Problem poszarzałej skóry po lecie - jak sobie radzić ?

Witajcie.

Mam dzisiaj nieco luźniejszy dzień więc postanowiłam zająć się bardziej rozbudowanym tematem, który na blogach poruszany jest dość rzadko. Wszędzie pełno postów na temat pielęgnacji i zapobieganiu pewnym problemom, co jednak jeśli problem już jest ? Jak mu zaradzić ?

Za oknem już niższa temperatura, nasza skóra po ekstremalnych nie raz dawkach słońca zaczyna swoją jesienną " rekonwalescencję " ... no właśnie.


Zauważyłaś, że Twoja cera stała się ziemista i matowa a miejsce złocistej opalenizny zajęły nieładne przebarwienia ? Niestety, to częsta pamiątka po słonecznych wakacjach...

Najwyższy czas rozpocząć kurację rozświetlającą .




Zmęczona, matowa i szara... taki wygląd cery trudno ukryć pod najgrubszą nawet warstwą samoopalacza czy podkładu. Co więcej, im  bardziej staramy się ją zamaskować, tym gorzej wygląda...

Jeśli chcesz to zmienić, powinnaś przywrócić jej dobre  " samopoczucie ". W jaki sposób? ...

Można by się powołać na słowa Shreka i uznać, że ' skóra jest jak cebula, ma warstwy ' ... wystarczy więc odkryć tę właściwą :).


Najczęstszą przyczyną nieładnego wyglądu cery jest gruba warstwa martwych komórek, które gromadzą się na jej powierzchni. 
  Skóra odnawia się mniej więcej w miesięcznym cyklu i nowe komórki zajmuję miejsce starych.
Zdarza się jednak, że naturalny proces usuwania martwych komórek zostaje zaburzony. 

Wówczas powierzchnia skóry staje się nierówna, matowa, źle odbija światło co powoduje, że traci promienność i świeżość.Bardzo często dzieje się tak po wakacjach, kiedy pod wpływem słońca skóra grubieje i twardnieje, a martwe komórki, zamiast zostać złuszczone ... "przyklejają się" do jej powierzchni ...

Wrażenie zaniedbanej, poszarzałej skóry pogłębiają także posłoneczne przebarwienia, które często są jedyną, choć niechcianą pozostałością letniej opalenizny ...


Co zrobić ?

Nasza rozświetlająca kuracja kosmetyczna powinna składać się z dwóch etapów.

1. ZŁUSZCZANIE

Raz lub dwa razy w tygodniu zafundujmy swojej skórze peeling drobnoziarnisty. Jeśli cera jest wrażliwa- enzymatyczny. Sięgnijmy także po kremy z kwasami owocowymi, które nakładane wieczorem, delikatnie złuszczą i rozjaśnią skórę.

Avon Solutions nawilżająco-regenerujący krem na noc 25 zł/50ml

Dr Irena Eris Cleanology, peeling drobnoziarnisty 39 zł/100ml

Pharmaceris, delikatny peeling enzymatyczny do twarzy, 24 zł/50 ml

2.NAWILŻANIE Z ROZŚWIETLANIEM

Do codziennej pielęgnacji wybierajmy kosmetyki, które z jednej strony uzupełnią niedobory wilgoci, z drugiej zaś poprawią mikrokążenie, koloryt i rozjaśnią poszarzałą cerę.Szukajmy więc kremów z witaminą C, E i B5, kofeiną oraz beta-karotenem.

Diadrema, kem marchewkowy, 39zł/50ml

Synesis, krem z kwasami owocowymi, 79zł/50ml

Benefit Ultra Radiance, mgiełka nawilżająco-rozświetlająca 99zł/135ml

Działanie na kilku frontach.

Rozpoczynając kurację rozświetlającą przede wszystkim należy zmienić kosmetyki do pielęgnacji i makijażu. Zacząć regularnie stosować peelingi i złuszczające kremy z kwasami owocowymi. Do codziennej poielęgnacji należy wybierać nawilżające preparaty energizujące z rozświetlającymi drobinkami.

Zaprzyjaźnijmy się z różem do twarzy i zrezygnujmy z bronzera, który może pogłębić efekt szarawej, matowej cery. Dobrym rozwiązaniem jest też kuracja w gabinecie kosmetycznym.
Jeśli jednak okaże się, że powakacyjne zmiany wymagają bardziej specjalistycznych zabiegów- wybierz się do dermatologa. Odpowiednie zabiegi usuną nawet duże przebarwienia i przywrócą skórze blask.

Odpowiedni makijaż.

Rozświetlający make-up wymaga przede wszystkim lekkości, zwłaszcza jeśli chodzi o konsystencję kosmetyków. Gęste, kryjące podkłady, choć zatuszują przebarwienia i nierówny koloryt cery, sprawią, że twarz będzie wyglądać jak maska!


PODKŁAD Z EFEKTEM LUSTRA To najważniejszy kosmetyk rozświetlającego makijażu. Powinien mieć dość lekką, kremową konsystencje i zawierać substancje, które dodadzą cerze blasku.
Zwykle jest to witamina C, drobinki złota lub masy perłowej, które niczym lustro odbije światło i zapewni optyczny efekt rozświetlenia skóry.

Revlon Photoready, rozświetlający podkład, 89 zł/30 ml ( mój ukochany ! )

Kobo, rozświetlający podkład, 18 zł/30ml

Rimmel Wake me up, 39 zł/30ml

KOREKTOR W PŁYNIE. Jeśli wybierzemy odpowiedni pomoże ukryć przebarwienia, niedoskonałości, a nawet sińce pod oczami. Powinien być jasny ( jaśniejszy niż nasza skóra ) i mieć półpłynną lub kremową konsystencję. Nie polecam jednak sztyftu, bo choć dobrze kryje, to trudno się rozprowadza i gromadzi w zagłębieniach skóry i zmarszczkach.

Loreal Touch Magique, 47 zł/3 ml

Joko Illumines, korektor rozświetlający 26zł/10ml

IsaDora Light Touche, 46 zł/4,2 ml

RÓŻ W KOLORZE RÓŻ. Pozwoli uzyskać świeży koloryt cery. Najlepszy będzie kosmetyk w kamieniu lub kremie w różowym odcieniu. Kolory zgaszone, ceglaste czy brązowe zostawmy raczej na inne okazje. Róż nakładajmy wysoko na kości policzkowe.

Mac, róż w kolorze Pink Swoom, 90zł/6g

Maybelline Dream Touch Bluh, róż w musie, 33 zł/ 7-5g

Inglot, róż rozświetlający w płynie, 36zł/15ml

Zabiegi w gabinecie kosmetycznym.

Doświadczona kosmetyczka w ciągu kilku seansów przywróci naszej skórze blask i ładny koloryt.

Mechaniczna mikrodermabrazja.
Batalię o piękną cerę warto zacząć właśnie od tego zabiegu. Można wykonać go jednorazowo lub w serii np. zawsze przed nałożeniem maseczki nawilżającej. Mikrodermabrazja polega na powierzchniowym złuszczaniu naskórka za pomocą proszków ściernych np. glinu czy pyłu diamentowego. Nowością jest zabieg z użyciem tlenu lub soli fizjologicznej. Działa nieco mocniej i zapewnia lepszy efekt rozświetlenia. 


Zabiegi dotleniające. 

Pobudzają krążenie krwi i limfy w naczyniach włosowatych,a dzięki temu odżywiają skórę i dostarczają jej więcej tlenu. Cera staje się jędrna, gładka i pełna blasku. Nieodłącznym elementem zabiegów dotleniających jest peeling oczyszczający i masaż twarzy. 

Maseczki kolagenowe.

Maski w formie zimnych płatów genowych błyskawicznie odświeżają cerę i poprawiają jej koloryt. Zwłaszcza jeśli przed ich nałożeniem kosmetyczka wmasuje w skórę serum( najczęściej z ampułki) z dużą ilością witaminy C lub kwasami owocowymi.

To byłoby na tyle. Mam nadzieję, że spodobał Wam się post, bo włożyłam w niego naprawdę dużo czasu i pracy. Macie może jakieś propozycje odnośnie postów, piszcie, chętnie wykorzystam.

Pozdrawiam !
Hushaaabye.

6 komentarzy:

  1. ja uwielbiam koniec lata za możliwość bezkarnego hardkorowego zdzierania, które leczy wiele innych dolegliwości skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. post się bardzo podobał:) peelingi stosuje raz w tygodniu cały rok, z wiekiem niestety procesy naturalnego złuszczania naskórka spowowalniają więc trzeba skórze troszke pomóc. Po peelingu koniecznie maseczka :) A wszystko to w trakcie godzinnej kąpieli w wannie w relaxującym płynie :) takie sobie małe domowe spa robię co tydzień :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post! Przeczytałam jednym tchem i aż smutno mi było,że to koniec. Świetnie napisane ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny post, można się wiele nauczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kobo nie!ale z revlona jestem bardzo zadowolona!
    zapraszam do mnie i do obserwowania:)
    takingcareofhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna notka :)
    Jestem bardzo ciekawa tego podkładu Revlon, chyba się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye