Business Line Semilac - kolekcja lakierów na miarę sukcesu.

Istnieją zawody, w których nienaganny strój, elegancja i jednoczesna skromność wiodą prym i nie pozwalają na wychodzenie spoza określonych odgórnie ram - są to przede wszystkim zawody związane z bliskim kontaktem z klientem, ale także takie, które dotyczą instytucji zaufania publicznego. Kiedy kończyłam swój kierunek studiów czyli bankowość i innowacje finansowe wiedziałam jak wielką wagę przywiązuje się do wyglądu kobiet pracujących w podobnych dziedzinach - ogólnie przyjęty zwyczaj mówi o tym, że strój, fryzura, makijaż oraz paznokcie muszą być skromne, estetyczne, stonowane i oddające charakter miejsca, w jakim pracujemy - a to czym powinnyśmy się wyróżniać to zaangażowanie i wiedza. Nie mam z tym absolutnie problemu bo podobna estetyka towarzyszy mi na co dzień - nie lubię krzykliwych barw, ale też bardzo ciężko jest mi sobie wyobrazić Panią Prezes Banku w długich, neonowych i ściętych na szpic paznokciach - same rozumiecie... czasami po prostu się nie da. Business Line marki Semilac czyli najnowsza kolekcja lakierów hybrydowych ma właśnie odpowiadać na potrzeby stylu biznesowego - ma podkreślać kobiecą urodę za pomocą stonowanych, przygaszonych i niezwykle eleganckich barw tak by jednocześnie zachować umiar, ład i kobiecy pierwiastek.



Niech króluje klasyka.


Business Line to kolekcja 18 lakierów hybrydowych, które łączy jedna wspólna cecha - subtelność. Mimo tego, że cała paleta naprawdę pozwala na różnorodne rozwiązania to jednak jej ogólny charakter oscyluje w okół pastelowej klasyki. Wśród osiemnastu odcieni ukierunkowanych na biznesowy styl z pewnością znajdziecie także kolory idealne na ważne okazje - śluby, chrzciny z komunie, ale także do noszenia całkowicie na co dzień. Dzięki delikatnemu charakterowi tej kolekcji wpisze się ona na stałe w życie wielu kobiet, które podobnie zresztą jak ja - z natury uwielbiają delikatność i subtelność. Niech zatem króluje klasyka!



Nowy lakier... nowa otoczka.


Na pewno zauważyłyście ogromną zmianę w szacie graficznej opakowań, które mają podkreślać charakter całej kolekcji. Biel i srebro - delikatne czcionki i do tego lekko barwiony diamencik - całość tworzy naprawdę przepiękną otoczkę i szczerze życzyłabym sobie by marka właśnie takimi niespodziankami raczyła swoje klientki. Butelki tych lakierów są całkowicie w mojej stylistyce - z pewnością domyślacie się z jaką przyjemnością pracowało mi się z nimi jako z modelami. To jest dokładnie ten rodzaj estetyki, którą kocham - minimalizm, szyk i elegancja.


5 odcieni sukcesu.


Lakiery dotarły do mnie wczoraj i dosłownie oniemiałam na ich widok - od razu pokazałam Wam małą zapowiedź na Facebooku i szybko pobiegłam stworzyć wzornik by jak najszybciej pokazać Wam z czym tak naprawdę mamy do czynienia. W moje łapki wpadło pięć nowości, które na stałe wpiszą się w mój manicure - już nie mogę doczekać się aż będę mogła użyć, któregoś z nich.



193 - Cold Lila - jego nazwa idealnie oddaje charakter tego koloru. Jest to bardzo delikatne i zimne połączenie cukierkowego różu z fioletem, który będzie plasował się gdzieś pomiędzy Lavender Cream a Violet Cream. Z pewnością idealnie będzie współgrał ze wszelkimi szarościami, ale czuję podświadomie, że z delikatnym dodatkiem bieli i srebra będzie wyglądał jak z bajki o Królowej Śniegu.

205 - Blue Grey - to szarość przełamana lekką nutą niebieskości - nie jest to widoczne na pierwszy rzut oka, jednak gdy porównacie go do typowych szarości z asortymentu Semilac z pewnością zrozumiecie co mam na myśli. Po raz kolejny mamy tu do czynienia z zimnym odcieniem o bardzo kremowej konsystencji i fantastycznym kryciu.

207 Formal Grey - to z kolei szarak o cieplejszej tonacji przełamany odcieniem piaskowym. Bardzo ciekawy i dość niespotykany kolor, który znowu jest pewnego rodzaju zagadką - pozornie wygląda zwyczajnie jednak gdy w grę wchodzi światło dzienne da się w nim zauważyć beżowe podtony.

190 Powder Beige - nieco ciemniejszy i bardziej ciepły braciszek najsłynniejszego nudziaka z oferty Semilac czyli Frappe - jest to kolor bardzo neutralny, delikatny, ale przepięknie będzie współgrał z ciepłym odcieniem skóry tworząc swego rodzaju naturalne i schludne połączenie. Da się w nim zauważyć lekko brązowe tony.

195 - Soft Apricot - to zdecydowanie mój osobisty faworyt i lakier, po który sięgnę przy najbliższym manicure. Jest ciepłym odcieniem moreli przełamanej delikatną dozą różu, który tworzy bardzo kobiecą, ale stonowaną i nienachalną całość. W moim odczuciu jest to jeden z najpiękniejszych kolorów z całej kolekcji Business Line i określam go jako must have tego sezonu.




Śmiało mogę powiedzieć, że ta kolekcja będzie czymś z czym utożsamiam się absolutnie w 100%. Jest jakby... szyta na miarę moich potrzeb, a jej stylistyka i estetyka trafia w moje serce jak żadna inna, która wyszła spod skrzydeł marki Semilac. Na pewno nie będzie to koniec... bo choćbym miała zrezygnować ze swojej prawie 80(!) buteleczkowej kolekcji Semilac na rzecz tylko Business Line - zrobiłabym to bez wahania. Absolutne mistrzostwo świata - Semilacu, mega robota! :)

Jak Wam się podoba? Czy wśród 18 kolorów znalazłyście coś dla siebie? A może moja piątka wpadła Wam w oko? Dajcie mi koniecznie znać bo jestem bardzo ciekawa Waszej opinii :)

Buziaki!



22 komentarze:

  1. Przepiękne zdjęcia. Cała kolekcja bardzo mi się podoba, stonowane, klasyczne odcienie- najlepiej! :) nie sposób nie zachwycić się także opakowaniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Zdjęcia oddają urok tych cudów ... są bardzo bardzo moje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna odcienie , myślę że zagoszczą i u mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czekam z niecierpliwością na drugą część kolekcji, bo liczę na klasyczne czerwienie, które wg mnie spokojnie nadają się do biznesu. Dla kobiet odważnych, mających swoje zdanie i tym, do których inni się dostosowują. W tej pierwszej odsłonie mega mi się podoba 202:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczne zdjęcia kolory lakierów sa piękne

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie lubię czerwieni niestety, ale chciałabym zobaczyć kilka kamiennych odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stwierdzam, że to linia idealna dla mnie :) Chociaż kobietą sukcesu nie jestem to takie stonowane kolory lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Każda z nas jest na swój własny sposób! Zabraniam myśleć inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgorzata Zoltek27 września 2017 10:11

    Bardzo udana kolekcja. Będę miała trudny orzech do zgryzienie przy wyborze kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak... ja sama gdybym stanęła przed całą paletą to chyba bym zwariowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Madzia (I love dots)27 września 2017 11:36

    Przepiękna linia, kolory, opakowania - cudo <3 Dopracowana do perfekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę się zgodzić, ta kolekcja to strzał w 10! Jestem mega ciekawa innych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja tak samo! Jestem totalnie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię od czasu do czasu takie spokojności. Piękne odcienie. Cała paleta mega wysmakowana. Czekam na efekty na pazurkach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio Semilac mnie zawodził swoimi nowościami. Ciągle było powielanie "nowości", które miały już inne firmy. Zraziło mnie to do nich maksymalnie. Potem odcienie, które też już jakby były i niczego nowego nie wnosiły. Teraz... jestem zauroczona. Nowy, odświeżony wygląd buteleczek i te piękne, delikatne odcienie kupiły mnie w całości. Tym razem BRAWO Semilac :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szarości ładne. Ale generalnie nic nowego w tej kolekcji. Wyróżnia się jedynie sprytnym marketingiem i nazwą "buisness line", co w sumie ogólnie jest dobrym pomysłem. Ale nowy design buteleczek - świetny!

    OdpowiedzUsuń
  17. levogues.blogspot.com27 września 2017 17:01

    Kolorki są naprawdę świetne :) Pierwszy raz spodobały mi się wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor Blue Grey najbardziej mi się spodobał ;)
    Faktycznie Semilac pomyślał, w biurze nie ma miejsca na ekstrawagancje na paznokciach, a muszą one pasować do formalnych strojów i firmowych spotkań.
    Zdjęcia przepiękne <3 i ten próbnik z numerkami, będę takiego szukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak, wśród 18 kolorów znalazłam coś dla siebie - wszystkie 18 kolorów :D Kolekcja jest przepiękna. Klasa sama w sobie. Nie potrafię wskazać odcienia, który podoba mi się najbardziej ,bo wszystkie trafiają w mój gust. No i te buteleczki... jest bosko! ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye