Nowości marki Maestro Brush - 142,181 - wachlarzowe pędzle do pudru i 148 do aplikacji korektora i pudru w okolice oczu.

Cześć dziewczyny.

Dzisiaj przyszedł czas na ostatnią z recenzji pędzli Maestro, które miałam okazję poznać. Te trzy, które dzisiaj Wam pokażę celowo zostawiłam sobie na koniec, gdyż sprawdzały mi się zdecydowanie najlepiej spośród całej dziewiątki. Jeżeli macie ochotę poczytać jakie jest moje zdanie na temat pozostałych pędzli to zapraszam Was na post o syntetycznych nowościach i pędzlach przeznaczonych do makijażu oka. Znajdziecie tam także niezbędne informacji na temat wykonania produktów marki Maestro, ich jakości oraz wytrzymałości, których nie będę powielać w tym poście. 
Dziś przed Wami moja złota trójka - pędzle 142 i 181 czyli wachlarze przeznaczone do aplikacji pudru i rozświetlacza oraz 148 - przeznaczony do nakładania korektora lub pudru w okolice pod oczami.

Pędzli wachlarzowych zawsze brakowało w mojej kolekcji - do pudru używałam zawsze dość mocno zbitych pędzli typu kulka, ale zauważyłam, że w przypadku mocno matujących produktów takich jak np. puder Kryolan efekt jest zbyt mocny i nachalny, więc pędzle typu wachlarz idealnie sprawdzą się w przypadku takich kosmetyków dzięki delikatnemu omiataniu twarzy a tym samym pomogą w uniknięciu efektu maski. Pędzel do aplikacji pudru pod oczami to również świetne rozwiązanie - szczególnie dla osób takich jak ja, które mają odwieczny problem z podkładem wchodzącym w zmarszczki. Dzięki takiemu rozwiązaniu można prawidłowo zagruntować podkład i przedłużyć trwałość makijażu.


Wachlarzowy pędzel Maestro z serii 181 roz. 20 przeznaczony jest do aplikacji pudru, choć świetnie sprawdzi się także do różnego rodzaju rozświetlaczy bądź omiatania twarzy. Jest to zdecydowanie największy pędzel jaki miałam - jest naprawdę duży i szeroki, dzięki czemu aplikacja pudru trwa dosłownie sekundy. Wykonany jest z miękkiego, choć dość sztywnego włosia typu racoon. Jest bardzo puszysty, więc nieszczególnie nada się do konturowania, ale bardzo dobrze sprawdza się do rozcierania granic pomiędzy produktami pudrowymi. Jedyną wadą tego pędzla są odstające po bokach włoski, przez co wydaje się dość rozczapirzony, aczkolwiek nie przeszkadza to w jego właściwym użytkowaniu

Do kupienia na oficjalnej stronie marki Meastro w cenie 40 zł. 


Wachlarzowy pędzel Maestro z serii 142 roz. 16 podobnie jak jego brat również przeznaczony do aplikacji pudru, choć kompletnie różni się od 181. Przede wszystkim wykonany jest z bardziej sztywnego, elastycznego i syntetycznego włosia. Jest nieco mniejszy, choć i tak jest to jeden z większych pędzli jakie posiadam. Ten pędzel w kwestii nakładania pudru radzi sobie gorzej niż 181, natomiast rewelacyjnie zbiera nadmiar produktu z twarzy, czyści okolice pod oczami i nadaje się do konturowania bronzerem. Jest bardzo przyjemny w dotyku, naprawdę miękki, a włosie ułożone jest właściwie - włoski trzymają się idealnie, nawet po kilkukrotnym umyciu.

Do kupienia na oficjalnej stronie marki Maestro w cenie 33 zł.


Pędzel Maestro z serii 148 celowo zostawiłam sobie na koniec. To mój ulubiony pędzel i nie wyobrażam sobie codziennego makijażu bez jego użycia - a to dlatego, że rozwiązał mój ogromny problem z wchodzącym w zmarszczki pod oczami podkład lub korektor. Producent informuje, że można go stosować także do rozświetlacza, aczkolwiek ja jestem tak zauroczona jego działaniem pod oczami, że używam go wyłącznie w ten sposób. Jest to pędzel typu jajeczko, wykonany podobnie jak 142 z dwukolorowego włosia syntetycznego. Nie jest mocno zbity, przez co idealnie dociera w każdy zakamarek pod okiem i nabiera odpowiednią ilość pudru. Jest sprężysty, aczkolwiek nie odkształca się i nie traci włosia.

Do kupienia na oficjalnej stronie marki Maestro w cenie 35 zł.


Moja przygoda z pędzlami marki Maestro przyniosła mi same korzyści - miałam możliwość poznania marki i ich produktów, dzięki czemu dowiedziałam się, że oprócz Hakuro istnieją jeszcze lepsze i bardziej korzystnie cenowo pędzle. Poznałam także zupełnie nowe rozwiązania - które jak się okazało mogą czynić makijaż jeszcze ładniejszym i łatwiejszym. Zdecydowanie polecam markę Maestro - uważam, że jakość produktów jest naprawdę na wysokim poziomi, przy czym ceny produktów wypadają bardzo korzystnie. 


Więcej informacji na temat pozostałych produktów znajdziecie na oficjalnej stronie marki.

Buziaki :)

6 komentarzy:

  1. Ten, który stosujesz pod oczy spodobał mi się najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym przygarnęła. Jestem maniaczką pędzli :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatni zaprezentowany najbardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wachlarzowych kiedyś używałam to rozświetlania ale jakoś ostatnio poszły w zapomnienie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzle prezentują się bardzo fajnie, może za jakiś czas kilka z nich przygarnę:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wszystkie są rewelacyjne :) Chcę kupić serię Violet z Maestro

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye