Dove Derma Spa Uplifted + | Nawilżający balsam do ciała poprawiający elastyczność | Ujędrniający żel do ciała z masującym roll-onem.

Cześć Kochani.

Niedawno pokazywałam Wam wszystkie nowości marki Dove jakie wkroczyły na rynek - między innymi całkowicie nową, lepszą i bardziej zaawansowaną w swoim działanie linię kosmetyków pielęgnacyjnych Derma Spa, które skupiają się w okół konkretnych potrzeb skór kobiet w każdym wieku. Dziś w szczegółach pokażę Wam jedną z serii Derma Spa - Uplifted + skierowaną ku osobom borykającymi się z problemem utraty elastyczności, spadku jędrności i wiotczeniem skóry czyli wszystkim tym problemom, które wiążą się z wiekiem, ciążą czy nagłymi wahaniami wagi. Przed Wami dwa produkty - nawilżający balsam do ciała poprawiający elastyczność i jędrność oraz mój faworyt ujędrniający żel do ciała z masującym roll-onem w przepięknej błękitno białej odsłonie.

Nie ukrywam, że moja skóra wygląda idealnie - w trakcie ciąży zmieniło się mnóstwo i wyraźnie widać różnicę w jej strukturze. Oczywiście najbardziej problematycznym miejscem pozostaje brzuch gdzie skóra naturalnie rozciągnęła się przez co stała się mniej napięta i wiotka. Ujędrniający żel do ciała z masującym roll-onem używałam więc na brzuchu, choć śmiało można go stosować na wszystkie te miejsca, które w jakiś sposób Was nie zadowalają ( uda, pośladki czy ramiona ). Balsam nawilżający włączyłam natomiast do swojej codziennej pielęgnacji - z racji tego, że jego działanie skupia się głównie w kwestii nawilżenia i wygładzenia skóry - a jak wiadomo taki efekt pożądany jest niezależnie od tego w jakiej kondycji jest Wasza skóra.

Niewątpliwą zaletą tych produktów jest szata graficzna. Spójrzcie same - proste, klasyczne opakowania z delikatną i nienachalną grafiką tworzą razem dopełniającą się całość i na pewno nie zdradzają na pierwszy rzut oka ich cen. Wydają się być produktami wysoko półkowymi, tymczasem nadal mamy tu do czynienia z bardzo korzystnymi dla klientów cenami drogeryjnymi. Balsam nawilżający możecie kupić w cenie 22 zł natomiast żel z roll-onem w cenie 25 zł. W skład linii wchodzi także nawilżająco-ujędrniający suchy olejek do ciała w cenie 30 zł. Wszystkie te produkty zostały niedawno wprowadzone do drogerii Rossmann i tam bez problemu je znajdziecie.

Zacznę od mojego faworyta, który szybko wdarł się w moje łaski. Ujędrniający żel do ciała z masującym roll-onem łączy w sobie dwie funkcje - wygładzenia i lekkiego napięcia skóry z bardzo przyjemnym zabiegiem masażu. Umieszczony w wykonanej z miękkiego plastiku tubce zakończonej trzema metalowymi masującymi kulkami żel ma bardzo gęstą konsystencję - przypominającą zbitą galaretkę przez co ma dużą przyczepność do skóry i nie migruje po całym ciele jak to mają do siebie żelowe konsystencje. Nie sposób nie wspomnieć o cudownym zapachu - Dove przyzwyczaiło mnie już do cudownych kobiecych zapachów, ale nadal potrafi zaskoczyć. Produkty serii Uplifted pachną świeżo, słodko i są bardzo intensywnie, wyraźnie wyczuwalne na skórze.

Trzy masujące kulki wykonane są z metalu. Żeby wydobyć produkt należy przekręcić aplikator i nacisnąć tubę po czym przystąpić do masażu skóry - produkt skonstruowany jest w taki sposób, że dozuje dokładnie taką ilość jaka jest wymagana, nic się nie przelewa ani wycieka - zachowana jest także odpowiednia higiena. Kulki te są bardzo chłodne - i w połączeniu z żelem dają świetne uczucie orzeźwienia i chłodzenia w jednym. W lato pokusiłabym się nawet o umieszczenie produktu w lodówce dla wzmocnienia tego efektu.

Cały proces nakładania i masażu skóry jest bardzo, ale to bardzo przyjemny. Przez to, że żel jest tak gęsty - otula skórę i pozostaje na niej przez długi czas. Wchłania się umiarkowanie szybko i pozostawia na skórze delikatną, wygładzającą warstwę. Daje uczucie jedwabiście miękkiej skóry - zupełnie tak jak po wykonaniu peelingu, a dzięki kulkom skóra dodatkowo zostaje pobudzona i przyjemnie zrelaksowana. Do tego dodać ten piękny intensywny zapach ... i czego chcieć więcej ? Gładka, zrelaksowana, i miękka skóra to efekt jaki można osiągnąć tym produktem. Dla mnie super - tym bardziej, że jest on niesamowicie wydajny - czego trochę się obawiałam, ale też nie spodziewałam się, że będzie to tak gęsty i treściwy produkt.

Nawilżający balsam poprawiający elastyczność używałam na całe ciało jako podstawowy produkt pielęgnacyjny po kąpieli. Jego głównym zadaniem jest nawilżenie i poprawa kondycji skóry, choć w mniejszym stopniu niż roll-on, który jest ukierunkowany na pewne problemy. Balsam jak sama nazwa wskazuje ma dość lekką konsystencję, która w przeciwieństwie do poprzednika wchłania się natychmiastowo - co mocno mnie zaskoczyło, bo jak wiadomo balsamy potrzebują jednak chwili czasu do pełnego wchłonięcia przez skórę. Pachnie dokładnie tak samo poprzedni produkt.

Od tego typu produktów nie wymagam wiele - jeżeli dostarczają mi optymalną dawkę nawilżenia a przy tym pięknie pachną to już jestem zadowolona. Skóra na pozostałej części mojego ciała nie jest wymagająca, więc nie przywiązuje wagi do składów czy konkretnych formuł. Balsam Dove opiera się o podstawowe składniki nawilżające oraz delikatne, zmywalne silikony przez co bardzo wygładza skórę i zabezpiecza ją przed utratą wody - co w okresie grzewczym jest nie bez znaczenia. Daje bardzo podobny efekt do żelu - choć mam wrażenie, że jest mniej skoncentrowany i mniej wydajny niż poprzedni produkt. Bardzo lubię nakładać go na jeszcze mokrą skórę - wtedy czuję jaka jest różnica. Sprawia, że skóra jest gładsza, bardziej miękka i jakby pudrowa w dotyku ( na pewno wiecie jaki efekt mam na myśli ) - choć to bardzo ciężkie do opisania :)

Seria Uplifted+ zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Chętnie wypróbowałabym także olejek będący trzecim produktem wchodzącym w skład tej linii - a że z olejkami Dove mam bardzo dobrą relację to podejrzewam, że i tu nie byłabym rozczarowana. Jeżeli szukacie produktów, które wyraźnie wygładzą Waszą skórę, sprawią, że będzie miękka i bardziej sprężysta - to polecam spróbować chociażby jeden z nich - efekt gwarantowany a i nos będzie zadowolony :)

Buziaki :)

39 komentarzy:

  1. Kolejny produkt z tej nowej serii Dove, który mnie kusi. Cała seria DermaSpa... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się Kochana, że wszystkie produkty, które będę prezentować - zostały mi trzy linie będą składały się z samych ochów i achów :)

      Usuń
    2. mam te kosmetyki, ale w dalszym ciagu nie wiem czy ten roll on stosuje sie po kapieli czy jest to żel do uzytku podczas kapieli i sie zmywa woda???

      Usuń
    3. Nie nie - tego produktu używamy po kąpieli :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej serii, ale tak mnie kusi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nowość na rynku, ale podejrzewam, że będzie o niej co raz głośniej :)

      Usuń
  3. Wow świetny ten roll on :) to musi być sama przyjemność smarowanie się tym cackiem

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za balsamami przez to, że długo się wchłaniają. Ale jeśli ten balsam tego nie robi, to musi być mój! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ten z serii Uplifted wchłania się w kilka sekund :)

      Usuń
  5. U mnie kompletnie się takie produkty nie sprawdzają, moja skóra nawet na nie, nie reaguje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście rozumiem to :) Każda skóra ma przecież inne potrzeby :)

      Usuń
  6. Z chęcią bym wypróbowała te produkty Dove :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do polowania na promocje :) Aktualnie trwa jedna z nich w Rossmannie :)

      Usuń
  7. Lubię takie kulkowce. Fajnie, ze bez parafiny.

    OdpowiedzUsuń
  8. O ale ciekawe :) jeszcze ich nie widziałam u siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno znajdziesz je u siebie w Rossmannie :) Jest dostępna już cała seria :)

      Usuń
  9. Żel z końcówką masującą koniecznie muszę wypróbować. Cena jest naprawdę kusząca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że jak na taki produkt to cena bardzo zachęcająca :)

      Usuń
  10. Kosmetyki Dove bardzo lubię. Za zapach, wydajność i działanie. Balsamy nie zawierają parafiny a to dla mnie wielki plus. Coś czuję, że skutecznie mnie skusiłaś do zakupu. Szczególnie, że na wiosnę moja skóra po ciąży będzie potrzebowała mega nawilżenia.

    Zapraszam do mnie na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak po ciąży to będzie bardzo dobre rozwiązanie :) Szczególnie na brzuszek.
      Życzę dużo zdrówka :*

      Usuń
  11. Coś zdecydowanie dla mnie, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ogólnie Dove cieszy się bardzo dobrymi opiniami :)

      Usuń
  13. Jak kiedyś będą w promocji to się skuszę, bo standardowa cena jest przesadzona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... czy ja wiem ? Balsamy Evree są w podobnej cenie - tak samo jak inne dostępne w drogeriach :)

      Usuń
  14. Jak skończę swój balsamik to skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie raczej nie zdziała wiele :P haha jakieś ''odsysanie'' by się przydało to by gładko w końcu było _^_"

    OdpowiedzUsuń
  16. Zwróciłam uwagę na tę serię w Rossmannie i wygląda baaaardzo intrygująco ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye