Mój numer jeden : Annabelle Minerals rozświetlający podkład mineralny .

Hej dziewczyny.

Choćbym użyła wszystkich palców jakie posiadam to i tak byłoby mało na określenie liczby podkładów jakie przerobiłam podczas swojej przygody z kosmetykami. Moja cera w kwestii doboru odpowiedniego kosmetyku kryjącego jest niesamowicie wymagająca : raz, że jest utrzymana w ciepłej, oliwkowej tonacji, a dwa wszystko co nałożę po kilku godzinach wygląda nieestetycznie (chodzi głównie o skrzydełka nosa, okolice brwi i okolic pod oczami), dlatego znalezienie odpowiedniego kosmetyku w moim przypadku graniczy z cudem.

Podkłady drogeryjne oprócz Healthy Mix Bourjois nie sprawdzają się u mnie kompletnie. Kiedy jednak pierwszy raz trafiłam na minerały zapaliło się jasne światełko ...


Z marką Annabelle Minerals spotkałam się przy okazji testowania trzech produktów : cieni, różu do policzku i wspomnianego podkładu, którego próbka tak bardzo mnie urzekła, że bez wahania sięgnęłam po pełnowymiarowe opakowanie. Annabelle Minerals to zdecydowanie jedna z lepszych marek oferujących minerały bardzo wysokiej jakości za niewielką cenę - w stosunku do konkurencji produkty wypadają naprawdę rewelacyjnie.
Dla siebie wybrałam wersję rozświetlającą - w kolorze idealnie dopasowanym do mojej cery GOLDEN FAIR.


Opakowanie.

Wszystkie produkty marki znajdują się w solidnie wykonanych plastikowych słoiczkach z czarną nakrętką i sygnaturą marki. Różnią się od siebie jedynie wielkością - mój podkład ma pojemność 4g. Dodatkową zaletą opakowań jest fakt solidnego zabezpieczenia w środku - dzięki czemu bez obaw można zabrać go ze sobą w podróż czy do torebki.


Cena.


Konsystencja.

Przy okazji recenzji produktów marki wspominałam Wam o bardzo aksamitnych, drobno zmielonych konsystencjach - niezwykle przyjemnych w użytkowaniu. W przypadku podkładu mamy do czynienia z naprawdę drobnym, miękkim proszkiem, który idealnie współgra z pędzlem typu flat top. W wersji rozświetlającej, którą posiadam można odnaleźć delikatne, migoczące na złoto drobinki. Niech Was nie zwiedzie pojemność 4g - spokojnie wystarczy na długie miesiące codziennego użytkowania.


Działanie.

Produkty mineralne mają to do siebie - że wyglądają niezwykle naturalnie, zachowują się jak druga, lepsza skóra - jednak są przeznaczone raczej dla posiadaczek mniej problemowych cer.

Uwielbiam ten podkład za łatwość aplikacji - zdecydowanie nie można sobie zrobić nim krzywdy. Śmiało można dozować poziom krycia, natomiast nieosiągalne jest stworzenie charakterystycznej dla podkładów płynnych maski. Do aplikacji używam pędzla typu flat top, który wpracowuje podkład w każdą partię na twarzy i zapewnia jeszcze bardziej naturalne wykończenie.


Wersja rozświetlająca spodobała mi się najbardziej ( w ofercie znajdziecie także wersję kryjącą i matującą ) z uwagi na fakt, że nadaje skórze zdrowego, młodzieńczego blasku. Twarz wygląda świeżo i bardzo naturalnie. 

W moim przypadku w nienaruszonym stanie, bez dodatkowego pudru utrzymuje się około 6 godzin po czym stopniowo schodzi. Nie zbiera się w załamaniach, nie wchodzi w zmarszczki i nie podkreśla suchych partii na twarzy dzięki swojej jedwabistej i nieco mokrej konsystencji.

Jest to zdecydowanie mój numer jeden wśród podkładów - i zawsze gdy tylko decyduje się na makijaż sięgam po niego w pierwszej kolejności. Inne marki mineralne wypadają słabo na tle tego produktu ( a stosowałam już ich niezliczoną ilość, od tanich po luksusowe ).

Jeżeli myślałyście nad zakupem tego podkładu - mogę śmiało powiedzieć, nie ma na co czekać.


Ten i inne produkty znajdziecie na oficjalnej stronie producenta.

Buziaki !

16 komentarzy:

  1. ładnie wygląda, ja jakoś nie mogę przekonać się do minerałów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda na twarzy :) Planuję zakup wersji kryjącej lub matującej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wersję kryjącą ale niestety niekoniecznie się u mnie sprawdza :( Mam ochotę na wersję matującą, pewnie prędzej czy później ją przetestuję. Rozświetlającej się trochę boję przy przetłuszczającej strefie T chociaż kto wie... ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie rozprowadza się :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie wygląda na Twojej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie się prezentuje :) Kupiłam próbkę kryjącego, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie wygląda na skórze, ja mam wersję matującą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym kiedyś wypróbować podkład mineralny. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mineralny kosmetyki zdecydowanie najlepsze:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo łądnie wygląda ;) od jakiegoś czasu kusza mnie minerałki AM :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam podkłady tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyki mineralne kusza mnie już od dłuższego czasu. Chętnie przygarnęłabym ten podkład

    OdpowiedzUsuń
  13. Długo się zastanawiałam nad przejściem na podkłady mineralne. Teraz kiedy już je stosuje nie wyobrażam sobie bez nich makijażu. Ja mam Annabelle Minerals matujący natural fair.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie wygląda, lubię rozświetlające kosmetyki mineralne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam wersję kryjąca :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye