E-naturalne - Tonik dla cery wrażliwej z ekstraktem z zielonej herbaty i aloesem.

Hej Kochane :)

Znowu należałoby się Wam kilka słów wyjaśnienia - dlaczego mnie nie ma, dlaczego taka cisza i gdzie podziały się posty. Powód jest prosty i chyba dla wszystkich zrozumiały - zostałam mamą :) I jak zapewne możecie się domyślić cały mój czas i uwaga skupiona jest na najmłodszym członku naszej rodziny.

Korzystając jednak z chwili błogiego snu Malucha przychodzę do Was z recenzją jednego z produktów, które pokazywałam Wam w poście o moich nowościach ze sklepu e-naturalne. 
Jeżeli jeszcze nie czytałyście tego posta to zapraszam Was tutaj.

Dziś pod lupę weźmiemy tonik, który towarzyszy mojej pielęgnacji na co dzień. Przeznaczony jest teoretycznie do cery wrażliwej, aczkolwiek dzięki jego prostemu i bardzo przyjemnemu składowi z pewnością będzie nadawał się także do innego rodzaju cer. 


Co o kosmetyku mówi nam producent ? 

" Tonik z ekstraktem z zielonej herbaty i aloesem to tonik polecany szczególnie dla cery wrażliwej. Łagodzi podrażnienia i odżywia skórę. Dodatkowo działa przeciwzapalnie i przeciwrodnikowo, przeciwzmarszczkowo i przeciwstarzeniowo. Przywraca skórze jędrność, blask i zdrowy młodzieńczy wygląd. Skóra po nim staje się napięta i odżywiona. Idealny kosmetyk do codziennej pielęgnacji.  "

Jak jest w praktyce ? Koniecznie czytajcie dalej.

Opakowanie.

Przy zakupie otrzymujemy zestaw do samodzielnego przygotowania kosmetyku.


Wspominałam Wam o tym dokładnie w poście wprowadzającym. Sam kosmetyk przechowujemy w widocznej na zdjęciu plastikowej butelce o pojemności 150 ml, na którą przyklejamy specjalną etykietę z informacjami na temat daty przydatności czy warunków przechowywania produktu.



Cena.

17,90 zł / 150 ml na stronie producenta.

Zapach/barwa.

Zapach produktu jest bardzo specyficzny i nie każdemu przypadnie do gustu. Jest dość intensywny, nieco sztuczny, aczkolwiek nie utrzymuje się na skórze. Jest to zasługa naturalnych składników - ekstraktu z herbaty oraz aloesu.

Tonik ma charakterystyczny lekko pomarańczowy kolor.

Skład.

Wszystkie składniki otrzymujemy w osobnych opakowaniach i to my sami przygotowujemy kosmetyk, dzięki czemu mamy pewność, że nikt nie raczy nas niepotrzebnymi dodatkami i chemią.

Jeżeli chodzi o tonik w składzie mamy :

1) Baza tonikowa
2) Witamina B3
3) Żelowy ekstrakt z aloesu
4) Mleczan sodu
5) Ekstrakt z zielonej herbaty
 
Najważniejszą rolę oczywiście odgrywa tutaj ekstrakt z aloesu, który odpowiada za regenerację naskórka, łagodzenie podrażnień, silne nawilżenie i przywrócenie jędrności skóry.
 
Ekstrakt z zielonej herbaty natomiast ma za zadanie działać przeciwzapalnie, fotoochronnie oraz zachowanie zdrowego i co najważniejsze młodego wyglądu skóry.
 
Uwielbiam produkty e-naturalnie za prostotę składów, jasne i klarowne przeznaczenie i co najważniejsze fantastyczne działanie ... 
 
Działanie.
 
Toniku używam codziennie po oczyszczeniu twarzy pianką, przed nałożeniem kremu.
 
Pierwszym, podstawowym działaniem, które jest widoczne gołym okiem to fantastyczne matowienie skóry. Nawet nie spodziewałam się takiego działania, aczkolwiek jest to miły dodatek do i tak super działającego kosmetyku. Dzięki matowieniu stanowi naprawdę fajną bazę pod krem czy podkład, który lepiej się utrzymuje.
 
Jeżeli chodzi o nawilżenie skóry - nie jest to efekt, który zadowoli większość dziewczyn. Raczej nie skupiałabym uwagi akurat na tej właściwości.
 
Najbardziej w tym produkcie urzeka mnie efekt łagodzenia. Uwielbiam używać tego produktu po peelingu czy maseczce z glinki zielonej. Tonik usuwa napięcie skóry, zaczerwienienia i wszelkie podrażnienia ( chociażby po wypryskach ). 
 
Jeżeli chodzi o podsumowanie produktu to generalnie jestem bardzo zadowolona - tak jak wspomniałam : bardzo podoba mi się efekt matowienia oraz łagodzenia, natomiast przeszkadza mi jedynie zapach produktu, jednak jest to jedynie minimalny minus, na który staram się przymykać oko.
 
A Wy co sądzicie na temat tego produktu ? Używałyście podobnych produktów?  A może polecicie mi jeszcze jakiś produkt z e-naturalne ?
 
Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję, że do szybkiego napisania :)
Buziaki :)


3 komentarze:

  1. Osobiście rzadko używam toniki, jakoś mi z nimi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio bardzo polubiłam się z tonikami, dlatego i ten chętnie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tonikami cos mi nie po drodze ostatnio . Używam płynu micelarnego ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye