Uwaga HIT ! - Joico Hold Design Foam - bezalkoholowa pianka mocne utrwalenie i długotrwała objętość.

Cześć dziewczyny.

Naprawdę mało jest osób, które bez obaw mogą pochwalić się piękną burzą włosów - oczywiście znam takie przypadki, ale z doświadczenia wiem, że większość dziewczyn zawsze największy problem z włosami wiąże z brakiem objętości, trudnością w stylizacji czy kompletnym brakiem podatności na jakiekolwiek zabiegi. Pod tymi trzema zarzutami mogłabym się śmiało podpisać - mimo, że moje włosy są długie i jest ich dużo to kompletnie brak im objętości, a każda próba stylizacji czy podnoszenia ich u nasady kończy się oklapnięciem po godzinie od zabiegu. Sytuacja nieco się zmieniła kiedy w moje ręce wpadła nowość marki Joico - silnie utrwalającej pianki z efektem zwiększenia objętości. Sprawdźcie koniecznie, dlaczego w tytule określiłam ją mianem hitu.



Muszę się Wam przyznać, że kiedyś miałam totalnego fioła na punkcie swoich włosów - stosowałam szereg produktów zwiększających objętość, od szamponów, odżywek po pianki, tapirowanie i inne różne zbiegi, które w połączeniu za sobą przynosiły jeszcze bardziej opłakany skutek. Niestety w takich przypadkach niewiedza działa na naszą niekorzyść, a stosowanie mnóstwa produktów jednocześnie w rezultacie przynosi więcej szkód niż pożytku. Tymczasem okazuje się, że wystarczy jeden, porządny produkt by całkowicie zmienić swoje myślenie i wygląd fryzury.


Z produktami marki Joico miałam styczność jakiś czas temu. Jako, że jest to marka profesjonalna, tworząca swoje kosmetyki naprawdę na najwyższym poziomie należy nauczyć się z nimi pracować - działają one zdecydowanie silniej niż tradycyjne produkty, dlatego należy ostrożnie dozować ich ilość i dostosować je do swoich własnych potrzeb. W przypadku tej pianki sytuacja ma się podobnie - wystarczy naprawdę niewielka ilość produktu by uzyskać oczekiwany efekt - gdzie w przypadku drogeryjnych produktów musiałam zużywać ilość wielkości swojej dłoni.


Pianka znajduje się w metalowej butli z bardzo wygodnym aplikatorem o pojemności aż 300 ml. Butla jest naprawdę duża i biorąc pod uwagę, że wystarczy naprawdę mała ilość produktu do uzyskania efektu z pewnością będzie Wam służyć długie miesiące. Piana sama w sobie po wyciśnięciu z aplikatora jest wodnista - by po chwili spotkania z powietrzem urosnąć do naprawdę dużych rozmiarów. Jest bardzo gęsta, dość sztywna i szybko osadza się na włosach - rozprowadza się ją łatwo, choć przy zbyt dużej ilości bardzo łatwo o przesadę co będzie skutkować sklejonymi włosami. Pachnie przepięknie - jak dobre markowe perfumy, a sam zapach utrzymuje się na włosach cały dzień.


Oryginalne produkty marki Joico możecie kupić w profesjonalnych salonach fryzjerskich i autoryzowanych sklepach internetowych ( lista dostępna tutajw cenie około 89 zł / 300 ml. Tylko oryginalne produkty marki Joico zawierają na opakowniu hologram ! ( produkty niestety często są podrabiane, dlatego przy zakupie koniecznie zwróćcie uwagę na obecność hologramu ) .  Biorąc pod uwagę wydajność i działanie tego produktu uważam osobiście, że cena jest adekwatna po mimo, że nie należy on do tanich kosmetyków.


Biorąc pod uwagę fakt, że mamy do czynienia z produktem sticte stylizacyjnym warto zwrócić uwagę, że skład produktu został wzbogacony także o składniki pielęgnacyjne : znajdziemy tutaj niezbędne do odbudowy włosa peptydy i keratynę a także i olej kukui ( marka słynie z zastosowania bardzo ciekawych i nieznanych składników naturalnych ), który ma działanie silnie regenerujące.


Dlaczego nazwałam ten produkt hitem ? Bo to pierwszy kosmetyk, który naprawdę działa . Działa pod każdym względem, o którym pisze producent. Nałożony w odpowiedniej ilości na skalp i włosy w okolicy mniej więcej do ucha tworzy na nich coś w rodzaju filmu, który wyczuwalny jest pod palcami. Osadza się na włosach sprawiając wrażenie ich optycznego zagęszczenia i co najważniejsze ... naprawdę zwiększa ich objętość ! Kiedy pierwszy raz użyłam tej pianki to od razu pobiegłam do mamy z pytaniem o różnicę - i wierzcie mi, że jest widoczna gołym okiem.

Włosy są odbite u nasady, wydaje się, że jest ich zdecydowanie więcej, a sam efekt utrzymuje się naprawdę długo. Ja tego kosmetyku używam bezpośrednio po umyciu włosów, przed wysuszeniem (ciepło suszarki dodatkowo zwiększa działanie) i mogę się cieszyć trwałym efektem przez cały dzień. Włosy na pewno są nieco sztywniejsze i bardziej " toporne " w miejscu gdzie nałożymy produkt, ale efekt jaki daje absolutnie wynagradza mi wszystko.

Dodatkową zaletą jest niezwykle piękny, długo utrzymujący się zapach.
Jestem totalnie oczarowana, a produkt trafia na listę ulubieńców :)



Więcej informacji znajdziecie na stronie producenta marki.

13 komentarzy:

  1. Mam piankę Joico ale w innym wydaniu - czeka na pierwsze testy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam pianek do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez :) ale zawsze mam chec kupic jakas zeby miec po prostu w razie co:)

      Usuń
  3. Ciekawa ta pianka, ja mam piankę z Eubiony, na bazie hydrolatu miętowego, super jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale nie używam pianek.

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie pianki za bardzo obciazaja wlosy i efekt jest fatalny.. :)

    www.juiloy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pianki prawie wogóle nie używam. Częściej idzie w ruch lakier - ujarzmiam nim moje baby hair.

    OdpowiedzUsuń
  7. Koszt jest dość duży, ale skoro jest wydajna, to czasem dobrze zainwestować w coś lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to zachęciłaś mnie do zakupu. Ja mam cienkie, ale zarazem ciężkie włosy (wiem, trochę dziwnie i głupio to brzmi;)) i są wiecznie oklapnięte więc taka pianka to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś unikam pianek bo obawiam się przetłuszczenia i obciążenia włosów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Boję się pianek,ale chętnie to wypróbuje! :D
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie narzekaj Kochana i tak masz piękne włosy których Ci zazdroszczę :) Ale pianka wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super że ma te składniki pielęgnujące włosy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye