Szaleństwo wzorów zamiast tradycyjnego manicure hybrydowego z Manirouge.

Jeżeli z jakiegoś powodu nie lubicie, nie radzicie sobie z hybrydą lub z jakiegoś powodu nie możecie jej robić... zainteresuje Was dzisiejszym wpisem. Mam bowiem dla Was coś absolutnie wyjątkowego i przy tym banalnie prostego w użyciu - coś co w kilka chwil będzie w stanie wyczarować na Waszych paznokciach najbardziej zaawansowane zdobienia bez kompletnego wysiłku w zaciszu własnego domu. Czy to utopia? Nie, to prawdziwa rewolucja Manirouge, którą w całości stworzyła Pani Klaudia zainspirowana francuskim szykiem, elegancją i poczuciem smaku -  Francją, która jest kolebką lakierów do paznokci. Czy możliwe jest wykonanie nienagannego i przykuwającego wzrok manicure w zaledwie 20 minut bez szczególnych zdolności manualnych? Dzisiaj postaram się przekonać Was, że tak.



Co to jest MANIROUGE?


To sztuka zdobienia paznokci za pomocą specjalnych naklejek termicznych, których trwałość szacuje się na blisko 14 dni - można by rzec, że spokojnie ma ona zastąpić popularną hybrydę jednak z tą różnicą, że pozwala ona na totalne szaleństwo pod względem wzorów i zdobień, które do tej pory zarezerwowane były wyłącznie dla zaawansowanych profesjonalistów i ich cieniutkich jak igła pędzelków. Naklejki Manirouge są przebadane dermatologicznie - ich nakładanie nie powoduje żadnej ingerencji w płytkę paznokcia, nie uczula i nie podrażnia skórek w okół, a cały proces produkcji naklejek spełnia wymogi 3R - reduce, rescue i  recycle. Produkty te nie są testowane na zwierzętach, nie wymagają nakładania żadnych dodatkowych produktów, a jeden zestaw naklejek wystarcza na dwa pełne zabiegi manicure bądź pedicure.



Ale... jak to działa?


Banalnie prosto! Nawet nie przypuszczałam, że aż tak ... tak naprawdę do poprawnego nałożenia naklejek Manirouge potrzebne jest 20 minut wolnego czasu, kilka podstawowych akcesoriów i kreatywności. Cały proces skupia się w okół podgrzania naklejki do odpowiedniej temperatury, nałożenia jej na płytkę paznokcia i ponownego podgrzania. Tadam! Gotowe. To naprawdę nie są żarty.




Zestaw startowy Manirouge.


Na stronie Manirouge dostępnych jest kilka wariantów zestawów do wykonania termicznego manicure - żeby jednak zabawy było co nie miara warto jest zdecydować się na ten największy w cenie 169,99 zł. w skład, którego oprócz podstawowego wyposażenia wchodzi aż sześć zestawów naklejek, które można wybrać samodzielnie z całego asortymentu - swoją drogą to wcale nie będzie tak proste bo nie dość, że ciągle pojawiają się nowości to powstały także specjalne linie dedykowane poszczególnym trendom. Jeżeli jednak nie macie ochoty tak szaleć można kupić także najbardziej uproszczony zestaw w cenie 99 zł. z jednym kompletem naklejek. Poza zestawami oczywiście samodzielnie można dokupować poszczególne wzory natomiast musicie liczyć się, że ich koszt to 24,90 zł. za jeden zestaw. 



Oprócz wspomnianego gwoździa programu czyli naklejek każdy zestaw składa się z:

- specjalnego odtłuszczacza do płytki znanego nam wszystkim pod nazwą Cleaner 
- truskawkowej oliwka do skórek w okół paznokci i zdejmowania naklejek
- metalowego radełka do odsuwania skórek bądź dociskania naklejki w problematycznych partiach
- mięciutkiego kopytka o delikatnej teksturze do wygładzania powierzchni naklejki bądź odsuwania skórek
- pilniczka o niskiej gradacji
- polerki
- specjalnej folii do wygładzania naklejek
- mini heatera służącego do nagrzewania naklejki do wysokiej temperatury
- nożyczek do wycinania naklejki 

Całość utrzymana w cukierkowej, słodkiej oprawie graficznej :)



Jak nakładać i zdejmować naklejki Manirouge?


1) Przede wszystkim na początku należy dobrze przygotować paznokieć - oczywiście tak jak w przypadku każdego dobrze wykonanego manicure niezbędne jest odsunięcie skórek, lekkie wypolerowanie płytki i dokładne odtłuszczenie za pomocą dołączonego do zestawu Cleanera. 

2)Krok drugi to wybór odpowiedniej pod względem szerokości naklejki i docięcie jej nożyczkami do kształtu płytki.

3)Następnie naklejkę umieszczamy przy naszej mini farelce i nagrzewamy ją przez około 4 sekundy - zauważycie jak zmienia się jej struktura, a ona sama staje się bardzo plastyczna.

4) Nakładamy naklejkę na paznokieć od nasady i lekko ją naciągając staramy się jednym płynnym ruchem dopasować ją do całości płytki tak by uniknąć pęcherzyków powietrza pod jej spodem - na tym etapie dobrze jest się wspomóc dołączonym do zestawu kopytkiem, które dopasuje naklejkę do całej płytki bez żadnego problemu.

5) Jeżeli z jakiegoś powodu pozostał Wam nadmiar naklejki - to jest czas na jej obcięcie i opiłowanie.

6) Dla wzmocnienia efektu podsuwamy paluszek pod urządzenie grzewcze na kilka sekund.

I tyle... :) Możecie pokusić się o dodatkowe wypolerowanie końcówek by nie zrobiły się żadne zadziorki i wykończenie swojego manicure oliwką.



No dobrze - a co w sytuacji gdy wybrany wzór już się znudzi? Jak pozbyć się naklejek bez uszczerbku na zdrowiu naszej płytki? Wystarczy nałożyć solidną warstwę dołączonego do zestawu olejku i lekko podważyć wierzch by oliwka mogła sobie wpłynąć... i już :) Naklejki schodzą bez najmniejszego problemu.



Pierwszy manicure wykonałam na łapkach mojej mamy :)

Same przyznajcie - to niesamowicie ciekawa rzecz, a bogactwo wzorów naprawdę nie pozwala na nudę. Jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o malowanie linii czy innych wymyślnych geometrii, a MANIROUGE pozwala mi się całkowicie pozbyć wszelkich watpliwości tym bardziej, że naklejek nie musicie używać całościowo, ale także jako akcent do wybranego koloru lakieru. Jestem niesamowicie ciekawa Waszej opinii więc koniecznie dajcie mi znać czy dałybyście się skusić na taką odmianę.









7 komentarzy:

  1. Miałam okazję się z nimi zapoznać ale jednak się nie skusiłam! Lubię ręcznie malowane kombinacje na pazurkach i narazie przy tym zostanę ale koncepcja dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może zacznę od tego, że... uwielbiam Twoje zdjęcia :) Są przepiękne!
    Opcja z naklejkami wydaje mi się być ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie są super :) I masz rację jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie ciekawi taka forma manicure. Wydaje się to wszystko łatwe i szybkie, a wybór wzorów ogromny. Bardzo fajna sprawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic tylko pozazdrościć Mamie tak pięknie ozdobionych paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też testuję i jestem oczarowana. Ale we wpisie jest napisane, że KAŻDY zestaw zawiera (i tu lista), podczas gdy ten najprostszy zawiera raptem heater, oliwkę, odtłuszczacz, kopytko i 1 zestaw naklejek ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye