100 % naturalnej pielęgnacji -Sylveco - krem brzozowo rokitnikowy z betuliną

Cześć dziewczyny :)

Dzisiaj recenzja produktu, który niedawno pojawił się w ulubieńcach, a który miałam możliwość otrzymania od Malinki dzięki byciu jej klubowiczką :)


Mowa o kremie do twarzy, który Malinka dobrała idealnie do mojej cery : alergicznej, wrażliwej i atopowej polskiej marki, produktującej 100 % naturalne kosmetyki.
Byłam wniebowzięta gdy otrzymałam ten kosmetyk :)
Czas na informacje ogólne.


Na początku kilka słów od producenta, o tym czym tak naprawdę jest rokitnik i jaki dobroczynny wpływ na naszą skórę a także o betulinie, która czyni istne cuda.


 Opakowanie.

Bardzo schludny słoiczek o zawartości 50 ml produktu wraz z kartonikiem, na którym jest bardzo wiele informacji zarówno o produkcie jak i składnikach a także obszerna ulotka na temat pielęgnacji skóry.
( bardzo ciekawa i pożyteczna ) wielki plus.



Cena.

Około 30 zł.

Dostępność.

Wyłącznie internetowa.

Skład.

W 100 % naturalny.


Zapach.

I tutaj pierwszy minus ... ja osobiście nie mogę znieść tego zapachu. Jak to w zwyczaju mają kosmetyki naturalne... nie ma co spodziewać się wielkiego szału, ale ten zapach jest naprawdę specyficzny. Mocno pachnie woskiem, jakby wazeliną... jest ciężki i nieprzyjemny.

Konsystencja.

Bardzo treściwa, tłusta i gęsta. Krem pozostawia na twarzy film, nie nadaje się pod makijaż dlatego ja stosuję go na noc. Troszeczkę barwi twarz na żółto poprzez swoją naturalną barwę ( to sprawka rokitnika ).



 Moja opinia.

Ja pokochałam ten krem od pierwszego użycia. Zawsze stosuję go na noc.


 Rano buzia jest bardzo zneutralizowana, nie świeci się i nie jest tłusta mimo konsystencji. Krem nie powoduje u mnie zapychania.
Najbardziej cenię go za mocne nawilżenie moich alergicznych partii, które są naprawdę wrażliwe na wszelkie kosmetyki. Ten jednak nie spowodował żadnych podrażnień, a ładnie złagodził buzię i sprawił, że cera wygląda naprawdę zdrowo.



Bardzo polecam Wam ten produkt, jeśli jesteście fankami naturalnych i niedrogich przede wszystkim produktów to absolutnie powinnyście go spróbować. Ja na pewno kupię go ponownie i rozejrzę się za innymi produktami ten firmy.


Raz jeszcze dziękuję Malince za możliwość testowania tego kremu. Naprawdę trafiony w moje potrzeby i skórę :)


A Wy co o nim sądzicie ? Skusicie się ?:)


Buziaczki :)
 
 

20 komentarzy:

  1. uwielbiam kosmetyki z rokitnikiem - sa dla mnie wyjątkowo łaskawe:) dopisany na listę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie miałam nic tej firmy, ale jak tylko będe w Polsce muszę się koniecznie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że krem jest dla Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. też mam wrażliwą cerę i jakoś teraz w czasie przedwiośnia jest nie do ogarnięcia ;/ coś czuję że poważnie się zastanowię nad kupnem tego produktu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go jeszcze. Ale kolorek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam naturalne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  7. Hola hola ;-) produkty Sylveco są dostepne w niektórych aptekach i wybranych drogeriach .
    Ja obecnie mam pomadkę do ust rokitnikową z betuiną - za niedługo recenzja ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo :))) dobrze wiedzieć :) dziękuję za informacje :)

      Usuń
  8. pierwszy raz widzę krem o takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba się na prawdę skuszę ;)
    Bardzo lubię te twoje notki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ma super kolor :) bardzo lubię naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze ze nie zapycha :)
    pozdrawiam malinową kolezankę i obserwuje !
    easy-life-easy-beauty-easy-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog, gratuluję :)
    Nie mam własnego, jednak chciałabym Cię zaprosić na bloga, który jest pewnego rodzaju akcją, "!ZMIENIAJ ŚWIAT!" razem z nami! Fajnie jeśli aktywnie się włączysz, lub przynajmniej wspomożesz obserwując.
    "Mogę zmienić świat tylko z Tobą" - słowa założycielki Kiry
    f-me-i-am-famous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ja na noc muszę, cieżkie kremy stosować, bo niestety moja skóra strasznie sie przesusza, a to jedyne rozwiazanie, zeby jakoś rano wygladać ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze że nei zapych i faktycznie na noc idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witamy :) Nie używałyśmy tego kremu, ale po opisie chyba zaczniemy szukać po sklepach internetowych :)
    Obserwujemy?
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się kolor, ciekawe :) Może kiedys się skusze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajna recenzja, fakt zapach naturalnych kosmetyków prawie zawsze pozostawiam wiele do życzenia, ale przynajmniej mamy pewność, że dobrze dbamy o naszą cerę i jej nie szkodzimy żadną chemią;)
    pozdrawiam!:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam manię poprawiania, więc muszę skrobnąć, że niestety dostępność nie jest tylko internetowa :)
    na stronie sylveco jest wykaz sklepów stacjonarnych w każdym województwie (nawet w moim małym miasteczku się znalazł dystrybutor:)) trzeba tylko poszukać...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye