Najlepsze i najbardziej wartościowe oleje naturalne

Oleje są najcenniejszym źródłem substancji aktywnych i wie o tym każda miłośniczka naturalnej pielęgnacji - bez olejów nie możemy sobie wyobrazić właściwiej pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, a już na pewno nie może ich zabraknąć w naszych ukochanych kremach i serach - kiedyś rzadko słyszało się pielęgnacji olejkami lub z ich dodatkiem natomiast w miarę wzrostu konsumenckiej świadomości i rozwoju w kierunku naturalnych rozwiązań to właśnie one świętują swój ogromny sukces i choć niegdyś zapomniane dziś wracają w łaski klientek na całym świecie. Przykładów wykorzystania olejów jest naprawdę wiele - zresztą zauważcie, że ich dodatki pojawiają się nawet w zwykłych, tradycyjnych kosmetykach z drogerii, a ogrom możliwości ich wykorzystania sprawił, że producenci kuszą się o tworzenie co raz to nowszych i co raz dziwaczniejszych propozycji. A ja proponuję Wam powrót do ich pierwotnej postaci - do nierafinowanej, zimnotłoczonej formuły, która pozwoli Wam wyłuskać z nich to co najlepsze. Poznajcie dziś mój ranking najlepszych i najbardziej wartościowych olei kosmetycznych oraz ich funkcje oraz właściwości dla skóry.



Olej z pestek opuncji figowej.


To obecnie najdroższy olej na świecie i jednocześnie najbardziej skuteczny i wartościowy jeśli chodzi o działanie przeciwzmarszczkowe. Charakteryzuje się wysoką zawartością witaminy E i 13 śladowych pierwiastków nie występujących w żadnej innej roślinie na świecie. Wykazuje niesamowicie silne działanie liftingujące, odmładzające i zwalczające wolne rodniki. Szacuje się, że swoją siłą przewyższa pięciokrotnie jeden z najbardziej odżywczych i popularnych olejków jakim jest argan. Przez naukowców badających ten olej nazywany jest botoksem w butelce - działa wielokierunkowo na poziomie ujędrniania skóry i jej napinania. Wykazuje działanie rozjaśniające, uelastyczniające, spłycające zmarszczki, działa także silnie nawilżająco i odżywczo, a ponad to chroni przed działaniem czynników zewnętrznych i odbudowuję warstwę lipidową. Olej z opuncji figowej pozyskiwany jest z jej pestek, a prawdziwy, 100% i oryginalny powinien mieć odpowiedni certyfikat jakości, który będzie świadczył o tym, że powstał z pierwszego tłoczenia, jest nierafinowany i w pełni organiczny. Niestety jego wadą jest cena - 100% naturalny olej z opuncji figowej kosztuje około 160 zł. za 50 ml. ale do wyprodukowania 1 litra oleju potrzebnych jest aż milion pestek tej niesamowitej rośliny.


Olej z pestek opuncji figowej polecany jest dla cer:


- dojrzałych
- odwodnionych
- suchych
- podrażnionych
- ze zmarszczkami

olej z opuncji figowej

Olej z dzikiej róży.


Zachwyca mnie swoimi absolutnie genialnymi właściwościami i gdy tylko się o nim dowiedziałam zrozumiałam, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Olej z dzikiej róży najlepszej jakości importowany jest z Chille, a dokładnie z miasteczka znajdującego się u podnóża gór chillijskich - to właśnie tam powstaje najbardziej wartościowy olej ze względu na idealne dla niego warunki tłoczenia i wzrostu rośliny. Naukowcy zgodnie twierdzą, że olej z dzikiej róży jest jednym z najbardziej wartościowych olejów na świecie i nie ma sobie równych jeśli chodzi o poziom odżywiania skóry w tak instensywny i wielowymiarowy sposób. Olej ten charakteryzuje się tym, że dostarcza skórze ogromnej dawki nawilżenia - jest bardzo bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, antyoksydanty, sterole roślinne, witaminy i minerały. Zawiera w sobie ogromne dawki witaminy C, a przy tym wpływa na syntezę kolagenu w skórze, poprawia jej jędrność i napięcie. Oprócz witaminy C znajdziemy w nim także pokaźną dawkę witamin z grupy B, które regulują skórę i usprawniają naturalne procesy biologiczne. Oprócz tego zawiera także pochodną retinolu (witaminy A), która oddziałuje na odnawianie i regenerację skóry. Naukowcy mawiają na niego olej młodości i polecają do stosowania już od 20 roku życia regularnie. Jego cena jest znacznie mniejsza niż poprzednika bo w formie nierafinowanej i zimnotłoczonej z Chille można go kupić już za około 80 zł. za 50 ml.

Olej z dzikiej róży polecany jest dla cer:


- naczynkowych
- suchych
- dojrzałych
- normalnych
- trądzikowych
- zniszczonych i wymagających regeneracji

olej z dzikiej róży

Olej buriti


Pochodzi z Brazylii gdzie już od wieków używany był przez tamtejsze ludy do ochrony skóry przed zniszczeniami spowodowanymi trudnym i bardzo skrajnym klimatem Amazonii. Olej buriti charakteryzuje się rubinowym zabarwieniem, który świadczy o jego bardzo wysokim stężeniu silnego antyoksydantu jakim jest beta-karoten (szacuje się, że w tym oleju jest go średnio 5 razy więcej niż w marchewce). Ten egzotycznie brzmiąco olej pozyskiwany jest z owoców palmy Mauritia Vinifera na dzikich amazońskich terenach - jest olejem bardzo rzadko spotykanym w kosmetykach, ale bez problemu można go kupić w czystej formie. Postanowiłam wyróżnić go w swoim rankingu ze względu na fakt, że jest to jeden z niewielu dostępnych na rynku olejów, który przeznaczony jest do pielęgnacji skór atopowych i alergicznych - w swoim składzie zawiera witaminę C i E, a dodatkowo wykazuje działanie przeciwzapalne, nawilżające, regenerujące i wzmacniające. Jest bardzo bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, intensywnie pielęgnuje skórę, uelastycznia ją i wzmacnia strukturę, a ponadto wykazuje silne działanie antyoksydacyjne, nawilżające i regenerujące. Jest swego rodzaju remedium na wszelkie problemy i uszkodzenia skóry wynikające z czynników zewnętrznych. Przez jego charakterystyczny kolor nie zaleca się stosowania go bezpośrednio na skórę - można łączyć go z kremami, serami lub żelem hialuronowym.

Olej buriti polecany jest dla cer:


- wrażliwych
- alergicznych
- atopowych
- zniszczonych i wymagających regeneracji
- odwodnionych
- szarych
- dojrzałych
- narażonych na silne działanie promieni słonecznych


Olej konopny


Mam wrażenie, że stał się ostatnio bardzo modny mimo, że na rynku funkcjonuje już od długiego czasu. Niemniej jednak bardzo się cieszę, że jest o nim głośno bo to naprawdę jeden z lepszych olei jakie kiedykolwiek stosowałam. Przede wszystkim musicie wiedzieć, że olej konopny nie pochodzi od tradycyjnej odmiany konopi i właściwościach narkotycznych, ale z jej specjalnej siewnej odmiany. Musicie wiedzieć, że należy on do ścisłej, światowej czołówki jeśli chodzi o właściwości pielęgnacyjne - w 80% składa się z nienasyconych kwasów tłuszczowych o idealnej dla człowieka proporcji 3:1 (omega-6 do omega-3). W oleju konopnym znajdziemy jednak także cały szereg innych kwasów np. oleinowy, palmitynowy, a także minerały i witaminy A, D, E i K w towarzystwie fosfolipidów i fitosteroli. Ta niepowtarzalna mieszanka sprawia, że olej konopny wykazuje genialne wręcz właściwości przeciwzapalne, regeneracyjne, antyseptyczne i antyoksydacyjne. Co więcej może być stosowany zarówno przez dorosłych jak i dzieci w szczególności przy problemach skórnych takich jak egzema czy atopia bo odbudowuje płaszcz hydrolipidowy i uzupełnia ubytki w cemencie międzykomórkowym, a także łagodzi wszelkie stany zapalne skóry. Jego bardzo ciekawą właściwością jest także fakt, że reguluje pracę gruczołów łojowych przez co może być także stosowany u osób z cerami tłustymi i mieszanymi.

Olej konopny polecany jest dla cer:


- alergicznych
- atopowych
- ze zmianami egzemowymi
- wrażliwych i nadwrażliwych
- odwodnionych
- suchych
- tłustych
- mieszanych


Olej z jagód acai


Otrzymywany bezpośrednio z owoców jagód acai olej ten jest jednym z najbardziej uniwersalnych jakie było mi dane poznać, a przy tym jeden z najbardziej wartościowych pod względem swojego biologicznego składu. Jego oryginalna forma pochodzi z dzikich upraw Amazonii podobnie jak wcześniej wspomniany olej buriti - jego sekret polega na idealnej mieszance nienasyconych kwasów tłuszczowych, fitosteroli i antocyjanów (odmiana flawonidów). Dzięki licznej zawartości mikro i makroelementów tworzy swoistą mieszankę przeciwstarzeniową, regeneracyjną, regulującą oraz łagodzącą nawet silne stany zapalne skóry. Dzięki zawartości antocyjanów wspomaga walkę z przebarwieniami, wzmacnia naczynka i strukturę skóry, a także chroni przed powstawaniem nowych. Ma silne działanie antyoksydacyjne i przeciwutleniające, a przy tym wygładza, nawilża i regeneruje... jest swoistą odpowiedzią na każdy problem skórny! Wyrównuje koloryt skóry, wspomaga gojenie wyprysków, wzmacnia naczynka... nie znajdziecie drugiego tak bardzo uniwersalnego oleju na całym świecie.

Olej z jagód acai polecany jest dla cer:

- naczynkowych
- normalnych
- mieszanych
- tłustych
- suchych
- dojrzałych
- odwodnionych
- wymagających regeneracji 


Jestem bardzo ciekawa czy Wy stosujecie oleje w swojej pielęgnacji - jeśli tak to czy używacie ich jako dodatek do ulubionych produktów, a może jako metodę zmywania makijażu? Dajcie mi koniecznie znać jakie są Wasze ulubione olejki i za co je pokochałyście :) A ja tymczasem życzę Wam cudownego tygodnia... niech moc i słonko będą z Wami! :)




13 komentarzy:

  1. Anna Domagała19 marca 2018 09:23

    Jeszcze nie stosowałam żadnego olejku z wyżej wymienionych a bardzo lubię sięgać po olejki w mojej pielęgnacji. Muszę nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kamila Zdun-Koczan19 marca 2018 09:36

    Ja lubię używać olejków do wlosow, ale żadnego z tych jeszcze nie używałam :) na pewno słyszę się na konopny :) bo teściowa od kogoś kupuje robiony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat żadnego z tej listy nie mam, choć poluję na olej z dzikiej róży. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja olejków nie lubię i nie toleruję :) Fajnie jak są w kosmetykach, zwłaszcza w maskach do włosów, ale solo to już nie bardzo. Trudno dobrać taki, żeby faktycznie był przeznaczony do mojej cery czy włosów. A później źle mi się używa przez tę tłustość. Bo nawet jak wszyscy mówią, że dobrze się wchłania, to u mnie i tak się to nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dotychczas samodzielnie miałam olej z dzikiej róży, ale mam te ochotę na olej z opuncji figowej i akaji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam żadnego z wymienionych przez Ciebie olejów ak

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię olej z dzikiej róży, ale i też zainteresowałaś mnie olejkiem z jagód acai. Muszę go zakupić. Dzięki za świetny wpis na ten temat. Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. eterycznyswiat20 marca 2018 04:33

    kocham olejki;) w szczególności do moich suchych włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marta Lińska20 marca 2018 04:33

    LUBIE SLIWKE I MALINE :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam żadnego z wymienionych przez Ciebie olejów ale za to bardzo lubię olej jojoba i olej arganowy, które stosuję tak naprawdę do wszystkiego. Lubię naturalne oleje właśnie ze względu na ich uniwersalność :)

    OdpowiedzUsuń
  11. This site was... how do you say it? Relevant!! Finally I have found something that helped me.
    Kudos!

    OdpowiedzUsuń
  12. O oleju buriticzytam pierwszy raz, na moją skórę korzystniej działają inne olejki iż te, które wymieniłaś.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy tekst. Nie wiedziałam, że olej z opuncji figowej jest najdroższy na świecie, chociaż czytalam o nim już wcześniej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye