Tołpa Botanic Gardenia Tahitańska - szampon i odżywka-maska zwiększające objętość.

Cześć Kochani.

Dzisiaj zapraszam Was na troszeczkę dłuższy post, ponieważ chciałam Wam przedstawić aż dwa produkty. Chciałam specjalnie ująć je w jednym poście, bo uważam, że oba fantastycznie się uzupełniają a używając ich razem efekt jest naprawdę piorunujący. 


Wspominałam Wam niedawno, że Tołpa włączyła do swojej oferty kosmetyki do pielęgnacji włosów - szampony i uzupełniające je odżywki i maski. Dziś pokażę Wam linię z tajemniczym składnikiem : gardenią tahitańską, której głównym zadaniem jest nawilżenie oraz jednoczesne dodanie objętości naszym włosom.

Powiem wprost : pokochałam te produkty od pierwszego użycia. Miłością dozgonną.
Jeżeli tak działają wszystkie produkty z linii Botanic to ja i mój portfel - przepadliśmy :)

Na początek spójrzmy co o produktach mówi Nam producent.

Szampon.
 

Odżywka - maska. 


Produkty przeznaczone są do pielęgnacji włosów cienkich i delikatnych oraz do wrażliwej, suchej i normalnej skóry głowy. Oba produkty są hypoalergiczne, a bazą składników aktywnych są gardenia tahitańska, burak oraz pszenica.

Zastanawiacie się pewnie czym jest tajemnica gardenia...


Ten niepozornie wyglądający kwiat ma niesamowite właściwości pielęgnacyjne. Fantastycznie wygładza, nawilża i regeneruje uszkodzenia skóry oraz włosów. Dodatkowo pachnie tak cudownie, że nie jestem wstanie powstrzymać się przed wąchaniem butli. Zapach ma w sobie coś bardzo świeżego, orzeźwiającego i miętowego. Długo utrzymuje się na włosach, a podczas mycia aromat unosi się w całej łazience.

Opakowania.

Szampon.


Szampon znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 200 ml. Otwierana jest na zatrzask co jest bardzo wygodne i higieniczne. Na opakowaniu znajdują się wszystkie niezbędne informacje.

Odżywka-maska.


Odżywka znajduje się w plastikowej, miękkiej tubie o pojemności 125 ml produktu. Na opakowaniu również znajdują się wszelkie niezbędne informacje.

Ceny.

Szampon : 26,99 zł / 200 ml .
Odżywka maska : 26,99 zł / 125 ml.
Produkty znajdziecie na stronie producenta.

Konsystencja.

Szampon.


Szampon ma zabarwienie lekko pomarańczowe i jest półprzezroczysty . Jest gęsty i przypomina żel. Lekko się pieni. Rozprowadza się go bardzo łatwo i tak samo zmywa. 
Pachnie tak samo jak maska : świeżo, orzeźwiająco i lekko miętowo.

Odżywka-maska.


Odżywka ma zabarwienie mleczno białe. Jest bardzo kremowa, gęsta i bardzo dobrze rozprowadza się na włosach. Wystarczy niewielka ilość na pokrycie włosów. Pachnie intensywnie, tak samo jak szampon. 

Składy.

Szampon.
Przede wszystkim szampon nie zawiera SLS - przez to lekko się pieni. Generalnie skład szamponu jest typowo drogeryjny, początek niewiele różni się od innych szamponów. Ze składników aktywnych mamy tutaj wspomnianą gardenię, pszenicę i buraka. Szkoda, że tak daleko.

Odżywka-maska.


Teoretycznie nie ma tutaj nic co powinno rzucać na kolana. Skład jest powiedziałabym - poprawny. Składniki aktywne nadal są dość daleko, ale działanie tej odżywki mimo to jest niesamowite.

Działanie.

Szampon.

Przez to, że w składzie brakuje SLS szampon lekko się pieni, co może być dla niektórych uciążliwe. Może też powodować, że włosy będą lekko tępe i mniej podatne na układanie, dlatego wspomniałam, że najlepiej stosować go w połączeniu z odżywką.

Generalnie produkt dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy. Włosy są ładnie odświeżone i co najważniejsze odbite u nasady. Nie jest to oczywiście efekt jak z salonu, ale naprawdę widać różnicę. Końcówki włosów są bardziej puszyste i optycznie jest ich więcej. Działania nawilżającego po użyciu samego szamponu nie zauważyłam.

Odżywka.

Dla mnie jest to jeden z lepszych produktów jakie kiedykolwiek używałam. Podczas nakładania niesamowicie zmiękcza nasze włosy. Stają się one lejące, gładkie i bardzo jedwabiste w dotyku. Nie spodziewałam się tak piorunującego efektu. Po spłukaniu włosy rozczesują się w mgnieniu oka. Pięknie pachną i są bardzo zdyscyplinowane.
Jej działanie porównałabym do silnego silikonu - którego nie znajdziemy w składzie ! Dlatego tym bardziej jestem oczarowana działaniem tego produktu.

Stosowanie obu produktów jednocześnie zauważyłam, że szampon pełni tutaj rolę produktu zwiększającego objętość, natomiast maska nawilżającego i odżywczego. Jeżeli więc zdecydujecie się na zakup to polecam wypróbować oba produkty jednocześnie.

Produkt otrzymałam w ramach długotrwałej współpracy z marką, co nie wpłynęło na moją opinię.

Buziaki :)

13 komentarzy:

  1. na drugim miejscu w składzie szamponu nie ma SLS! CHCĘ GO! Po wykończeniu armii szamponów, na pewno skuszę się na ten szampon!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałby mi się produkt zwiększający objętość, może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie miałam lejących włosów więc na odżywkę bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oglądałam tą odżywkę już kilka razy w Rossmann i za każdym razem tak mi się wydawało że ten skład nie jest wart tych pieniędzy, bardzo podobny do innych tańszych odżywek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po recenzji wygląda na to, że te produkty działają cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna recenzja na pewno kupię szampon :) Tylko nie wiem kiedy bo na razie na mojej półce jest ich mnóstwo. bojagra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ten zestaw wygląda fajnie, ale trochę drogo jak dla mnie, która myje włosy co dzień

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię linię botanic, choć tej wersji zapachowej nie miałam jeszcze okazji poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam produktów do włosów z Tołpy. Chętnie to kiedyś zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. taki zestaw przydałby mi się więc zapamiętam i z pewnością wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, przepadałam! Nie słyszałam nigdy wczesniej o tej serii, ale bardzo mnie zainteresowałaś. Mam wielki problem z wrażliwą skórą głowy, także mogą okazać się dla mnie ratunkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super ! już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)


    Zapraszam również do mnie, drugie życie mojego bloga, z tej
    okazji rozdanie z nivea ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę sprawdzić jak ten duet spisze się na moich włosach:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye