DR.ORGANIC Organiczny peeling do twarzy z olejkiem różanym.

Cześć dziewczyny :)

Przychodzę dzisiaj do Was z bardzo ciekawym produktem do pielęgnacji twarzy jednej z moich ulubionych marek kosmetyków naturalnych Dr. Organic. 

Jeżeli nie znacie oferty tej marki koniecznie, a lubicie naturalne, bezpieczne i skutecznie kosmetyki musicie się z nią zapoznać. KLIK.
Szczególnie upodobałam sobie produkty do twarzy, a dzięki współpracy z marką mogłam dla Was przetestować dwa fantastyczne produkty z czego o jednym z nich "porozmawiamy" sobie dzisiaj .


Przedstawiam Wam organiczny peeling do twarzy pochodzący z serii zawierający dobroczynny olejek róży Otto. ( jego główną zaletą jest walka ze starzeniem się skóry, przywrócenie jędrności oraz zdrowego wyglądu naszej twarzy ).

Na początku kilka słów od producenta kosmetyków.

Wyjątkowo delikatny peeling do cery odwodnionej i bez życia. Zawiera naturalne środki zmiękczające i wygładzające skórę, takie jak: organiczny olejek różany, wodę różaną, olejek z dzikiej róży, aloes, wosk pszczeli, olejek z pestek moreli, rumianek, kwiat lipy, nagietek lekarski, passiflorę, proszek z nasion brzoskwini, pumeks oraz geranium i olejki eteryczne z goździków. Delikatnie złuszczające mikrocząsteczki usuwają nawet najgłębsze zanieczyszczenia i nadmiar sebum, które obciążają skórę. Ten produkt poprawia promienność cery, jej mikrocyrkulację i odbudowę komórek, dzięki czemu skóra jest idealnie czysta, gładka, delikatna i z wyraźnie zmniejszonymi porami. "

Brzmi bardzo dobrze, prawda ? Sprawdźmy zatem jakie ma to odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Opakowanie.


Bardzo podoba mi się szata graficzna produktów marki Dr.Organic. Opakowania mają fajną kolorystykę, sugerują na jakim składniku opiera się dany kosmetyk i przyciągają uwagę potencjalnego klienta. Są dobrze wykonane i solidne.

Produkt otrzymujemy w kartonowym opakowaniu z informacjami w języku angielskim ( nie musicie się jednak martwić, na każdym kosmetyku producent umieszcza naklejkę z tłumaczeniem ), natomiast sam kosmetyk znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 125 ml.


Cena.

34,95 zł / 125 ml na stronie producenta.

Konsystencja/zapach.

W przypadku tego produktu mamy do czynienia z bardzo kremową i przyjemną konsystencją, dzięki czemu bardzo łatwo rozprowadza się na twarzy. Peeling ma zabarwienie białe, w którym widoczne są drobinki ścierające. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że będzie raczej kiepskim zdzierakiem, ale nic bardziej mylnego ! Sekret tego produktu tkwi w mikrocząsteczkach ścierających, które nie są widoczne na pierwszy rzut oka.

Zapach produktu jest niesamowity. Czuć go już przez opakowanie. To zapach prawdziwej, naturalnej róży nie zmąconej żadną chemią. Utrzymuje się na skórze około godziny.


Skład.

Jeżeli chodzi o najważniejsze składniki aktywne producent wyróżnia tutaj : 


- olejek z róży Otto
- woda różana
- olej z dzikiej róży
- sok z aloesu
- rumianek
- kwiat lipy
- nagietek
- passiflora
- proszek z nasion brzoskwini i moreli
- olej z geranium
- olej z goździka 

Szczerze mówiąc, dla mnie ten skład to marzenie :)


Dodatkowo bardzo podoba mi się , że na pierwszym miejscu mamy sok aloesowy, a dopiero później wodę. ! Ogromny plus :) Same widzicie, że skład jest całkowicie pozbawiony chemii, ulepszaczy, parabenów, alkoholu czy konserwantów.

Zresztą. Rewelacyjne składy to cecha charakterystyczna produktów marki Dr.Organic.
I warto przekonać się o tym na własnej skórze.

Działanie.

Produktu używam dwa razy w tygodniu.

Kremowa konsystencja produktu sprawia, że wyjątkowo łatwo rozprowadza się go po twarzy i niewielka ilość wystarczy do wykonania dokładnego zabiegu.
Produkt starczy naprawdę na długo, ja sama używam go praktycznie od miesiąca a same widzicie, że zużycia praktycznie nie widać.

Jeżeli chodzi o działanie peelignujące to jest one naprawdę mocne !. To zasługa mikrocząsteczek niewidocznych gołym okiem, a mocno wyczuwalnych na skórze. Buzia po użyciu kosmetyku jest naprawdę bardzo dobrze wygładzona, miękka i odświeżona.

Warto wspomnieć też o nawilżeniu skóry, które również jest na wysokim poziomie. Dzięki zawartości olejków skóra jest miękka w dotyku i bardziej elastyczna. 

Generalnie jestem bardzo zadowolona z produktu i mogę go śmiało polecić wszystkim.

Produkt otrzymałam w ramach współpracy z marką, co nie wpłynęło na moją opinię.

A Wy co sądzicie na temat tego produktu? Znacie kosmetyki tej marki ?
Piszcie w komenatarzach.

Ps. Przypominam o trwającym na blogu rozdaniu, do którego przekierowanie znajdziecie po prawej stronie :)

21 komentarzy:

  1. Wygląda i brzmi bosko, zresztą to nie pierwsza pozytywna recenzja kosmetyków tej firmy, jaką widzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie dane mi wypróbować :)

      Usuń
  3. Nie znam produktów tej marki, chyba jeszcze nie miałam okazji och stosować. Może kiedyś się skuszę, na razie mam nadmiar peelingów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, ale nie mogłam się doczekać żeby nie spróbować kolejnego :)

      Usuń
  4. skład na godny uwagi, fajnie że tak dobrze sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawił mnie ten peeling, jeszcze nie używałam kosmetyków z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się z nimi zapoznać, naprawdę :)

      Usuń
  6. No boski po prostu:). Samą firmę znam ze słyszenia, aczkolwiek nie miałam jeszcze okazji testować żadnego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy najbliższej okazji koniecznie wypróbuj ! :)

      Usuń
  7. nie znam tego produktu, ale przyznaje że zbudził moje zainteresowanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zachęciłam :)

      Usuń
  8. Jestem bardzo ciekawa jego zapachu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, szkoda, że mam tyle peelingów.. kolejny to byłoby zabójstwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam :) Ja też zawsze tak mówię :)

      Usuń
  10. Ciekawy ma skład!

    Z marką się spotkałam w internecie, ale nie miałam nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  11. wydaje się, że ma mało drobinek, ja trafiłam na swój ideał z YR peeling z pudrem pestek moreli i przy nim pozostanę póki co :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye