JOICO Instant Refresh Dry Shampoo - czyli suchy szampon inny niż wszystkie.

Cześć dziewczyny.

Chwała temu, który wymyślił suche szampony - osobiście uważam, że obok skarpetek złuszczających to jedna z najlepszych nowości wprowadzonych na rynek kosmetyczny. Suchych szamponów używam bardzo często - w przerwie pomiędzy myciami, czyli na drugi dzień od normalnego oczyszczania włosów. Suchy szampon ratuje w naprawdę wielu sytuacjach - gdy zaśpimy, gdy nagle okazuje się, że przed Wami wyjście, a na przygotowanie macie niewiele czasu lub chociażby gdy zdarza się każdemu znany dzień lenia. Na swojej drodze spotkałam już naprawdę całą masę różnych suchych szamponów - ten, o którym dziś Wam opowiem jest całkowicie inny niż wszystkie, które do tej pory wypróbowałam. Przed Wami kolejny produkt profesjonalnej marki JOICO - Instant Refresh Dry Shampoo.



Produkty marki JOICO pojawiają się na moim blogu dość często - są to jedne z lepszych kosmetyków do włosów jakie było dane mi używać i raz jeszcze podkreślę, że przez fakt, iż jest to marka produkująca kosmetyki profesjonalne - należy nauczyć się z nimi pracować i dopasować je do potrzeb swoich włosów. W przypadku tego szamponu sytuacja ma się podobnie - nie jest to typowy produkt, który pochłania nadmiar sebum na zanieczyszczonych włosach ( tak jak robią to inne suche szampony ) , a służy przedłużeniu świeżości czystych włosów - stosujemy go zatem po umyciu włosów w celu zachowania ich świeżości na dłużej.


Szampon mieści się w metalowej, dość ciężkiej butelce z wygodnym atomizerem w formie dezodorantu o pojemności 200 ml. Szata graficzna utrzymana jest w tradycyjnej prostocie i elegancji charakterystycznej dla marki JOICO. 


Ważne jest, żeby przy wyborze produktów marki zwrócić uwagę na znajdujący się na opakowaniach hologram - jego obecność świadczy o oryginalności produktu, a niestety co raz częściej zdarza się, że produkty JOICO są podrabiane i łatwo dać się oszukać. 
Produkty możecie kupić w profesjonalnych salonach fryzjerskich lub w autoryzowanych sklepach internetowych ( lista dostępna tutaj ) w cenie 80 zł / 200 ml.


Suche szampony zwykle nie powalają składem - zazwyczaj opierają się o składniki matujące i absorbujące nadmiar zanieczyszczeń bez dodatkowych składników chroniących włosy przed wysuszaniem. Suchy szampon JOICO został wzbogacony m.in o proteiny soi, ekstrakt willow bark - czyli tzw. naturalna aspiryna oraz peptydy odpowiedzialne za regenerację włósów.


Tak jak wspomniałam wyżej - nie jest to typowy suchy szampon znany z drogerii. Nie używamy go na brudne czy też przetłuszczone włosy, gdyż zwyczajnie nie zadziała i nie poradzi sobie z nadmiarem zanieczyszczeń. Produkt należy stosować na czyste włosy - w celu zachowania świeżości na dłużej. Przyznam się bez bicia, że początkowo nie doczytałam zaleceń producenta i użyłam go jak typowego suchego szamponu - gdybyście mogli zobaczyć moją minę :) Z błędu wyprowadziła mnie przemiła Pani Aleksandra - i na szczęście , bo moja niewiedza doprowadziłaby do tego, że skreśliłabym produkt jeszcze przed odkryciem jego działania. Cóż, człowiek uczy się całe życie.

Jeśli chodzi o przedłużenie trwałości czystych włosów to w moim przypadku wymierny efekt utrzymuje się cały dodatkowy dzień. Akurat jestem w okresie kiedy moje włosy wyjątkowo szybko wymagają kolejnego mycia więc dla mnie jest to bardzo wygodny sposób na zapewnienie sobie dodatkowego dnia spokoju. Szampon pachnie przepięknie - kwiatowo i intensywnie, a sam zapach utrzymuje się na włosach bardzo długo, więc to niewątpliwie kolejna jego zaleta. 

Ale co najważniejsze ? Nie nadaje koloru, nie bieli i nie pyli, a takiego efektu szczerze nienawidzę. Nie trzeba go wyczesywać i martwić się o pozostałości fruwające na ubraniach i wszystkim do okoła. Jestem na tak :)



Więcej informacji odnośnie produktów znajdziecie na oficjalnej stronie marki oraz stronie na facebooku.

8 komentarzy:

  1. szczerze się przyznam, że nawet nie słyszałam o tej firmie chociaż często kupuję produkty w sklepie fryzjerskim.. wstyd xd w każdym razie zastanawiałam się na kupieniem suchego szamponu ale na forach czytałam wiele opinii że są takie i siakie i nikt nie mógł mi żadnego polecić, dlatego chyba wolę kupić ten który poleciłaś za trochę więcej pieniędzy niż coś taniego z drogerii, a niewartego uwagi : ) także recenzja przydatna! dziękuję :D
    pozdrawiam,

    ordinaryarsonist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej marki, szalony suche stosuje czasami, ma szampon batiste :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę taki szampon :) ale chętnie bym się na niego skusiła

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli suchy szampon, to jak na razie jestem wierna Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu coś innego niż Batiste który jest do niczego a zachwyca wszystkich :) chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze o nim nie słyszałam. mi się już batiste znudził i chętnie spróbuję czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez lubię suche szampony, póki co używam te z batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie cena niestety za wysoka :D Będę wierna temu z Batiste:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye