Dermedic Normacne Preventi - Regulująco - oczyszczający krem na noc.

Cześć dziewczyny.

Całkiem niedawno opowiadałam Wam o problemach z jakimi zmaga się skóra i jakie zmiany wprowadziłam w swojej pielęgnacji. Problem rozszerzonych porów i delikatnych grudek sprawił, że tym razem zdecydowałam się na wprowadzenie do swojej pielęgnacji kosmetyków przeznaczonych do skóry mieszanej i tłustej ze skłonnością do trądziku marki Dermedic z serii Normacne Preventi, których głównym celem jest eliminacja powstałych zmian. Kilka postów wcześniej pokazywałam Wam matujący krem na dzień z tej serii ( KLIK ), który sprawdza się u mnie rewelacyjnie, natomiast dziś przyszła pora na jego brata - Krem regulująco-oczyszczający na noc.



Do mojej walki z problemem włączyłam cztery produkty z serii Normacne Preventi - krem na dzień, na noc, serum oraz płyn micelarny, dlatego teraz możecie spodziewać się kolejnych recenzji tych produktów. Jeżeli chodzi o wspomniany dziś krem na noc to pokładałam w nim swoje największe nadzieje - zależało mi na czymś co w trakcie nocy intensywnie zadziała na skórę a w połączeniu z serum przyniesie naprawdę wymierne efekty.


Co prawda nie mam problemu z wypryskami ( zresztą nigdy nie miałam ), które wymagałyby jakiegoś kompleksowego działania, więc nie mogę ocenić działania pod tym kątem. Zależało mi aby widoczne pory i grudki uległy zmniejszeniu - dużą nadzieję pokładałam w zawartych w kremie kwasach, które działają rewelacyjnie jeśli chodzi o problem rozszerzonych porów. Krem używam codziennie wieczorem w połączeniu z serum z tej samej marki.


Produkt znajduje się w plastikowej butelce z bardzo wygodną i higieniczną pompką, która chroni produkt przed przedostawaniem się drobnoustrojów do środka ( w przypadku cer zanieczyszczonych i trądzikowych to fakt nie bez znaczenia ) o pojemności 55 g. Sam krem natomiast umieszczony jest w kartoniku ze wszelkimi niezbędnymi informacjami. Szata graficzna jest prosta i schludna - charakterystyczna dla wszystkich produktów marki Dermedic. Produkty dostępne są przede wszystkim w aptekach - krem regulująco-oczyszczający na noc możecie kupić w cenie około 32 zł.


Jeśli chodzi o skład produktu to określiłabym go jako przeciętny - nie zawiera dużej ilości składników odżywczych ogranicza się jedynie do niezbędnego minimum. Skład zawiera kwas glikolowy ( choć nie jest podane jego stężenie ) odpowiadający za delikatne złuszczanie i oczyszczanie skóry oraz kwas salicylowy, który ma działanie antybakteryjne. Produkt zawiera także delikatny silikon, który moim zdaniem mógłby zostać pominięty. 


Krem ma zabarwienie białe, jest gęsty i bardzo treściwy. Wystarczy pół pompki by w całości, dokładnie pokryć nim twarz. Ma bardzo bogatą formułę - wyczuwalną na buzi przez długi czas. Rozprowadza się szybko i łatwo, natomiast wchłania naprawdę długo i pozostawia po sobie widoczną, dość tłustą warstwę. Ma charakterystyczny dla tej serii zapach, który mi szczerze mówiąc nie przypadł do gustu, ale jest to szczegół naprawdę nieistotny.


Po regularnym stosowaniu kremu na noc mogę stwierdzić, że widocznie przyczynia się do procesu oczyszczania skóry - co niestety skutkuje pojawiającymi się regularnie wypryskami. Miałam do czynienia z takimi produktami, więc spodziewałam się, że prędzej czy później skóra właśnie w ten sposób zareaguje - i jest to objaw jak najbardziej prawidłowy - to dowód na działanie składników aktywnych kremu i rozpoczęcie procesu oczyszczania ze wszystkiego co zbędne.

Dzięki swojej bogatej konsystencji jest wyczuwalny na skórze i daje efekt jej otulenia - takiego jakby solidnego kompresu. Dobrze nawilża, nie powoduje niekorzystnych reakcji mimo zawartości kwasów. Póki co nie zauważyłam redukcji porów, ale myślę, że z czasem gdy skóra zakończy proces oczyszczania - będzie to bardziej wymierny efekt. Póki co jestem zadowolona z jego działania - zobaczymy jak będzie pod koniec opakowania - mam nadzieję, że skóra nie przyzwyczai się do tego produktu.

Więcej informacji na temat produktów znajdziecie na oficjalnej stronie marki.


Buziaki :)

15 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy produkt, nie miałam go, ale chyba muszę go wypróbować ;)
    miałam peeling tej marki i był super
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tą firmę. Chętnie wypróbuję ten krem, ale już po wakacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam krem z dermedic co prawda inny rodzaj bo nie mam skóry tłustej ani mieszanej ale u mnie nie zdał egzaminu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Firmę znam i bardzo lubię. Tego produktu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym chyba nie dała rady stosować kremu które nawet w ramach oczyszczenia powoduje wysyp i wypryski. Chyba, że miałabym duuużo wolnego i nie wychodziła do ludu. :D Ciekawa jestem czy wpłynie ostatecznie na te pory. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie zauważyłaś redukcji porów :) ale może przy dłuższym stosowaniu coś się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Markę znam, tego produktu jeszcze nie, ale fajny ma dozownik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy. Chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą firmę, do tej pory byłam zadowolona. :-)

    OdpowiedzUsuń

  10. Obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. FIrmę znam i lubię jej kosmetyki;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super przydatny post, Kiedyś szukałam skutecznych kosmetyków na trądzik ale teraz już nie są mi potrzebne :) Bardzo się z tego cieszę :)
    Obserwujemy? Jeśli tak to zacznij i napisz u mnie :*
    http://infinityyoung01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o nimsporo dobrych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię produkty w formie pompki, muszę kiedyś spróbować coś z tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye