Ulubieniec ostatnich miesięcy- wypiekany rozświetlacz Revlon.

Cześć Kochane :)

Na zewnątrz wreszcie trochę słońca, więc przydałoby się odpowiednio rozświetlić naszą cerę.

 Jeśli szukacie naprawdę dobrego rozświetlacza w przystępnej cenie przeczytajcie moją recenzję :)

Moja miłość do marki Revlon trwa nadal i co raz bardziej się rozwija. Oprócz wspaniałych podkładów i róży, Revlon wprowadził całkiem niedawno wypiekaną serię pudrów do wykończenia twarzy. 
Ja posiadam rozświetlacz, o którym mowa dzisiaj i bronzer do lekkiego rozświetlającego konturu twarzy.


Tak prezentuje się produkt.

Zamknięty jest w bardzo eleganckim opakowaniu, które nawet przy silnym upadku bardzo dobrze zabezpieczy produkt ( wypróbowane :D ).

Jak już wspomniałam produkt ten jest w formie wypiekanej, co powoduje, że jego zużycie jest praktycznie niewidoczne. Ja sama używam tego produktu od 3 miesięcy a nie ma żadnego ubytku, produkt wygląda jak nowy. Mam wrażenie, że nie uda mi się skończyć go szybko :).

Formuła tego rozświetlacza zawiera minerały a sam produkt utrzymany jest w tonacji różu, czyli najbezpieczniejszego rozświetlacza dla każdego typu cery.

Tak prezentuje się z bliska.


Możecie zauważyć pomieszanie odcieni delikatnego różu i bieli co sprawia, że naprawdę niewielka ilość pozostawia wspaniały efekt.

Gramatura tego rozświetlacza to 8,79 grama w cenie 35 zł na allegro. ( łącznie z przesyłką ), co uważam, że jest bardzo niską ceną kompletnie nieadekwatną do jakości produktu.

Jaki daje efekt ?



Przede wszystkim bardzo naturalny i dziewczęcy. Nie zawiera tandetnych drobinek, ciężko z nim przesadzić, a na twarzy wygląda bardzo świeżo i delikatnie.

Utrzymuje się naprawdę długo, nie ściera i nie wędruje po całej twarzy.

Czego chcieć więcej za tę cenę ?:)

Naprawdę polecam Wam ten produkt, jestem pewna, że będziecie zadowolone, a przy takiej wydajności starczy na lata :). Chcecie zobaczyć brozner z tej serii ? Piszcie :)


Pozdrawiam serdecznie i buziaki :*


12 komentarzy:

  1. jejju jesli nie wędruje po całej twarzy jestem jak najbardziej na tak! musze go poczukac

    OdpowiedzUsuń
  2. Za mną on chodzi od dłuższego czasu. Teraz zaopatrzyłam się w nowe podkłady i ciuszki więc może w następnym miesiącu ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wygląda, chętnie bym z niego korzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt - ładnie się prezentuje ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. ALe superrrrr !!!
    Z opisu brzmi bardzo dobrze , kolorek równiez wydaje się byc odpowiedni - hmmmm ciekawe ile kosztuje w sklepach stacjonarnych ?!?!?

    OdpowiedzUsuń
  6. O jakie ma ładne kolorki.:P Ciekawy produkt.;p
    Poobserwuję sobie.;)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak, chcemy, jestem tak blada, że brązer na pewno mi się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy produkt. Niedawno zakupiłam wypiekany róż z FM i też jestem zadowolona... A pewnie napisz o bronzerze:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  9. cudnie wygląda! uwielbiam takie ozywiacze cery :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye