Największe trendy pielęgnacyjne w 2018 roku.

Każda fanka kosmetyków z zapartym tchem obserwuje co nowego serwują nam marki - śledzimy nowinki, robimy listy zakupów, dobieramy kolory pod określone pory roku... i same napędzamy pewne mechanizmy. Zauważcie jaką rewolucję w kosmetyce wywołał olej arganowy - panował istny szał na półkach drogeryjnych, a dziś... pozostał tak naprawdę na szarym końcu. Później nadeszła era kosmetyków koreańskich - dziś mam wrażenie już pozostających nieco na uboczu. Dlaczego tak się dzieje? Bo my kobiety kochamy nowe - chcemy nowego i nowe sprawia, że chętniej wydajemy pieniądze - jesteśmy ciekawe świata, ciekawe technologii... ale czy czasami nie jest tak, że do pewnego rodzaju kosmetyków wystarczy tylko dorobić odpowiednią ideologię by zbić na tym złoty interes? Przyjrzyjmy się dzisiaj wspólnie 5 największym trendów w pielęgnacji jakie przewidywane są na rok 2018.




Kosmetyki antysmogowe.


To idealny przykład na to jak można zmanipulować konsumenta - bo musicie wiedzieć drogie Panie, że w przypadku 90% z magicznym dopiskiem "antysmogowe" nie ma tak naprawdę nic odkrywczego, nic co magicznie powstało by ochronić Wasze skóry przed tym co czyha w powietrzu - oczywiście są to produkty, które ukierunkowane są na detoksykację, oczyszczanie, rewitalizację czy przywrócenie skórze odpowiedniego komfortu... ale to przecież już wszystko było, jest i będzie -  tu naprawdę nie ma nic nowego, a jest to przykład na to, że do produktu została dorobiona pewna ideologia, która napędza mechanizm sprzedaży. Wystarczy poczytać składy by móc stwierdzić, że kosmetyk z gamy "antysmogowej"wcale niekoniecznie musi się różnić od tego oczyszczającego i detoksykującego skórę, który od dawna jest na rynku.

Kosmetyki węglowe.


Węgiel aktywny świętuje teraz wielki rozwojowy bum i bardzo dobrze bo jest to jeden z moich absolutnie ukochanych składników przez to, że działa fantastycznie pod kątem oczyszczającym, detoksykującym i antybakteryjnym, ale jest niezwykle delikatny i może być stosowany nawet przez osoby z wrażliwymi cerami - węgiel jest też wykorzystywany bardzo mocno w kosmetykach antysmogowych co niejako łączy nam się tutaj w jeden wspólny punkt, ale zauważyłam, że w jego przypadku produkcja i proces tworzenia posuwa się nieco dalej - na pasty do zębów, szampony, maseczki, żele i wszystko co możemy sobie wymarzyć. W 2018 roku kosmetyki z węglem będą zdecydowanie jednym z wiodących trendów - zresztą... da się to zauważyć już bardzo mocno na drogeryjnych półkach. I super! Kolejny ukłon w stronę naturalnych składników.


Jade roller.


To dopiero nowinka - mówi się, że rok 2018 będzie w pełni należeć do domowych zabiegów rollerami, ale to właśnie o tajemniczym jade mówi się nagłośniej - jade roller to coś idealnego dla fanek natury, ponieważ jego bazą są ... naturalne, lecznicze kamienie. Jego głównym zadaniem jest działanie anti age, które ma zapobiegać powstawaniu zmarszczek i spłycać te już powstałe za pomocą relaksującego masażu pobudzającego krążenie i limfę oraz połączeniu niezwykłych właściwości tych kamieni. Dla mnie osobiście brzmi to wszystko bardzo intrygująco i jeśli będzie ku temu okazja z pewnością wypróbuję to cacko tym bardziej, że sam design jest niesamowicie piękny... i osobiście kojarzy mi się z luksusem wprost z krajów Dalekiego Wschodu. Obecnie największy wysyp jade rollerów obserwowany jest na Isntagramie więc po wpisaniu odpowiedniego hasztagu zauważycie, że naprawdę robi się to niezwykle popularnym gadżetem urodowym.

Slugging.


Przeraża mnie. Jeży mi wszystkie włosy na głowie. Zamurowało mnie gdy przeczytałam o tym w jednym z czołowych pism lifestylowych na świecie. Najnowsza, rewolucyjna metoda dogłębnego nawilżania twarzy... wazeliną! Tak slugging to nic innego jak wazelinowanie twarzy polegające na... nałożeniu jej grubej warstwy na noc na swój ulubiony krem. Chryste, kto o zdrowych zmysłach zrobi to sobie świadomie? Okej - rozumiem zamysł zamknięcia skóry okluzją, która jak podejrzewam ma zabezpieczyć skórę przed odparowywaniem substancji aktywnych z kremów... ale wazeliną?! Dla mniej wtajemniczonych - wazelina jest składnikiem ropopochodnym, jest tłustym emolientem tworzącym na skórze lepką, tłustą warstwę, co prawda nie wnika w naskórek i nie jest komedogenna, ale nadal pozostaje tanim, składnikiem będącym produktem ubocznym ropy naftowej. Mnie to wystarcza w zupełności by "slugging" włożyć między bajki, albo raczej horrory.


Szczotkowanie skóry.


Nie jest to co prawda nowy trend, ale to w 2018 ma być jednym z najbardziej promowanych sposobów na uzyskanie gładkiej i nieskazitelnej skóry. Szczotkowanie ciała polega na codziennym wykonywaniu masażu specjalnie zaprojektowaną do tego celu szczotką bez użycia wody i dodatkowych kosmetyków - ma to za zadanie ujędrnić skórę, pobudzić krążenie i działać niezwykle relaksująco nie tylko na ciało... ale także i nasze myślenie! Ci bardziej lotni w swoich ideach twierdzą, że szczotkowanie ciała z rana... ma zastąpić kubek mocnej kawy - zatem moje Panie w 2018 roku odstawiamy swoje używki i z rana przed pracą szczotkujemy się na sucho - brzmi ciekawie? Dla mnie bardzo choć nie dorabiałabym do tego tych górnolotnych idei mimo wszystko. Sam zabieg jednak uważam za naprawdę ciekawy i chętnie go spróbuję.

A tak całkiem od siebie powiem Wam na końcu...że najbardziej to cieszy mnie wzrastająca świadomość - tak bardzo z każdym rokiem kobiety na całym świecie wiedzą co raz więcej i idą w co raz lepszą stronę - to niesamowite jak rynek kosmetyczny zmienił się w ciągu dekady - to niezwykle piękne, że nie zadowalamy się bylejakością, że szukamy, że mamy potrzebę wchodzenia w ten temat głębiej. Życzyłabym sobie jednak żeby kobiety chciały jeszcze bardziej skłonić się ku naturalnym rozwiązaniom - w moim utopijnym świecie wszystkie Panie wiedzą, że ropopochodna wazelina to naprawdę nie jest dobry wybór :)

I tego Wam życzę :)
Buziaki! :)


12 komentarzy:

  1. o nieeeee nawilżanie skóry wazeliną, czyli nic innego jak zapychanie porów i pogarszanie stanu cery, nawet swojej suchej skórze nie zafundowałabym czegoś takiego :-/ a te lecznicze rolujące kamienie bardzo mnie ciekawią, lecę na insta zobaczyć co to za cudak :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektóre z nich są naprawdę śliczne :)) I co ciekawe - nie są tak bardzo drogie jak można by się spodziewać, że będą.

    Wazelinowanie brrrr.... straszne i naprawdę jestem w szoku, że jest to tak powszechnie promowane i to w czołowych pismach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy tym węglu jest tyle szału, ale patrząc prawdzie w oczy to ich działanie w rzeczywistości nie jest jakieś spektakularne;/ Znacznie lepiej na oczyszczanie sprawdza się serwowanie skórze maseczek glinkowych:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na szczotkowanie skóry trafiłam w czasie boomu na kosmetyki naturalne i biochemię - robienie własnych kosmetyków.

    A co "nowych trendów" to właśnie te antysmogowe kosmetyki będą chyba największym teraz. Mam wrażenie, że nagle wszyscy zaczęli je produkować. :-)

    O "sluggingu" nawet nie czytałam, ale też od tej mody trzymać się będę z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Te antysmogowe produkty to rzeczywiście śmiech na sali zwłaszcza jak ktoś dowala na nie ceny nie z tej ziemi więc trzeba być świadomym, ale na moje wystarczą dobre antyoksydanty i dbanie o pory i powinno być ok. Jak dla mnie jade rollery są dobre do masażu i właśnie poprawy ukrwienia, sama póki co naparzam się po twarzy raz dziennie w celu masażu ale jak się uda to wypróbuje jade roller, może nie zrobił roller cudów ale masaż na twarz jest zawsze dobry. Nawilżanie twarzy wazeliną? Ale głupota, zgadzam się z tym, że wazelina ma blokować odparowywanie wody i ma to jakiś sens, sama używam wazeliny na nogi bo to jeden z nielicznych składników, który nie podrażnia mnie, ale na twarz od tak sobie bym wazeliny nie położyła chociaż nie uznaje jej za największe zło. Hmm ja ciągle myślę o szczotkowaniu, czy się za to zabrać czy nie, ale w moim przypadku będzie to na plus czy nie, niby powinno pomóc na zapchane mieszki włosowe. Mnie bardzo ciekawi czy pojawi się raport trendów beauty w tym roku stworzony przez google jak rok wcześniej, i rzeczywiście świadomość np. w Polsce jest bardzo spora, zagranicą też z tego co widzę świadomość nt. urody się zwiększa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O sluggingu pierwsze słyszę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciało szczotkuję na sucho już długi czas i widzę rewelacyjne efekty! Skóra jest gładsza, bardziej napięta i powoli zauważam, że cellulit staje się mniej widoczny. Uwielbiam ten zabieg. Kilka minut dziennie to niewiele, ale w dłuższej perspektywie przynosi pożądane rezultaty. Jeśli jeszcze nie próbowałaś to koniecznie bierz szczotę w rękę i do roboty :D
    Kosmetyki z węglem to też coś, co bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też i jako posiadaczkę cery trądzikowej ten pomysł mnie szczerze przeraża. Antysmogowy trend też już zauważyłam i zgadzam się, że to dorobiona ideologia pod sprzedaż tych samych kosmetyków z niby nową, innowacyjną funkcją. Te same efekty antysmogowe można uzyskać, stosując te same co do tej pory kosmetyki oczyszczające i antyoksydanty...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dobrze czytać, że nie tylko ja uważam, że kosmetyki antysmogowe to rodzaj manipulacji. Te wszystkie negatywne skutki oddziaływania zanieczyszczeń na skórę potwierdzone badaniami z jakiegoś powodu mogę znaleźć tylko na portalach plotkarskich, blogach i stronach producentach kosmetyków. Żadnych rzetelnych źródeł, żadnych potwierdzonych informacji, pełno mowy trawy i mądrych słów, a wiele napisanych z błędami (np. bioflawoidy zamiast bioflawonoidów). Nie pokusiłam się jeszcze o dokładną analizę składów takich kosmetyków, ale z pobieżnego rzucenia okiem nie ma tam nic ponad to, co można znaleźć w innych kremach ochronnych.

    OdpowiedzUsuń
  10. jakbym wysmarowała twarz wazeliną to chyba do końca życia pozbywałabym się wysypu po niej :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye