Dermedic Baby Linum Emolient - Lekki balsam do ciała dla niemowląt, dzieci oraz osób z wyjątkowo wrażliwą skórą. Ratunek dla skóry z problemem egzemy i atopii.

Cześć Kochani.

Dawno już nie pokazywałam Wam żadnego produktu, który wpisywałby się w tematykę zapoczątkowanej w trakcie ciąży serii Mama i Maluszek ( na górze znajdziecie zakładkę zawierającą szereg recenzji kosmetyków dla niemowląt oraz kobiet w trakcie ciąży ), dlatego dziś postanowiłam nieco to nadrobić. Kosmetyk, który pokażę Wam dzisiaj teoretycznie kierowany jest w stronę niemowląt oraz dzieci, jednak z doświadczenia wiem, że dzięki bardzo prostemu i delikatnemu składowi sprawdzi się także w pielęgnacji osób z bardzo wrażliwą i alergiczną skórą - sama chętnie sięgam po ten produkt do pielęgnacji swoich dłoni, które od długiego czasu męczy duży problem skórny. Przed Wami oparty o emolienty i delikatne substancje nawilżające lekki balsam do ciała marki Dermedic z serii Linum Emolient.



Pamiętam jak w okresie kiedy byłam jeszcze dzieckiem moja mama i szereg dermatologów toczyli nieustanną walkę o moją skórę. Przyznam szczerze, że byłam prawdziwym pechowcem i moją skórę wiecznie prześladowały różnorakie przypadłości - przez co połowę dzieciństwa spędziłam u lekarzy co skutkowało wcieraniem w siebie miliona różnych specyfików, często bardzo inwazyjnych... z marnym skutkiem. Z wiekiem moje problemy ustały - ale mówię Wam o tym dlatego, że dziś na rynku dostępnych jest mnóstwo produktów, które tę walkę mogą ułatwić i strasznie żałuję, że kiedyś nie było niczego co mogłoby mi pomóc. Tak jak wspomniałam wyżej - moje dłonie nadal borykają się z problemami przez co nie mogę używać praktycznie żadnych kremów i balsamów - muszą być to produkty oparte o emolienty, czyli substancje zabezpieczające skórę przed odparowywaniem wody. Balsam Dermedic, o którym dziś Wam opowiem jest więc idealnym rozwiązaniem i dla mnie i dla mojego synka.


Jeżeli chodzi o pielęgnację mojego synka - produkty nawilżające w formie balsamów przekonują mnie najbardziej. Niedawno całkowicie zrezygnowałam z oliwek, które zapychają skórę i powodują problemy takie jak potówki. Jako, że producent gwarantuje lekką konsystencję balsamu - zdecydowałam się właśnie na ten produkt i wyszło nam to wszystkim na dobre. Balsam znajduje się w bardzo poręcznej butelce z pompką, która zachowuje odpowiednią higienę produktu. Kosmetyk ma pojemność 205g co przy pielęgnacji maleństwa jest naprawdę dużą ilością i wystarczy na długie miesiące używania. Produkty marki Dermedic dostępne są w aptekach - balsam możecie kupić w cenie około 25 zł.


W tym produkcie najbardziej zaciekawiło mnie jego łagodzące i regenerujące działanie - właśnie dlatego postanowiłam go wypróbować także na sobie. Oprócz nawilżania producent zapewnia nas o działaniu eliminującym popękane czy uszkodzone partie skóry, o zniwelowaniu dyskomfortu i przywróceniu skórze naturalnej bariery ochronnej - w przypadku skóry z problemami egzemy, atopii czy innych tego rodzaju przypadłości jest to naprawdę bardzo ważna kwestia - moje dłonie są skrajnie przesuszone, swędzą i reagują na każdy nawet najmniejszy czynnik chemiczny, więc produkt wydawał się dla mnie idealny i bez obaw zaczęłam go z regularnością stosować także u siebie.


Balsam ma naprawdę bardzo lekką konsystencję, wchłania się błyskawicznie a przy bezpośrednim kontakcie ze skórą zamienia się praktycznie w wodę - to znacznie ułatwia i przyspiesza cały proces nakładania, więc to dla mnie duży plus. Wiadomo jak jest z małymi niecierpliwcami, prawda ? :) Balsam jest lekko perfumowany, pachnie typowym czyściutkim i wypielęgnowanym bobasem - uwielbiam tego typu zapachy, więc naprawdę chętnie sięgam po ten kosmetyk.


Skład produktu jest skomponowany w sposób by działać na dwóch płaszczyznach - nawilżania i jednoczesnego zabezpieczania skóry przed utratą wody. Stąd w składzie silnie odżywcze masło shea czy olej z lnu będący naturalnym emolientem. Do tego łagodząca alantoina oraz zabezpieczające i tworzące na skórze film delikatne silikony. Najważniejsza kwestia - bezpieczeństwo i tolerancja. Nawet nie wiecie ile szczęścia przyniósł mi fakt, że bez obaw mogę stosować ten balsam na swoje dłonie - zapewniając im w końcu uczucie komfortu. Ten produkt absolutnie nie reaguje nawet z uszkodzonymi i popękanymi partiami skóry - jest całkowicie neutralny, co dla mnie jest rzeczą niezwykłą i naprawdę pożądaną. Tak jak wspomniałam - balsam tworzy na skórze lekki film - nietłusty, ale wyczuwalny. Dla niemowląt, dzieci czy osób z takimi problemami jak ja jest to jedynie zaleta - chroni to przed uciekaniem wody z naskórka i zabezpiecza przed wszelkimi zanieczyszczeniami czy alergenami z zewnątrz. Naprawdę dobrze nawilża i przynosi ukojenie - skóra odzyskuje swoją naturalną barierę i przy regularnym stosowaniu przestaje pękać. W końcu...


Więcej informacji na temat produktów znajdziecie na oficjalnej stronie marki.

Ps. Dziś na moim facebooku pojawią się wyniki konkursu z marką JOICO, więc zachęcam Was do obserwowania :)

27 komentarzy:

  1. fajnie ze sie dobrze spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet rewelacyjnie, wreszcie ulga dla moich dłoni! :)

      Usuń
  2. Całkiem ciekawy ten balsam, dla dorosłych też się nada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne, sama go używam i jestem zadowolona :)

      Usuń
  3. Sprawdza się na suchą skórę? Zapraszam do nas. http://darkblondex.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nawet na skrajnie przesuszoną :)

      Usuń
  4. Współczuję z powodu problemów skórnych w dzieciństwie. Super, że znalazłaś w końcu coś co ukoi przesuszoną skórę:) Będą go mieć w pamięci gdyby i mi skóra odmówiła dotychczasowego posłuszeństwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przeszłam wiele w tej kwestii, nie było łatwo i jeszcze do tej pory został mi problem na dłoniach. Na szczęście dziś na rynku jest mnóstwo wspaniałych produktów, które pozwalają o tym zapomnieć :)

      Usuń
  5. Podoba mi się taka delikatna konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki Dermedic. Zarówno ich standardowe produkty nawilżające, jak i seria kremów przeciwsłonecznych ogromnie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je bardzo lubię, szczególnie dobrze sprawdziła mi się seria Normacne Preventi :)

      Usuń
  7. słyszałam o nim wiele dobrego, ale sama nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że się sprawdził. Ja tego produktu nie znam, ale firmę bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie słodkie opakowanie! Ja miałam z Dermedic micela i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - opakowanie jest bardzo ładnie :)

      Usuń
  10. nie wiedziałam o jego istnieniu, ale bardzo spdobała mi się Twoja recenzja

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Dermedic używam już drugiej buteleczki płynu micelarnego, ogólnie dużo pozytywnych recenzji czytam o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję niebawem sięgać po kosmetyki z tej kategorii:) może w przyszłym roku...

    OdpowiedzUsuń
  13. Warto go sobie zapamiętać. Delikatny a taki skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio dużo czytam na temat kosmetyków Dermedic. Może kiedyś i ten produkt się u mnie przyda ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye