Recenzja nowego podkładu Iwostin- Correctin Sensitia.

Cześć dziewczyny :)

Dzisiaj pora na recenzję podkładu, który od niedawna pojawił się na polskim rynku kosmetycznym i jest najnowszym dzieckiem Iwostinu- czyli marki bardzo dobrych dermokosmetyków.

Jak już wspominałam podkład ten otrzymałam od Nepentes Pharma, która specjalizuje się w przedaży kosmetyków aptecznych oraz tych z serii dermo.



Na początek kilka słów wstępu od samego producenta.


Skład robi wrażenie, prawda ? ... już dawno nie spotkałam się z tak długą listą składników w podkładzie .
No cóż... wszystkiego mieć nie można.


I troszeczkę informacji na temat składników aktywnych.


Opakowanie.

Jak na pewno zauważyłyście oprócz samej tubki z produktem dodatkowo otrzymujemy kartonik z obszerną informacją i ulotką zawierającą szczegółowy opis produktu 
oraz jego odpowiedników do innych rodzajów cery.

Tubka z podkładem zawiera tradycyjnie 30 ml produktu i znajduje się w bardzo miękkim i giętkim opakowaniu, które nie do końca mi odpowiada bo łatwo przesadzić z ilością. Poza tym jest matowe i strasznie ściąga wszelki brud.... No ale to przecież tylko opakowanie :) Nie popadajmy w skrajność.

Cena.

Około 27 zł w aptekach oraz na stronie Nepentes Pharma.

Dodatkowe zalety.

Oprócz krycia i konsystencji, o której za chwilę opowiem niewątpliwą zaletą tego produktu jest filtr przeciwsłoneczny aż 30 SPF, dzięki czemu nie musimy dodatkowo obciążać skóry warstwą filtra.

Przeznaczony jest do skóry wrażliwej i zawiera kojące składniki, dzięki czemu nawet tak trudna cera jak moja z powodzeniem może używać tego produktu. Producent wypuścił także wersję do cery trądzikowej oraz mieszanej.

Hypoalergiczny i bez parabenów.

Konsystencja.

Na początek spójrzcie jak zachowuje się na mojej dłoni. 




Na początku podkład może się wydawać bardzo gęsty i ciężki . Same widzicie, że niewielka ilość produktu powoduje naprawdę niezłe krycie oraz rozprowadzanie. Nic bardziej mylnego.

Podkład jest bardzo lekki, wtapia się w skórę i praktycznie nie widać go na twarzy, choć jest ona fajnie wyrównana i zmatowiona. Moja cera nie wymaga dalszego matowienia, choć po paru godzinach zaczyna się świecić i wtedy fajnym rozwiązaniem są bibułki matujące.

Na pewno nie wytrzymuje na twarzy 10 godzin jak zapewnia producent, ale około 5-6 na pewno.

Jeśli chodzi o efekt krycia to tak jak wspomniałam nie jest to podkład, którym ukryjecie niedoskonałości, a raczej taki, który wyrówna koloryt i podkreśli naturalną urodę.

Dodatkowe minusy.

Przede wszystkim wybór odcieni... 3? No niestety, ale nie jesteśmy aż tak jednakowe by każda mogła znaleźć swój odpowiednik. Kolor jasny idealny dla prawdziwych bladziochów takich jak ja :).

Kiepskie opakowanie ... no niestety muszę się przyczepić bo po każdym użyciu muszę je porządnie wyczyścić.

Wpada w tony różowe.

 Podsumowanie.

Jeśli nie macie większych problemów z cerą, a szukacie czegoś co zastąpi Wam filtr, podkład i puder w jednym, a dodatkowo jesteście posiadaczkami buzi, która nie wymaga specjalistycznego koloru to będzie on dla Was idealny. Ja osobiście jestem zadowolona, choć nie wiem czy bym do niego wróciła.
Najbardziej cenie sobie w nim właściwości pielęgnacyjne i dodatkowy filtr.


Ostateczną ocenę pozostawiam Wam.
Co sądzicie o tym produkcie ?


Buziaki :)





9 komentarzy:

  1. Ja polecam wszelkie podkłady z Vichy:) Świetnie kryją i są długotrwałe;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj czytał o nim w prasie kobiecej. Strasznie jestem go ciekawa i pewnie kiedyś się na niego skusze ;0

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor i cena na pewno zachęcają:) nie wiem,czy obecny burzuj skonczy mi sie do sierpnia,jezeli tak,na pewno wyprobuje,ten tanszy,ale zapowiadajacy sie na rownie dobry odpowiednik:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie uzywam podkladow na co dzien. Dawniej nie moglam wyjsc bez pelnego makijazu teraz wole krem z filtrem i bronzer lub roz zamiast podkladu. Ten o ktorym piszesz wydaje sie byc niesamowity. Moze kiedys go kupie na specjalne okazje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. wydaje mi sie, ze nie jest dla mnie. :) osobiacie szukam czegos co dodatkowo kryje niedoskonalosci.

    OdpowiedzUsuń
  6. Posmarowałam się testerem właśnie tym który opisujesz pod oczy a raczej jedno oko i ku mojemu zdziwieniu nie wiadać żadnej różnicy więc to raczej krem tonujący niż podkład

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubie marke Iwostin, ale ten sklad moglby byc lepszy...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kibicuje marce Iwostin po pierwsze dlatego, że polska po drugie dlatego, że cały czas pogłębia swoją ofertę. Podkłady rewelacyjne1

    OdpowiedzUsuń
  9. jest rewelacyjny... ciągle szukałam czegoś odpowiedniego dla mojej mieszanej cery (do tego z przebarwieniami i niedoskonałościami), a ten polecony przez Panią dermatolog jest najlepszy, jaki kiedykolwiek miałam. Jeśli chodzi o kolor... ja po prostu daję trochę jasnego i naturalnego na gąbeczkę i dopiero nakładam....kolor "miesza się" sam na twarzy....naprawdę polecam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye