Joanna z Apteczki Babuni - Kompres nawilżająco-regenerujący z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi.

Hej dziewczyny . :)

Jutro z racji zbliżającego się dla mnie już 3 roku akademickiego wracam do Bydgoszczy, więc chwilowo będę miała mniej czasu na pisanie postów. Poza tym wielkimi krokami zbliża się organizowane m.in przeze mnie spotkanie blogerek i trzeba dopiąć wszystkie szczegóły na ostatni guziczek :). Wykorzystując chwilę przed pakowaniem postanowiłam pokazać Wam fantastyczny i niedrogi produkt do pielęgnacji włosów.


Joanna nie jest może firmą do której pałam szczególną chęcią, ale muszę przyznać, że seria Apteczki Babuni jest niesamowita, a seria do włosów jest jedną z najlepszych jaką do tej pory używałam.
Do tej pory przetestowałam trzy produkty do pielęgnacji włosów i każdy z nich absolutnie mnie urzekł, począwszy od szamponu, którego zużyłam już 3 butelki, przez maskę, o której będzie dzisiaj mowa i balsam nawilżający do suchych włosów.
Myślę, że z racji fajnych cen ( do 8 zł ) warto wypróbować te produkty.

Dzisiaj pokażę Wam ulubiony produkt z całej tej serii.
Jest to kompres ( maseczka ) nawilżająco - regenerująca przeznaczona do włosów suchych i zniszczonych, z zawartością ekstraktu miodu i proteinami mlecznymi.

Na początek kilka słów od producenta.


Opakowanie.

Odkręcany plastikowy słoiczek o zawartości 250 gram produktu, przy moich włosach do połowy pleców wystarcza na około 10 użyć, a nie żałuję sobie tego produktu.

Cena.

Jedyne 6,50 zł w tradycyjnych drogeriach.

Konsystencja.


Rzadka, ale nie lejąca. 
Przypomina balsam, jest bardzo kremowa
 Ślicznie pachnie, słodko i delikatnie. Zapach utrzymuje się długo na włosach.
Ładnie nakłada się na włosy przy czym nie spływa.

Skład.


Może nie jest to szczyt marzeń, ale najwidoczniej moje włosy lubią takie mieszanki :).

Działanie.

Przede wszystkim uwielbiam ten produkt za to, że nie trzeba go trzymać na włosach pół godziny żeby zadziałał. Ja nakładam go podczas mycia włosów, zostawiam na około 5 min i spłukuję, a w następnej kolejności używam balsamu z tej samej serii.

Już podczas nakładania wyraźnie czuję, że włosy stają się wygładzone i miękkie. Być może to zasługa parafiny, która na twarzy mi szkodzi, na włosach pomaga. :)

Po spłukaniu włosy są naprawdę błyszczące, lepiej się rozczesują i nie plączą.
Są nawilżone, miękkie i nie puszą się.
Ja nie mam większych wymagań.

Jako takiej regeneracji nie widzę, ponieważ moje włosy są wyjątkowo zdrowe, ale lepiej zapobiegać niż ścinać, prawda? :)


Z całego serca polecam Wam ten produkt.
Buziaki :)

30 komentarzy:

  1. oo, fajnie, że ma proteiny mleczne :) chętnie bym wypróbowała, ale w moim mieście jej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj w osiedlowych drogeriach i marketach, na pewno znajdziesz :)

      Usuń
  2. Nie znam tej odżywki, ale skoro wygładza to muszę się nad nią zastanowić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie lepiej zapobiegać, niż ścinać!!:)
    Ja się zraziłam do włosowych produktów z Joanny,
    jakoś nie współpracują z moimi włosami :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo to naprawdę fajne produkty :)

      Usuń
  4. miałam kiedyś balsam z tej serii i pamiętam śliczny zapach:) działanie nie było może jakieś powalające ale było:) maski nie próbowałam ale za taką cenę chyba trzeb

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jestem zdecydowanie na NIE produktom z Apteczki Babunii:)
    Balsam z tej serii oddałam znajomej za free full butlę.
    Tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  6. używałam jej kilka opakowań pod rząd i to był błąd bo działała cudownie do czasu aż moje włosy się nią przejadły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pewnym czasie każdy produkt zaczyna przestawać działać, po prostu włosy się przyzwyczaiły :)

      Usuń
  7. wygląda zachęcająco, jeśli tylko ją gdzieś znajdę, to na pewno kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno kupiłam ten kompres, jeszcze go nie wypróbowałam :P Chyba czas najwyższy :P :)
    Zapraszam do siebie, może Ci się spodoba, jeśli dodasz do obserwowanych odwdzięczę się tym samym :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam odżywkę pięknie pachniała ale nic nie robiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O brzmi naprawdę fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie miałam, ciekawa jestem jak by u mnie zadziałała

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam odżywkę z tej serii, pachnie cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam serum z tej serii i raczej nie skuszę się na nic innego :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam wszystkie kosmetyki do włosów, więc z pewnością po Twojej recenzji wypróbuję i ten:)

    Też studiuje w Bdg:) Witaj roku akademicki:D

    Dodaje do obserwowanych, żeby być na bieżąco z późniejszymi postami:)

    Miłego dnia;) I zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy blog, recenzja - muszę przyznać - jak rzadko bardzo zachęciła mnie do wypróbowania. Zapraszam do mnie na www.facebook.com/deffyhandmade

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też nie przepadam za produktami z Joanny, ale tego jeszcze nie próbowałam. ;)

    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam:

    www.mysweetbody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. wyglada calkiem fajnie. moze wyprobuje, bo cena jest niska i w zasadzie nic nie stracę...

    OdpowiedzUsuń
  18. O proszę, nie znam tej maski, ale Twoja recenzja brzmi zachęcająco :)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam, ale na mnie nie zadziałała;) mam do Ciebie ogromną prosbe! kliknęłabyś w baner SHEINSIDE na moim blogu? będę bardzo wdzięczna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę kupić, bo ostatnio mam problemy z puszeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że napchali tam parafiny. Bez niej byłoby super! :-)
    Ale jeśli Twoje włosy się dogadują z parafiną, to dobrze. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. zaciekawiłaś mnie tym produktem

    OdpowiedzUsuń
  23. To już wiem co mogę kupić, bo już kończę maskę Biovax :) a cena też fajna

    OdpowiedzUsuń
  24. ja równiez biowaxa stosuję ... ale chyba skusze się na tansze specyfiki może będą równie dobre efekty :))

    dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye