnych innych nieciekawych efektów. Przy podkładach płynnych jest tak samo. Wypróbowany w każdych warunkach :)



Kolejne jego przeznaczenie to wklepywanie i gruntowanie korektora. Zarówno na niedoskonałości jak i pod oczami. Dzięki jego małemu rozmiarowi bez problemu dotrze w każde miejsce, przy czym nie rozmaże korektora a sprawi, że ładnie stopi się z naszym podkładem.



Świetnie nada się do aplikowania różu. I to nie ważne czy w kamieniu czy w płynie. Pędzel ten sprawi, że róż nie będzie się odznaczał i nachalnie różnił od reszty makijażu. Zapewni delikatny, ale zdrowy wygląd naszego różu. :)



Jak róż to dlaczego nie bronzer ? Właśnie, jeśli używamy bronzera w kamieniu to również będziemy zadowolone z efektu, nie dość , że rozprowadzi produkt bardzo delikatnie to połączy wszystkie elementy makijażu.  I tutaj kolejne zastosowanie: blendowanie makijażu, czyli łączenie różu z bronzerem i podkładem co sprawi, że makijaż będzie wyglądał subtelnie i naturalnie. :)

Wszystko to w ramach jednego produktu ?
Tak :)

Jeśli szukasz uniwersalnego pędzla, dzięki któremu stworzysz subtelny i perfekcyjny makijaż to będzie idealny wybór ! :)

Taka jakość i mnogość zastosowań za niską cenę nie zdarza się często. Myślę, że dla wszystkich nowicjuszek będzie idealny. Dla bardziej zaawansowanych będzie alternatywą na podróże i przy braku czasu.
Bardzo polecam ten model każdej z Was :).



Jutro wracam do Bydgoszczy więc na pewno będę pisać częściej.
Buziaczki Kochane i do następnego :*:)


22 komentarze:

  1. ciekawe, czy nadawałby się do podkładu mineralnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie używałam mineralnych podkładów, więc Ci nie powiem :)

      Usuń
    2. Nada się jak najbardziej! Sama go do tego celu kupiłam i sprawdza się świetnie :)

      Usuń
    3. nadaje się! również używam :)

      Usuń
  2. bardzo fajne są u Cb. posty z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedyny pędzelek hakuro, który mam jest to skośny do różu H24 i jestem bardzo z niego zadowolona ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba muszę w końcu zakupić to słynne Hakuro :P jestem zwolenniczką wcześniejszego "pomacania" pędzli, ale chyba zrobie wyjątek i zamówię w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam go, ale do korektora go nie używałam :D Jutro spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam, kocham, szanuję i nigdy nie oddam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusisz kolejnym pędzlem? I tak mam już całą armię, a ten wydaje się świetny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go ! Świetny jest, ale nie nakładam nim podkładu, moje paluszki lepiej się sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyle osób kusi mnie tym pędzlem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja posiadam H54 i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dlugo go uzywasz?ja wyzucam go co 3-4 miesiace. Sypia sie z nigo wlosy. Dobrze ze jest tani.mam juz trzeci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od pół roku, nie mam pojęcia co robisz z tym pędzlem, że musisz go wyrzucać co pare miesięcy ... chyba jakaś nieodpowiednia pielęgnacja...

      Usuń
  12. Mam go! i bardzo lubię, stosuję do podkładu i korektora :) jakoś sobie nie wyobrażam nakładania nim różu

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ogromna fanka pedzli Hakuro i mam ich juz dosc sporo.Posiadam rowniez HAKURO H50s i calkowicie zgadzam sie z Toba co do jego wszechstronnosci!swietnie przygotowalas ten post,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Orientujesz sie moze, czy jakiekolwiek pedzle Hakuro sa dostepnie stacjonarnie w Bydgoszczy, lub jakims innym miescie?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye