DYSKUSJA. Najprzyjemniejszy aspekt blogowania. Jaki jest Twój ? Co daje nam największą satysfakcję i jak ważne jest wsparcie blogerek?

Cześć Kochane.

Po raz kolejny chciałabym z Wami poruszyć ważny temat - naprawdę strasznie polubiłam te nasze wymiany zdań w postach z tagiem DYSKUSJA i co raz częściej myślę nad tym jak mogłabym to jeszcze bardziej ulepszyć i sprawić żebyście tak licznie jak ostatnio chciały brać udział. Blogowanie ma swoje dobre i złe strony zresztą jak wszystko to co dzieje się w naszym życiu. Nie chcę mówić po raz kolejnych o wszystkim tym co odbiera siłę i chęć do pisania i jak wygląda walka z hejterami czy obraźliwymi komentarzami - blog to od początku miało być moje miejsce, które będzie mi dawać maksimum przyjemności i nauczyłam się już puszczać mimowolnie wszystko to co wychodzi spod palców zazdrośników czy frustratów - dzięki temu swoim blogiem cieszę się podwójnie mocno i dziś mogę śmiało powiedzieć, że daje mi on pełną satysfakcję. Porozmawiajmy więc o tym co daje nam największą przyjemność w prowadzeniu i czytaniu innych blogów.

W moim odczuciu blog=pasja i ktoś kto podchodzi do tego z innym podejściem, nastawia się na korzyści materialne czy finansowe lub robi to tylko po to żeby zabić nudę szybko przekona się, że bez zaangażowania płynącego ze środka nie osiągnie tak naprawdę nic. Oczywiście każda pasja wymaga jakiegoś napędu i właśnie tutaj należy sobie zadać pytanie - co sprawia mi największą przyjemność i co wpływa na to, że jeszcze z większą pasją siadam do komputera, uczę się, doskonalę i w końcu docieram do ludzi. Warto sobie odpowiedzieć po cichu i wtedy maksymalnie skupić się na danej kwestii - lubię robić zdjęcia, lubię się uczyć, lubię kontakt z innymi - zrób tak żeby czas spędzony na blogach był dla Ciebie w pełni wykorzystany. Rozwijaj fotografię, kształć się w danej dziedzinie czy nawiązuj znajomości - zobaczysz jak piękne potrafi być pisanie kiedy odczujesz jeszcze większą satysfakcję. Skup się na tym co najbardziej lubisz i nigdy przenigdy nie próbuj dopasować się do jakiś panujących trendów wbrew sobie - jeżeli lubisz kolorowe zdjęcia lub całkowicie minimalistyczny styl - wszystko w porządku :) Gdybyśmy wszystkie mały jednakowe blogi i jednakową stylistykę czy zdanie nie byłoby po prostu nudno?

Kiedy ja zadałam sobie pytanie o to co sprawia mi największą satysfakcję i co sprawia, że mimo czterech lat nadal mam ochotę robić to co robię - lepiej, mocniej i nieprzerwanie wiedziałam od razu... ludzie. Tak - kontakt z Wami, czytelnikami i innymi blogerkami to jest to co sprawia mi największą przyjemność. Uwielbiam dyskusję - uwielbiam dzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami i naprawdę dziką radość sprawia mi prowadzenie fanpage'a bo to właśnie tam mam z ludźmi najlepszy i najszybszy kontakt. Wspaniale jest się móc uczyć od siebie, wzajemnie napędzać, inspirować i wspierać - środowisko blogosfery ma naprawdę ogromną siłę - to poniekąd my wpływamy na wzrost świadomości klientek, pozwalamy rozwijać się markom czy chociażby uczyć dla samych siebie. No bo przecież to niezwykle cenne kiedy znajomi czy osoby kompletnie Ci nie znane pytają o rady i szczerze liczą na to, że właśnie tutaj znajdą wsparcie - dla mnie nie ma nic lepszego. Ludzie - ludzie to mój napęd. 

Nawet nie wiecie ile wspaniałych osób poznałam dzięki blogosferze - osób bez których nie wyobrażam sobie swojego dnia bowiem nasz kontakt nie ogranicza się wyłącznie do kilku komentarzy, ale przerodził się w coś trwalszego i bardziej cennego. Kiedyś na mój fanpage trafiła Ewa - Ewa, którą przyciągnął mój kontrowersyjny wpis na temat bałaganu panującego w sklepach - dziś jesteśmy jak siostry i nie możemy się doczekać, aż wreszcie zobaczymy się na żywo. Ekstrawagancka czyli moja największa blogowa inspiracja to dziewczyna, którą poznałam kiedy jako nastolatki zacięcie walczyłyśmy w tej samej grze komputerowej - dziś wspomagamy się wzajemnie, pomagamy sobie rozwijać blogi i praktycznie codziennie przegadujemy mnóstwo czasu. Hello Lexi to dziewczyna, z którą uśmieje się zawsze tak, że boli mnie brzuch (mistrzyni riposty) , a znamy się osobiście bo chodziłyśmy do jednego liceum. Marta z bloga Zakręcony Świat Marty to największa telefoniczna gaduła jaką znam - absolutnie genialna dziewczyna, z którą wkrótce ruszam na podbój Warszawy. Marta z Bloga Nie znoszę szpilek w momencie kryzysu podniosła mnie na duchu tak mocno, że ruszyłam do pracy pełną parą i do końca życia nie zapomnę słów jakie mi przekazała. Fancy, która jako pierwsza stanęła w mojej obronie w walce z kopiarą żerującą na mojej pracy, piękna Candymona, zwariowana Terri, czy cudna Agnieszka Bloguje. Nie sposób jest wymienić Was wszystkich - ale wiedzcie, że jesteście naprawdę fantastyczne ! :)

Współprace z markami, sukcesy ogólnopolskie czy zjazdy to oczywiście też jest przyjemne - pamiętajmy jednak, że nigdy nie należy przekładać swojej pracy na korzyści materialne. Nie to powinno być priorytetem - priorytetem powinny być wartości - takie jak wiedza, przyjaźnie czy doskonalenie. Dajcie znać Kochane jak to wygląda u Was - jestem bardzo ciekawa Waszej opinii. 
Dziękuję z tego miejsca wszystkim moim koleżankom blogerkom za ogromne wsparcie - a czytelnikom za wielkiego motywacyjnego kopa - bez tego nie byłoby mnie tutaj. 

Bądźmy ze sobą, nigdy przeciwko sobie, a wtedy wszystko będzie tylko czystą przyjemnością.

Buziaki :)

80 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam korespondować z czytelnikami i blogerkami. Fajnie jest zapałać nowy kontakt z osobą podzielającą podobną pasję :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bloguje z kilku powodow jednym z nim jest to ze dzieki pisaniu notek "cwicze" moj polski, chociaz po moich postach widac ze mam ograniczone slownictwo i nie powiem jest mi trudno czasem sie wyslowic w poscie ale nawet czytajac inne blogi ucze sie czasami nowych slowek. (Mieszkam w UK 8lat, wyjechalam z Polski majac 11lat) . Drugi powod poznawanie nowych osob - uwielbiam poznawac nowe osoby! No i trzeci powod to to ze zajmuje sie fotografia i czesto na blogu dziele sie moimi fotografiami, lubie dostawac komentarze w ktorych sa jakies rady bo dzieki temu sie rozwijam.

    www.comocarmen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cudnie, że nadal chcesz pracować nad swoim językiem. Z doświadczenia wiem, że im więcej czytamy tym mocniej utrwala się i pisownia i zasób słownictwa zdecydowanie bardziej się poszerza. Trzymam za Ciebie kciuki ! :)

      Usuń
  3. Ha ha kochana - naprawdę jest ze mnie taka gaduła ? ;)Były wzloty i upadki, ale w końcu jesteś moją "zaginioną bliźniaczką" i już się nie mogę doczekać naszego wspólnego wyjazdu :)<3 Co do wątku głównego - masz rację - pierwszym napędem do pisania bloga jest pasja i zwyczajne chęci,może też próba sprawdzenia się na nieznanym polu. Później to ludzie dają nam siłę napędową :) Blog to moje drugie dziecko, nie wyobrażam sobie,że mogłabym go porzucić. Wyrodną matką nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaduła ?! Trajkotka prawdziwa :D Zobaczysz, że wywalą nas z autobusu i będziemy szorować do Warszawy na piechotę :) Tak samo jak Ty to traktuje - blog jako drugie, maleńkie dziecko :)

      Usuń
  4. Jesteś kochana!❤ Uwielbiam Cię i cieszę się, że do Ciebie trafiłam, choć szkoda, że aż tak późno.. Blog traktuję jako hobby - niestety nie poświęcam na niego całego wolnego czasu, bo na co dzień korzystam z tabletu, więc wszystkie zaległości próbuję nadrabiać w weekendy. Chciałabym pisać co dwa, trzy dni, ale czasem jest to dla mnie niewykonalne. Ja też staram się utrzymywać kontakt z czytelnikami i innymi blogerkami - uwielbiam odpisywać na komentarze, dyskutować, często sama zadaje pytania. Chcę komentować i odwiedzać czytelników, bo bez nich blog byłby tylko pustym monologiem i pisaniem dla siebie.. A nie piszę tego dla siebie, tylko po to, by podzielić się z innymi swoją opinią. Uwielbiam robić zdjęcia na bloga, coś zmieniać, udoskonalać, by czytelnikom miło się mnie odwiedzało :) Gdy dostaję nowy komentarz to cieszę się jak dziecko, bo ktoś chciał zareagować na to, co napisałam :) I wiesz co, chciałabym być tak zorganizowana jak Ty - Twoje wpisy są zawsze na wysokim poziomie, pojawiają się często, zawsze są dopracowane w każdym calu no i robisz przepiękne zdjęcia! ❤ Wiele "znanych" blogerek pomimo tego, że mają duży ruch na blogu i wpisy na prawdę dopracowane, nie mają tak fajnego kontaktu z czytelnikami jak Ty i mam wrażenie, że spoczęły na laurach.. Jeszcze wrócę do swojej osoby - blog mnie zmienił, zmienił mój stosunek do ludzi - stałam się odważniejsza, nie wstydzę się rozmawiać z obcymi, dzięki blogowi chcę się rozwijać no i poszłam na studia w kierunku kosmetologii.. Mogę śmiało powiedzieć, że zmienił moje życie - choć brzmi to infantylnie, to gdyby nie blog pewnie nie malowałabym się, nie dbała o swoją skórę i o siebie i pewnie nie byłabym tu gdzie jestem teraz, bo siedziałabym na wykładzie z administracji.. :) Achh jaki długi ten komentarz - czasem trzeba troszkę wyrzucić myśli z siebie i ulec refleksji.. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Późno nie późno - ważne, że jesteś ! :) Kochana jak tak patrzę na Twoje doskonałe zdjęcia i wszystko tak mega dopracowane to wcale się nie dziwię, że notki pojawiają się w większych odstępach bo samo stworzenie bazy to już jest mega wyczyn. Ja nie potrafię jeszcze opanować swojej lustrzanki, więc tym bardziej Cię podziwiam. Ja też uwielbiam komentarze - nie wiem ile razy w ciągu dnia sprawdzam czy jest coś nowego, ale każdy nowy smakuje tak samo :) Żałuję tylko, że nie mam czasu na to by odwiedzać nowe blogi i komentować tak często jakbym chciała... niestety mój grafik jest TOTALNIE ograniczony i chyba musiałabym przestać oddychać żeby móc zrobić to wszystko co chcę. Niemniej jednak pielęgnuję to co mam jak mogę i nastawiam się pozytywnie, a to chyba w tym wszystkim najważniejsze :)

      Usuń
  5. Blogowanie może dać naprawdę wiele radości i satysfakcji. Osoby spoza blogosfery nie zrozumieją tego, póki same tego nie doświadczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - nic dodać nic ująć :)

      Usuń
  6. Masz rację, gdyby każdy blog był na jedno kopyto, nie byłoby tej przyjemności z ich oglądania. Bardzo lubię się inspirować, uczyć od innych, blog to moja radość, chwila zapomnienia od przyziemności tego świata. Nie oceniam innych blogów, doceniam pracę każdej. Na początku robiłam fatalne zdjęcia z komórki, dzięki Wam nauczyłam się że można więcej i ciągle się uczę. :) Mi też jest bardzo miło jak ktoś zajrzy, skomentuje, doceni moją pracę, tak samo dodaje mi motywacji :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie Kochana to wystarczy spojrzeć na uśmiech i wszystko widać :)

      Usuń
  7. Ja się cieszę z wiedzy, którą przyswajam, z kontaktów. Bardzo mi się podoba różnorodność blogosfery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnorodność jest najważniejsza - gdybyśmy ciągle powielały treść czy stylistykę to nikomu by się nie chciało tego czytać :)

      Usuń
  8. Kontakt z osobą po drugiej stronie i "nauka pisania oraz tworzenia"-to jest w blogowaniu świetne :) No i oczywiście różnorodność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealne podsumowanie :) Zgadzam się ze wszystkim.

      Usuń
  9. takie kontakty są naprawdę świetne

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawiam się, co daje mi największą radość w blogowaniu i chyba wszystko po trochu. Uwielbiam to moje miejsce, które chociaż cały czas staram się ulepszać nie jest jeszcze idealne. W ciągu tych zaledwie kilku miesięcy poznałam fantastycznych ludzi, rozwinęły się moje umiejętności w wielu sferach, zdecydowanie uważniej obserwuję świat i otoczenie, z niego staram się czerpać inspiracje. W końcu mam miejsce, gdzie mogę łączyć moją modowo-urodową pasję z pisaniem i poznawaniem ludzi o podobnych zainteresowaniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale najważniejsze, że chcesz się rozwijać - już samo to jest wyznacznikiem tego jak blog jest dla Ciebie ważny :) Nie ma nic cenniejszego :)

      Usuń
  11. Dzięki temu, że prowadzę blog, poznałam kilka fantastycznych Dziewczyn <3
    Zaczęłam go prowadzić z pasji do kosmetyków i potrzeby posiadania własnego miejsca w sieci do dzielenia się spostrzeżeniami odnośnie kosmetyków.

    Jest to też trochę moja terapia i odskocznia od problemów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy bardzo podobną historię bo mój blog powstał też w momencie ogromnego kryzysu w moim życiu, a dziś stanowi wielkie oderwanie od tego co gdzieś tam w środku przytłacza. Rozumiem Cię doskonale.

      Usuń
  12. Korzyści materialne, dobre sobie... na razie to dla mnie kosmos. Bloguje bo lubię to robić, inaczej się nie da. Pisać na siłę? nie dla mnie.
    Nie wiedziałam ,że znasz Hello Lexi, lubię jej bloga, bo jest szczery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet kiedyś nieźle zabalowałyśmy razem :) Uwielbiam ją bo nie znajdzie się nikt bardziej szczery i dosadny niż Ona :)

      Usuń
  13. U mnie jest tak samo, czyli blog = pasja:). Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej:). Brak pasji widzę od razu, chociażby po tym, że blogerka nie odpowiada na komentarze, co automatycznie sprawia, że nie wrócę na taką stronę, bo nie wiem w jakim celu założył założony blog, skoro czytelnicy nie są w tym przedsięwzięciu ważni.

    Najprzyjemniejszym aspektem w blogowaniu jest to, że można zgromadzić w jednym miejscu fajnych ludzi. Czasem też mogą narodzić się dzięki temu przyjaźnie - na początku wirtualne, a potem realne;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie podejście lubię najbardziej :) Zresztą zawsze wiedziałam, że jesteś mądrą osobą bo widać to zarówno w stylistyce pisania jak i właśnie w kontaktach z innymi :) Kiedyś nie odpisywałam na komentarze - wydawało mi się to zbędne. Dziś sobie nie wyobrażam... chyba że mam skrajnie mało czasu, a post oprócz kilku zdjęć w sumie nie wnosi jakiejś rozbudowującej i pozwalającej na dialog treści :) Lubię taki sposób komunikacji z czytelnikami i odkąd założyłam fanpage zauważyłam ogromny przełom :)

      Usuń
    2. Dziękuję, bardzo mi miło po tym, co napisałaś:***

      Usuń
    3. Nie masz za co - sama prawda :)

      Usuń
  14. Ja też tak jak ty w blogowaniu najbardziej lubię kontakt z ludźmi, czy to blogerkami, czy czytelnikami. Lubię spotkania z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania jak ja, a najbardziej lubię, jak spotka mnie ktoś i pozna właśnie z bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam jeszcze okazji uczestniczyć osobiście w takim spotkaniu, ale mam nadzieję , że będzie mi dane doświadczyć tego w przyszłości :)

      Usuń
  15. Ciekawy wpis. Mało mam czasu na zastanowienie się nad tym co się dzieje w moim otoczeniu. Blog jest tym przystankiem. Wpisy są spontaniczne. Myślę, że blogi są pamiętnikami z życia każdej blogerki. Dzielą się swoją pasją. Bywa, że coś o czym napiszemy dopiero do nas trafia. Wiele by pisać. Ja odkrywam ten świat. I poznaję nowe osoby. To jest b.miłe. Przyglądam się z boku. Tak lubię. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Wszystko to jest kwestią charakteru - na pewno źle czułabyś się w sytuacji gdy pojawiałabyś się na sześćdziesięcu blogach jednocześnie, non stop pisała, komentowała i nie schodziła z klawiatury :) Najważniejsze robić wszystko zgodnie z samym sobą :)

      Usuń
  16. Mi bardzo spodobało się pisanie na blogu. Piszę tak jak potrafię, szczerze i bez żadnej ściemy :D, poznałam fajne dziewczyny, bardzo cieszę się, że podoba się mój blog i gdy dostaje kolejne nowe komentarze do postu na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Jak na razie z żadną koleżanką nie piszę ani email-ów ani np na fb ale może kiedyś się coś zmieni. Miło by było poznać kogoś bliżej. Za jakiś czas mam nadzieję, że będę jeszcze lepiej pisała i zdobędę więcej obserwatorów, co będzie dla mnie znakiem, że mój blog jest dobry :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisanie bez ściemy to ogromna zaleta i niestety towar deficytowy z dobie dzisiejszych blogów więc bardzo pochwalam ! A do kontaktów z innymi zachęcam ogromnie - mogą się z tego narodzić fantastyczne relacje :)

      Usuń
  17. Kurcze, gdyby nie blog, pewnie ciężej byłoby mi na studiach. Jak na filologię polską przystało, chwilę muszę posiedzieć z nosem w książce i piórem w ręce - no, może klawiaturą laptopa. To takie łączenie przyjemnego z pożytecznym. Najbardziej jednak cieszy każde słowo 'dziękuję'. Gdy polecisz komuś dobry produkt, gdy pomożesz znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. A blogowanie dało mi właśnie kilkanaście takich chwil. Oby było ich jeszcze więcej :)

    Dziękuję! :) A my to jeszcze musimy kiedyś zagrać rundkę w 'pistolety' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahha jak sobie przypomnę okoliczności naszego poznania to zawsze chce mi się śmiać :) Kto by pomyślał, że latałyśmy w otoczeniu kilkunastu przygłupawych zazwyczaj facetów z pistoletami :D

      Usuń
  18. Mój blog w porównaniu z blogowymi weterankami dopiero raczkuje, ale doskonale wiedziałam jaki jest mój cel, gdy klikałam w link "Załóż Bloga". Wiedziałam, że chce stworzyć swój własny kącik w sieci, gdzie będę mogła pisać o tym co mnie interesuje, rozwijać umiejętności fotograficzne i uczyć się od innych. Na chwilę obecną największą satysfakcje sprawia mi to, ile przez blogowanie się nauczyłam. Dzięki blogsferze zaczęłam zwracać uwagę na skład produktów, poznałam wiele drogerii internetowych, czy możliwość zamawianie boxów kosmetycznych, o których wcześniej nawet nie miałam pojęcia. Bardziej świadomie podchodzę do pielęgnacji, kupiłam mój pierwszy zestaw pędzli i nauczyłam się wielu sztuczek makijażowych. Ponad to jestem bardzo zadowolona z postępów jakie sama zrobiłam - robię coraz lepsze zdjęcia, coraz łatwiej przychodzi mi pisanie postów i mam coraz więcej pomysłów. Nauczyłam się HTML'u - choć wcześniej nawet nie miałam pojęcie, że coś takiego istnieje i na tym opiera się cały szablon. Blog rozwija mnie, mają osobowość i sprawia mi wiele przyjemności. Nie robię tego dla statystyk, tylko dla siebie i to jest to, czego będę się trzymać, inaczej straciłoby to dla mnie sens. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się porównywać z innymi - to najgorsze myślenie jakie serwujemy sobie na własne życzenie :) Ja nawet nie próbuję stawać w szranki z najlepszymi blogami bo raz, że tego nie potrzebują, a dwa po co sobie nerwy psuć :) Wszystko to ma być przyjemne, a porównywanie z innymi z pewnością do tego nie należy :) Nauki HTML zazdroszczę ogromnie bo ja jak na to patrzę to mnie ogarnia przerażenie :)
      Również Cię pozdrawiam !

      Usuń
  19. Dla mnie Blog to możliwość podzielenia się swoimi uwagami na temat kosmetyków i mody. Dzięki blogosferze poznałam kilka ciekawych osób z którymi mogę na bieżąco wymieniać swoje poglądy i porozmawiać na rozmaite tematy. Od Was uczę się solidności i profesjonalizmu. Dziękuję ,że mogę Was czytać codziennie. Pozdrawiam Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my ogromnie doceniamy takie czytelniczki :)

      Usuń
  20. Uwielbiam Twoje wpisy ♥ Blogosfera to cudowne miejsce, ale bez pasji i zamiłowania do tego co się robi nie ma to żadnego sensu. Owszem, współprace to świetny dodatek, ale czytelnicy są najważniejsi. Dzięki blogowi również udało mi się poznać wiele fantastycznych osóbek, z którymi można mądrze porozmawiać i mam nadzieję, że kiedyś przerodzi się to w realne znajomości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj Natalka <3 Ja też ogromnie mam nadzieję, że w końcu te wszystkie moje kontakty będę mogła przełożyć na życie realne :)

      Usuń
  21. ja zakładałam bloga w momencie, kiedy w moim życiu zaszły ważne zmiany. otóż skończyłam studia i przeprowadziłam się do UK. ponieważ wtedy od jakiegoś czasu pasjonowała się dziedziną beauty, przyjaciółki zostały w Polsce, a w Anglii nie miałam koleżanek, szukałam ujścia dla potrzeby wygadania się na te tematy. zależało mi też na regularnym kontakcie z ojczystym językiem, a ponieważ moja druga połówka po polsku nie mówi, więc na co dzień w domu panował angielski. i tak się zaczęło. przyznam, że genialnie ujęłaś istotę sensu blogowawnia - ja zyskałam nie tylko wirtualne koleżanki podzielające moje zainteresowania, ale również wiele dziewczyn poznałam osobiście i z niektórymi regularnie się widuję. bloguję od 2010 roku, więc kawał czasu, a dzięki wirtualnym koleżankom nadal mam wielką ochotę to robić i nie miałam przez ten czas żadnych wątpliwości pt. "czy warto?", nie cierpiałam na brak weny. blogowanie sprawia mi autentyczną radość i myślę, że tak będzie przez kolejne kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postąpiłaś bardzo mądrze bo zamiast użalania się nad tym, że nie masz się komu wygadać zrobiłaś coś w kierunku żeby poczuć się dobrze :) Chwalę bardzo chwalę takie podejście do sprawy ! :) Oby radości nigdy nie zabrakło - trzymam kciuki ! :)

      Usuń
  22. Ja bloga założyłam, kiedy stwierdziłam, że zapisywanie tony zeszystów recnzjami, których nikt nie zobaczy nie ma sensu,
    że przecież mogę się podzielić tym z innymi.
    Kontakt z innymi blogerkami jest na prawdę potrzebny, bo nie dość, że możemy poznać kogoś nowego to jeszcze porozmawiać
    z kimś kto ma taką samą pasję jak my i wie coś na tematy, o których chcemy porozmawiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałaś recenzje w zeszytach ?! O podziwiam :)))

      Usuń
  23. Bardzo miło zostać tu wymienioną :) Bardzo inspirujący wpis. Najlepsze, co mam z bloga to ludzie, których poznałam <3 I czuję się, jakbym opowiadała kumpelkom swoje perypetie z kosmetykami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to co dla mnie zrobiłaś będę pamiętać o Tobie zawsze <3

      Usuń
    2. Ale przecież ja nic nie zrobiłam!

      Usuń
  24. Prowadzisz bloga już tyle lat, a ja dopiero niedawno do Ciebie trafiłam?! No jak to tak! :D Dla mnie największą frajdą jest to, że miałam okazję poznać wiele fajnych dziewczyn, a jednej z nich jestem świadkową na ślubie w tym roku :) Chociaż muszę przyznać, że oprócz ludzi niesamowitą satysfakcję daje mi również to, gdy za to, co robię na swoim blogu jestem docieniana, np. przez inne firmy. To szalenie miłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej późno niż wcale Kochana :) Ja też bardzo lubię to uczucie kiedy zostaję doceniona przez daną markę - wiadomo w PR czy marketingu siedzą ludzie wykształceni w danej dziedzinie więc słowa na temat rzetelności czy pochwały stylu działają podwójnie mocno :)

      Usuń
  25. Och, Ty tak pięknie potrafisz wszystko podsumować! Ja zaczęłam blogować żeby nie zwariować między innymi. Siedzenie w domu w samotności z dzieckiem, mimo wszystko potrafi wprowadzić na pole samotności. Szukam tu wsparcia i otuchy ale też dzielę się tym co mnie fascynuje i napędza na co dzień. Kosmetyki, obecnie większość pielęgnacji, bo kolorówka raczej poszła w odstawke z prostego braku czasu, a może z wyboru- zmieniły się priorytety :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Cysiu :)) Oj znam to uczucie... człowiek by zwariował gdyby na chwilę się nie oderwał od pieluszek, kaszek i krzyków :) Rozumiem Cię doskonale :)

      Usuń
  26. Bardzo cenię sobie odzew ze strony czytelników, ale może i to trochę próżne lubię samą własną satysfakcję jaką daje mi wykonywanie/sporządzanie artykułów... Czasem faktycznie nie ma czasu, gdyż życie prywatne wymaga o wiele większego zaangażowania niż to wirtualne, ale w wielu chwilach blog staje się dla mnie małym światem oderwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzamy się po raz kolejny :) Oderwanie od rzeczywistości to bardzo dobre określenie :)

      Usuń
  27. Dla mnie największą przyjemnością jest sam fakt, że ktoś moje wypociny czyta. A gdy dostanę już jakoś wiadomość, że komuś pomogłam to mam ochotę się ze szczęścia popłakać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe znam to uczucie doskonale :) Mam dokładnie tak samo.

      Usuń
  28. Mnie prowadzenie bloga najbardziej ....relaksuje :) Bardzo lubię zaglądać do innych blogerek, które nierzadko są dla mnie kopalnią wiedzy i porad, a fenomenalne zdjęcia i ich aranżacje potrafią niesamowicie cieszyć oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakby mogło być inaczej - nick zobowiązuję ! :)

      Usuń
  29. Ja dopiero zaczynam swoja przygodę w blogosferze i nadal szukam tutaj miejsca dla siebie, lubię pisać wszystko, szczególnie wiersze ale również lubię opisywać swoje emocje, odczucia i spostrzeżenia. Cieszy mnie najmniejszy choćby oddźwięk na mój głos, to że ktoś pofatygował się i przeczytał to co uroiło się w mojej głowie, sprawia mi olbrzymią radość. Nie jest mi łatwo, wszystkiego uczę się sama, wiele dowiedziałam się od Was, koleżanek po fachu, z racji mojego wieku jestem gdzieś pomiędzy młodością a dojrzałością, często w życiu codziennym słyszę, "no przestań w Twoim wieku to już nie wypada" nie do końca się z tym zgadzam i chyba o tym chciała bym pisać o łamaniu stereotypów, o tym, że wiek nie jest wyznacznikiem czy przeszkodą, chyba właśnie to jest to czego szukam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego pisz dokładnie to co dyktuje Ci serce - ja już nauczyłam się, że wpasowywanie w ogólnie przyjęte schematy to pierwszy krok do zachwiania własnej wartości :) A koleżanki się nie znają i gadają głupoty... może z zazdrości ? :)

      Usuń
  30. Blogowanie daje mi chwilę dla siebie.Czas,który wykorzystuję jest tylko mój i piszę o tym co mnie interesuje.Poznaję nowe osoby,dzięki którym poszerzam swoją wiedzę.Blogowanie wzmacnia kreatywność bo jednak zdjęcia muszą jakoś wyglądać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - zdjęcia wymagają od nas mnóstwa inwencji twórczej :) Wiem po sobie :)

      Usuń
  31. Ja dzięki blogowaniu poznałam tyle niesamowitych osób, że aż sama jestem w szoku. To właśnie na blogerki mogę zawsze liczyć, to one mnie wspierają w trudnych chwilach, dodają energii do działania i wiary we własne siły. Cieszę się, że założyłam bloga, bo dzięki temu mogłam je poznać... Aż nie mogę uwierzyć we własnego farta - w końcu blogów jest ogrom, a jednak udało mi się odnaleźć już tyle fantastycznych osób! Coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest właśnie cała kwintesencja tej przygody ! Nic dodać nic ująć :)

      Usuń
  32. Ja zwariowana? w którym miejscu? :D
    Fajny post, ja w ostatnim roku poznałam dużo super babeczek, z którymi mogę pogadać pogadać to jest fajne. Co do bloga co on M daje... radość i satysfakcję ze komuś podobają się moje pazury; ze kocham to robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... absolutnie w każdym i Ty to wiesz :D

      Usuń
  33. Blog bez pasji szybko zginie - wiem coś o tym. Ale samo zaangażowanie nie sprawi, że statystyki będą bardzo wysokie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca mogę się zgodzić... zaangażowanie to podstawa - jeżeli ktoś czeka z założonymi rękami na cud to szybciutko się przeliczy :)

      Usuń
  34. Ja również w blogowaniu najbardziej lubię kontakt z ludźmi. Poprzez konferencje, zjazdy, komentarze i wiadomości poznałam wiele wspaniałych i kochanych osób ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę i trzymam kciuki żebyś poznawała ich jeszcze wiele :)

      Usuń
  35. Blog dla mnie to nie tylko pasja, ale też oderwanie się od rzeczywistości. Umożliwia mi kontakt z innymi polkami, mieszkam w Anglii i czasem potrzebuję kontaktu z Wami kochane :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ajjj Ty Kochana jesteś na emigracji ? No to tym bardziej się cieszę, że skupiasz się na polskiej treści ! :)

      Usuń
  36. Święte słowa :) Mam identyczne podejście i uważam że blog powinien być prowadzony z pasją bo inaczej stałoby się to żmudnym obowiązkiem a nie czymś co robi się z przyjemnością i do czego chce się wracać.
    Sama niedawno pisałam o tym, że poznawanie nowych ludzi to jeden z lepszych aspektów blogowania. Można dzięki temu poznać pokrewne dusze :)
    Czuję się też wyróżniona że o mnie wspomniałaś w swoim wpisie :*
    Bardzo się cieszę że udało nam się złapać taki dobry kontakt i to w sumie nawet nie wiadomo w którym momencie, tak samo z siebie wyszło :D A teraz nie mogę się doczekać Meet Beauty na którym mam nadzieję że w końcu poznamy się osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spontan zawsze jest najlepszy :) <3 Czekam Kochana z niecierpliwością na 18 marca a potem to już wszystko się ustali ! :)

      Usuń
  37. Blogowanie to przyjemność. I już! Poza tym uzależnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Co sprawia, ze kocham blogować? Przede wszystkim czytelnicy! To naprawdę ogromny motywator i widzę po sobie, ze jeśli dużo osób sie ze mną kontaktuje czy to na facebooku czy poprzez maile czy poprzez komentarze na blogu, to dostaje takiego rozpędu ze mogę góry przenosić! I nawet najgorszy dzień w mojej normalnej pracy jakoś wtedy idzie w zapomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Blog to ludzie... podobnie jak praca zawodowa i codzienne przyjaźnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Riposta musi być! :)
    Ja po prostu lubię blogować i traktuję to jako swoje 'hobby w wolnym czasie'. Poza tym fajnie, jeżli moja opinia dotrze do kogoś, albo się na coś przyda. A najbardzij lubię odzew i interakcję!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye