Poznajmy się lepiej - czyli Liebster Blog Award w potrójnej dawce.

Cześć Kochane.

Wiadomo jak jest z poniedziałkami - albo się je kocha albo nienawidzi - w każdym razie początek tygodnia warto rozpocząć od czegoś lekkiego i niezobowiązującego. Jako, że jestem w trakcie zmian na blogu i pomału przygotowuję się do stworzenia zakładki " O mnie " fajnie złożyły mi się nominacje do popularnego Liebster Blog Award - który każda z Was na pewno doskonale zna. Tak się złożyło, że w ostatnim czasie otrzymałam ich, aż trzy za co każdej nominującej dziękuję z osobna :) Dziś postanowiłam się z tego wywiązać i mam nadzieję, że zobrazuje Wam to w jakiś sposób moją osobę.

 Pierwszą nominacja od Angeliki z bloga www.angelikowo.blogspot.com

1) Czym się kierowałaś przy zakładaniu bloga?
Na początku mojej przygody była to po prostu forma dodatkowego zajęcia, jakaś odskocznia od codzienności - trzy lata temu blogosfera była dość " uboga " w liczbę blogów, więc było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Dziś blog stanowi nieodłączny element mojego życia - i przerodził się w prawdziwą pasję.
2) Jakie są Twoje ulubione przekąski bez których nie możesz się obejść?
Nie umiałabym zrezygnować z orzechów - uwielbiam je pod każdą postacią. Są jednak zdrowe - więc mogę je jeść bez większych wyrzutów sumienia :)
3) Czy masz jakieś plany na najbliższy rok? Zawodowe, prywatne.
Odkąd życie mocno mnie zaskoczyło - nauczyłam się przestać planować. Oczywiście - mam pewne założenia na przyszłość, ale póki co żyję dniem dzisiejszym, skupiam się na wychowywaniu synka i rozwoju bloga. Co dalej - wszystko się okaże.
4) Co Cię inspiruje do pisania postów ?
To proste - moi czytelnicy, komentarze, ciekawość i ciągle pnące się w górę statystyki. Nie ma dla mnie nic bardziej motywującego.
5) Jaka jest Twoja ulubiona herbata i kawa ?
Herbat nie pijam, bo zwyczajnie nie lubię. Kawą też ciężko jest nazwać to co piję - bo to bardziej mleko  z kawą, które z pobudzaniem nie ma nic wspólnego, a jedynie po prostu mi smakuje :)
6) Bez jakiego kosmetyku nie wyobrażasz sobie dnia?
Na pewno bez pianki myjącej do twarzy - to dla mnie absolutna podstawa jeśli chodzi o pielęgnację twarzy i nie wyobrażam sobie pominięcia oczyszczania buzi.
7) Co najczęściej ląduje w Twojej torebce.
Myślę, że nie będę tu wyjątkowa jeśli po prostu powiem portfel i telefon - chociaż zawsze przy sobie mam jeszcze Tangle Teezer i puder marki Jane Iredale.
8) Czy miałabyś jakiś pomysł na siebie, na swój biznes, gdybyś miała taką możliwość finansową?
Oj, która z Nas o tym nie marzy :) Myślę, że dobrze radzę sobie z presją czasu i dużą ilością zadań jednocześnie - zachowując przy tym zimną krew, więc odnalazłabym się na kierowniczym stanowisku - może jakiegoś instytutu kosmetycznego ? :)
9) Czy masz jakieś swoje sprawdzone sposoby na regenerację skóry?
Temat rzeka :) Oczywiście wszystko zależałoby od momentu wyjściowego - osobiście uważam, że regularne złuszczanie, porządne nawilżanie i regularność potrafią zdziałać cuda.
10) Z czego jesteś najbardziej dumna?
Z tego, że mimo ogromu problemów jakie spadły na mnie w ostatnim roku - nie poddałam się i ciągle pnę się w górę - dla siebie i swojego synka.
11) Ulubione perfumy.
Bez żadnych wątpliwości - Chloe w tradycyjnej wersji. Niestety na obecną chwilę ich nie posiadam, ale może Mikołaj mnie w tym roku wysłucha :)

Kolejna nominacja pochodzi od Madzi z bloga www.landvanity.blogspot.com

1) Opisz swój ulubiony zapach z dzieciństwa.
Bezapelacyjnie - słodki groszek. Taki porastający niegdyś nasze płoty - pamiętam, że był dosłownie wszędzie - pachniał delikatnie, słodko i aż miło mi się robi na sercu gdy sobie to przypominam :)
2) Gdybyś była pisarzem, o czym napisałabyś swoją książkę ?
Z pewnością byłby to zawiły, psychologiczny kryminał. Kategoria, którą uwielbiam i pochłaniam tomami.
3) Jakie uczucia najtrudniej Ci kontrolować i które najłatwiej okazywać.
Niekontrolowane ? Nerwy. Zdecydowanie. Jestem jak granat - wybucham szybko i niszczę wszystko w swoim zasięgu, często mówię zbyt dużo i przydałaby mi się złota kłódka... Najłatwiej okazywać? Chyba wdzięczność - doceniam świat i ludzi, którzy mnie otaczają i nie jest dla mnie problemem otwarte podziękowanie czy uznanie.
4) Z jakiego swojego dokonania jesteś najbardziej dumna?
Jestem samotną mamą - i to, że moje dziecko jest szczęśliwe, radosne i uśmiechnięte mimo wszystko - jest moim największym i najpiękniejszym dokonaniem.
5) Jaki talent chciałabyś posiadać?
Nie wiem czy mogłabym to nazwać talentem - bardziej cechą, ale chciałabym stać się bardziej obojętna. Niestety wrażliwość to jedna z moich największych wad i jedyne czego mi brakuje to odpowiednia dawka zdrowego dystansu. Ps. Chciałabym się w końcu nauczyć ładnie malować paznokcie - do tego mam naprawdę dwie lewe ręce.
6) Gdybyś nie musiała pracować, a na Twoim koncie widniała ogromna suma pieniędzy to co byś chciała robić? 
Podróżować - wstyd przyznać, ale nie byłam nigdzie od wieków. Chociaż myślę, że mimo wszystko chciałabym pracować - może nie ze względów finansowych, ale czysto towarzyskich, dla własnej satysfakcji i spełnienia.
7) Co najbardziej zniechęca Cię w prowadzeniu bloga?
Ooo kolejny temat rzeka. Przede wszystkim tzw. " sztuczny tłum " - czyli osoby neutralne, które obserwują Cię tylko w momencie organizacji konkursów, a potem znikają. Męczy mnie panująca w blogosferze tendencja do sprzedawania się za wszystko - fala współprac z chińskimi sklepami, recenzje wszystkiego co tylko wpadnie w ręce - i na koniec wszechobecny fałsz i obłuda.
8) Twoja wymarzona liczba obserwatorów?
1500 i mogę umierać :)
9) Kosmetyk, o którym marzysz po nocach.
Oj to chyba te osławione meteoryty Guerlain - prawdziwe cudo, nieosiągalne finansowo. Marzę też o Sexy Ammber od Michaela Korsa... no ale długo to pozostanie w kwestii pragnień :)
10) Sekret udanego związku.
Szacunek, umiejętność słuchania i gotowość na kompromisy. Chyba jestem ostatnią osobą, która powinna się wypowiadać w kwestii związków - i nie pytajcie mnie dlaczego :)
11) Ulubiony bloger - autorytet.
Na ten moment w kwestii pisania, pomysłów i ogromnego zaangażowania to Ekstrawagancka - uważam, że jest mocno niedoceniona, a praca, którą wykonuje na blogu dla mnie jest mistrzostwem świata.

I ostatnia nominacja od Ani z bloga www.perfectfoundation12.blogspot.com
1) Ulubiona marka kosmetyczna.
Nie potrafię się określić konkretnie. Drogeryjna - to pewnie Dove. Niszowa - By Terry. Niedostępna w Polsce - Soap&Glory. Makijażowa - Jane Iredale. Mineralna - Lily Lolo. Jest tego cały ogrom - nie potrafiłabym się zdecydować na coś konkretnego :)
2) Czerwona czy różowa szminka?
Wierzcie mi - nie chciałybyście mnie zobaczyć w czerwonej szmince :) mam duże i wydatne usta, więc wygląda to po prostu teatralnie - zawsze stawiam na chłodne, delikatne róże.
3) Co zawsze masz w swojej kosmetyczce.
Nic wielkiego - puder, pomadka, szczotka do włosów, kilka gumek i obowiązkowo antybakteryjny żel do rąk.
4) Kot czy pies?
Nie ma domu bez psa - po prostu :)
5) Wymarzone wakacje z nieograniczonym funduszem.
Szalona wyprawa po zakątkach Tajlandii - i nie mam tu na myśli plaż czy kurortów - a najpiękniejsze moim zdaniem na świecie zakątki kultury buddyjskiej.
6) Najgorsza książka jaką czytałaś.
Wychodzę z założenia, że jeśli dana książka nie porwie mnie od kilku pierwszych rozdziałów - to po prostu z niej rezygnuję.
7) Najlepszy prezent jaki dostałaś?
Bezapelacyjnie najpiękniejszym prezentem był portfel od Teda Bakera - a później jako dopełnienie kosmetyczka również jego projektu od mojej Przyjaciółki. Nikt nigdy nie podarował mi czegoś tak cudownego i do tej pory ja na nie patrzę to moja srocza natura jest dopieszczona w każdym możliwym względzie.
8) Czy mówisz w jakimś języku obcym, jeśli tak to w jakim ?
Mam wrażenie, że dla wielu osób mówię w języku obcym - ciężko mi nawiązać długotrwałe relacje, ciężko mi się zrozumieć z ludźmi i stąd taka a nie inna sytuacja ( to tak z przymrużeniem oka ).
Nie będę wyjątkowa jeśli powiem, że dobrze posługuję się angielskim - fascynuje mnie język fiński, ale póki co nie ma się czym chwalić :)
9) Czy lubisz gotować - jesli tak to co najbardziej ?
Powiem tak - jak muszę to nie lubię. Gotowanie ma sprawiać przyjemność, a nie być przykrym obowiązkiem. Lubię eksperymenty - a chyba mój największy konik to różnorakie kremy.
10) Czy często chodzisz do kosmetyczki?
Sama dla siebie jestem kosmetyczką, więc nie chodzę wcale :)
11) Wymarzona sukienka.
To chyba po prostu mała, perfekcyjna biała ze złotymi dodatkami.

Ufff. Przebrnęłam :) Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca. Postanowiłam, że nie będę nominować nikogo konkretnego - ale też przygotowałam swój zestaw pytań - więc jeśli macie ochotę to odpowiedzcie mi w komentarzach :)

1) Każdy z nas ma w sobie coś z maniaka - a jaka jest Twoja obsesja ?
2) Gdybyś miała wybrać : wolałabyś rządzić czy raczej się dostosować?
3) Kto jest dla Ciebie najważniejszy w życiu?
4) Twoje wielkie, niespełnione marzenie.
5) Gdybyś nagle straciła wszystkie swoje kosmetyki - co kupiłabyś w pierwszej kolejności?
6) Największa kosmetyczna porażka.
7) Najgorzej wydane pieniądze.
8) Czy zdarzyło Ci się naciągnąć swoją opinię o danym produkcie?
9) Gdzie widzisz siebie za 10 lat?
10) Co jest dla Ciebie ważniejsze : czas czy pieniądze?
11) Co jest Twoim najlepszym sposobem na nieudany dzień?

Tyle ode mnie - będzie mi bardzo miło jeśli podzielcie się ze mną swoimi odczuciami:)
Buziaki :)

11 komentarzy:

  1. Bardzo interesujące odpowiedzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło było Cie poznać bliżej :)) Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło Cię poznać z tej strony, nie wiem co takiego na Ciebie spadło, ale musiało to być ważne i umacniające doświadczenie

    1) Każdy z nas ma w sobie coś z maniaka - a jaka jest Twoja obsesja ?
    Planowanie to moja mała obsesja.
    2) Gdybyś miała wybrać : wolałabyś rządzić czy raczej się dostosować?
    Wolałabym być po środku :)
    3) Kto jest dla Ciebie najważniejszy w życiu?
    Mama, tata, rodzeństwo i narzeczony
    4) Twoje wielkie, niespełnione marzenie.
    Własny dom, póki co :)
    5) Gdybyś nagle straciła wszystkie swoje kosmetyki - co kupiłabyś w pierwszej kolejności?
    Podkład
    6) Największa kosmetyczna porażka.
    Kremy brązujące i samoopalacze
    7) Najgorzej wydane pieniądze.
    Lotto, wydaję i tylko raz mi się zdarzyło wyciągnąć 20 zł:)
    8) Czy zdarzyło Ci się naciągnąć swoją opinię o danym produkcie?
    Staram się nie, ale mam tak zwłaszcza przy prezentach, wtedy łąpię się na tym że starm się bardziej skupić na zaletach niż wadach :P Ale staram się być obiektywna
    9) Gdzie widzisz siebie za 10 lat?
    Własny dom, mąż, dzieci (ile? nie wiem), psy, koty i ja:D Praca, która będzie mi dawać satysfakcję i bezpieczeństwo (nie wykluczam, że ta sama co teraz)
    10) Co jest dla Ciebie ważniejsze : czas czy pieniądze?
    Pieniądze. Jestem w stanie poświęcić własny czas by zarobić.
    11) Co jest Twoim najlepszym sposobem na nieudany dzień?
    Mam rozumieć, że na poprawę humoru? Książka, lekki alkohol, koc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja herbatę uwielbiam. U mnie nie ma dnia bez tego napoju. Kawę zresztą też, ale mocną, więc ograniczam ilość. W czerwonej szmince też się nie widzę. Zbyt odważny kolor. I mimo wszystko życzę Ci tych 1500 obserwatorów. Ale nie umieraj :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj. Super fajnie napisałaś odpowiedzi na te pytania. ja teraz napiszę swoje odpowiedzi.
    1. Moją obsesją jest wielokrotne sprawdzanie czy zamknęłam nasz dom.
    2. Wolałabym się dostosować.
    3. Mój mąż, syn i moje 4 pieski.
    4.Mieć mały domek (naprawdę mały) w puszczy i nie cierpieć więcej niż dotychczas przez chorobę,
    5. Szczotka do włosów
    6. Czerwona pomadka.
    7. Najgorzej wydane pieniądze to na rzeczy których nigdy nie założyłam.
    8. Nigdy nie naciągałam swojej opinii. co do kosmetyków.
    9. Przy swoim mężu w naszej ukochanej pstrągowni.
    10. Jak mam zły dzień to robię kawę w termos i zabieram, książkę męża i na ryby.
    Zapraszam do siebie arletu.blogspot.com
    pozdrawiam Arleta

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostawiłam sobie lekturę na wieczór, tak do snu! :) Niedoceniona? Jak ja mam się czuć niedoceniona, skoro czytam takie miłe słowa <3
    Z tymi paznokciami to jak siostry :D Może powinnyśmy sobie nawzajem malować? Wtedy jakoś tak prościej jest.
    I ja też marzę o 1500 obserwatorów... takich jak Ty! :D Ot co. Jak mierzyć, to wyyyyysoko! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też blog przerodził się w pasję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Także uwielbiam orzechy, a szczególnie laskowe w czekoladzie:)<3

    OdpowiedzUsuń
  9. 1) Każdy z nas ma w sobie coś z maniaka - a jaka jest Twoja obsesja ?
    Nie będę oryginalna jeśli powiem, że moją obsesją są kosmetyki. Zawsze chciałabym mieć więcej, mimo iż są upchane w każdym pomieszczeniu mojego domu (tak, tak nie kłamię). Czasem mnie to sporo kosztuje :)
    2) Gdybyś miała wybrać : wolałabyś rządzić czy raczej się dostosować?
    Chyba dostosować się. Nie lubię rządzić i wydawać rozkazów. To po prostu nie w moim stylu. Rodzi to za wiele stresu, z którym ja nie umiem sobie poradzić. Nie byłabym dobrym liderem.
    3) Kto jest dla Ciebie najważniejszy w życiu?
    Mój synek :)
    4) Twoje wielkie, niespełnione marzenie.
    Własny dom, z ogromną przestrzenią, ogrodem i piękną, białą toaletką :)
    5) Gdybyś nagle straciła wszystkie swoje kosmetyki - co kupiłabyś w pierwszej kolejności?
    Podkład oczywiście. Jak bez niego miałabym wyjść z domu? Nigdy!
    6) Największa kosmetyczna porażka.
    Kiedy miałam 16 lat i nie potrafiłam domyślić się, że mam tłustą cerę (o ja głupia). Kupowałam podkłady, które kompletnie nie były przeznaczone dla mnie. Szłam z nimi do szkoły, a po kilku godzinach moja tapeta spływała i wyglądałam jakby mnie Bóg opuścił. Najgorsze, że nikt mi tego nie powiedział. Zazdrośnice! :)
    7) Najgorzej wydane pieniądze.
    Foreo. Cena nie dopasowana do jakości. Zwykła szczotka do twarzy, za którą normalnie nie dałabym więcej niż 100 zł.
    8) Czy zdarzyło Ci się naciągnąć swoją opinię o danym produkcie?
    Nie. Nigdy. Zdarzało się, że pisałam opinię w połowie produktu, a zanim go skończyłam to zmieniłam o nim trochę zdanie. Tylko tyle.
    9) Gdzie widzisz siebie za 10 lat?
    Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. W ostatnim tygodniu w moim życiu pojawiło się tyle niewiadomych, że nie wiem co będzie za tydzień. Mogę zostać w tym samym miejscu, albo mieszkać kawał drogi stąd.
    10) Co jest dla Ciebie ważniejsze : czas czy pieniądze?
    Pieniądze. Szczęścia nie dają, ale potrafią poprawić humor i udoskonalić życie. Odbierają zmartwienia i troski. Jak ma się super rodzinę, fajnego chłopa i fajną pracę to przydałby się jeszcze zastrzyk kasy i byłoby idealnie :)
    11) Co jest Twoim najlepszym sposobem na nieudany dzień?
    Rozmowa z bliską osobą, która pozwala pomyśleć o czym innym i pośmiać się z banałów.

    PS: Blog wygląda pięknie! Teraz na laptopie widzę to idealnie. Pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye