W roli głównej... POMARAŃCZA!

 To już kolejny wpis z serii W ROLI GŁÓWNEJ, w której to Wy wybieracie zapach/składnik, którego muszę poszukiwać w kosmetykach. Poznacie tutaj kilka fantastycznych propozycji z dobrym składem, które można kupować w ciemno - po przeprowadzeniu ankiety wśród Was zauważyłam, że poszukujecie produktów o konkretnych zapachach, dlatego na ten moment skupiamy się właśnie na konkretnych nutach. Dziś przed Wami już siódmy wpis, w której pod lupę bierzemy aromatyczną, soczystą i prawdziwie letnią... POMARAŃCZĘ!


Sprawdź pozostałe wpisy z serii w roli głównej, które współtworzę dla Was z drogerią ezebra:

 
 

Pomarańcza w kosmetykach. Jaką spełnia rolę?

Warto wiedzieć, że dodatek pomarańczy w kosmetykach może występować w różnych formach zależnych również od gatunku naszej rośliny. Najczęściej występuje ona w formie olejku eterycznego lub ekstraktu z kwiatów bądź całości rośliny. Niekiedy wykorzystuje się również gatunki słodkiej lub gorzkiej pomarańczy.  
 
Pomarańcza w kosmetykach ma świeży i rześki zapach cytrusów, dlatego często stanowi komponent zapachowy w danym kosmetyku. Wykazuje działanie antyseptyczne i jest fantastycznym antyutleniaczem. Ma właściwości łagodzące, ściągające i zmniejszające pory, dlatego wyciąg z pomarańczy z powodzeniem stosowany jest w kosmetykach przeciwtrądzikowych. Naturalnie rozjaśnia skórę i wyrównuje koloryt. Wspomaga walkę z przebarwieniami i plamami posłonecznymi.
 
 

W roli głównej... POMARAŃCZA! Bielenda Vegan Friendly ujędrniające masło do ciała

 Cena: 17,99 zł za 250 ml

Stara i poczciwa seria Bielendy z serii Vegan Friendly jest bardzo niedoceniania na rynku! Mam wrażenie, że się przechodzi obok niej obojętnie, a tam nie dość, że super cena to jeszcze naprawdę bardzo ładny skład. Nasze pomarańczowe masło ma funkcje ujędrniająco, nawilżająco, odżywczo, uelastyczniająco a przy tym natłuszczająco. Pachnie lekko, soczyście, powiedziałabym nawet, że to aromat typowej kwaśnej pomarańczy o bardzo niezobowiązującej nucie, która nikogo na pewno tu nie zmęczy. Ode mnie plus za bazę w postaci oleju sojowego i masła Shea w towarzystwie witaminy C i E. Taki poczciwy z niego cudak, a tak omijany - proszę koniecznie się za nimi rozejrzeć! Dodam tylko, że jest ich kilka w ofercie i każdy ma równie ładny skład.

Skład: Aqua (Water), Glycine Soja (Soybean) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Ethylhexyl Stearate, Glyceryl Stearate,, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Olus Oil, Malpighia Punicifolia Fruit Extract, Trehalose, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Gluconolactone, Sodium Stearoyl Glutamate, Sodium Polyacrylate, Maltodextrin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sodium Dehydroacetate, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool 

 

 

W roli głównej... POMARAŃCZA! IOSSI - Rewitalizująco-relaksujaca maseczka do twarzy z czerwoną glinką CZEKOLADA I POMARAŃCZA

Cena: 55 zł za 120 ml

... do samodzielnego rozrabiania z wodą/olejkiem/hydrolatem. Prościutka w swej formie, a jednak wartościowa propozycja od IOSSI to zaledwie kilka bazowych składników, które razem tworzą rewitalizującą mieszankę dla naszej skóry opartej o czerwoną glinkę. Warto wiedzieć, że ta zawiera w sobie wysoką zawartość tlenku żelaza, który naturalnie poprawia mikrocyrkulację krwi w skórze, dzięki czemu czyni ją wyraźnie ładniejszą, jędrniejszą i pełną blasku. Co więcej czerwona glinka ma naturalne właściwości usuwające martwy naskórek i przyspieszające procesy jej regeneracji. Polecana jest szczególnie cerom wrażliwym i naczynkowym. Nasza maska IOSSI w formie proszku ma również czekoladę i naszą tytułową czekoladę w formie olejku, który działa przeciwstarzeniowo i rewitalizująco na skórę. Zresztą... ja po prostu kocham IOSSI!

Skład: llite, Kaolin, Theobroma Cacao Seed Powder, Allantoin, Copaifera Reticulata Balsam Extract, Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil, Limonene.

 


W roli głównej... POMARAŃCZA! MOKOSH - Ujędrniające serum do twarzy POMARAŃCZA

Cena: 69 zł za 12 ml 

Pozostając w temacie dobrych, polskich i perfekcyjnych składowo marek nie mogłoby tu zabraknąć pomarańczowego przedstawiciela marki MOKOSH w postaci bardzo popularnego serum do twarzy. Jego głównym zadaniem jest ujędrnianie skóry, wsparcie w walce z brakiem elastyczności, odżywienie i poprawę jakości płaszcza hydrolipidowego. Serum zostało stworzone na bazie maceratu z kwatów pomarańczy, które połączone jest z naturalnym botoksem czyli olejem z opuncji figowej, a całość domknięta drzewem herbacianym, olejem arganowym, z wiesiołka i olejkami eterycznymi. Kto jak kto ale MOKOSH zna się na rzeczy i akurat to serum osobiście robi na mnie duże wrażenie. No i przepięknie pachnie pomarańczami.

Skład: Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Oeonthera Biennis (Evevning Primose) Seed Oil, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil, Limonene, Linalool, Citral

 

W roli głównej... POMARAŃCZA! Nacomi - Puder do kąpieli POMARAŃCZOWY SORBET

Cena: 13,90 zł za 150 g

Dla fanek pomarańczy, orzeźwienia i bąbelków w kąpieli pozycja obowiązkowa. Tak naprawdę nie mam pojęcia ile opakowań pudrów do kąpieli zużyłam już w swojej wannie, ale mam je bardzo często i uwielbia je również mój syn. Cudownie wypełniają łazienke aromatem, umilają każdą kąpiel, są proste pod względem składu no i w składzie mają masło Shea z olejem winogronowym, więc oprócz tego mała dawka natłuszczenia w pakiecie. CUDO, jeśli nie miałyście pudrów z Nacomi to koniecznie musicie nadrobić zaległości...chociaż raz :)

Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Cocamidopropyl Betaine, Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Persea Gratissima Oil, CI 15985, CI 16035, Limonene, Linalool, Citral, Citronellol.

 

W roli głównej... POMARAŃCZA! Bielenda Fresh Juice hydro-esencja z bioaktywną wodą cytrusową

Cena: 28,91 zł za 110 ml

Hydro-esencja z sokiem z pomarańczy i kwasem hialuronowym ma oczywiście nawilżać, ale też działać antybakteryjnie, regenerować, wzmacniać i wygładzać.Czym w ogóle jest esencja? Tak, dobrze kojarzycie. Pomysł na ten produkt zaciągnięty jest z azjatyckiego rytuału pielęgnacyjnego. Jest to produkt przechodni pomiędzy tonikiem, a ampułką, bądź serum, natomiast w przełożeniu na nasze europejskie realia - może służyć po prostu za tonik. Esencja ma znacznie gęstszą konsystencję, jest z założenia bogatsza i daje mocniejszy efekt na skórze. To tak w ogólnym skrócie. Te propozycje od Bielendy mają naprawdę przyzwote składy - pokusze się, że o najlepsze w stosunku do całej serii, bo jednak w żelach myjących czy kremach można już znaleźć niefajne substancje. A esencje są bardzo w porządku, no i jest pomarańcza, która pachnie... pomarańczami :) Dla ciekawskich to naprawdę fajna propozycja do wypróbowania czegoś innego i niespotykanego :) 

Skład: Aqua (Water), Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Niacinamide, Panthenol, Glycerin, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Juice, Lactobionic Acid, Sodium Hyaluronate, Polysorbate 20, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Limonene.

 

W roli głównej... POMARAŃCZA! IOSSI - cukrowy peeling do ciała MANDARYNKA I POMARAŃCZA

Cena: 59 zł za 250 ml

No i na końcu prawdziwa cytrusowa perełka tego zestawienia. Peeling marki IOSSI, który zachwyci nawet najbardziej wymagającą konsumentkę. Przede wszystkim... jest na cukrze, co sprawia, że może go używać każdy, po drugie wygląda i pachnie jak sorbet pomarańczowy, po trzecie jest w szkle, a po czwarte ma cudowny i wartościowy skład. Ciężki, masywny słoik (aż się prosi żeby go zostawić i wykorzystywać) sprawia, że produkt właściwie od początku wygląda na luksusowy i cała otoczka wraz ze składem tylko utwierdza mnie w tym fakcie. No jest po prostu niesamowity pod każdym względem, jestem w nim zakochana! A pachnie takkk... że chciałoby się go po prostu zjeść - to takie lato zamknięte w szklanym słoiku. Wspominałam już, że kocham IOSSI? :)

Skład: Sucrose, Sodium Chloride, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil & Beta-Carotene, Oryza sativa (Rice) Bran Oil, Prunus Amygdalus Stones, Glycerin, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil, Dehydroacetic Acid (and) Benzyl Alcohol, Citrus Limonium, Citrus Nobilis (Mandarin Orange) Peel Oil, Natural Mixed Tocopherols & Helianthus Annuus Seed Oil, Citrus Paradisi (Grapefruit) Peel Oil, Cedarwood Essential Oil, Limonene

 

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye