Żel aloesowy z idealnym składem i 10 sposobów na jego wykorzystanie

 

Aloes to jeden z najlepszych i najbardziej wszechstronnych składników naturalnych. W biologicznym składzie aloesu można się doszukać ponad 140 składników np. aminokwasów, witamin, a także mikroelementów. Aloes działa przede wszystkim leczniczo – zwalcza wszelkie stany zapalne skóry, łagodzi podrażnienia, wspiera walkę z trądzikiem, a także przyspiesza gojenie się ran. Doskonały po nadmiernej ekspozycji na słońce i po ukąszeniach owadów. Aloes reguluje prace gruczołów łojowych, matowi skórę, zwęża pory, a przy tym koi i uspokaja skórę. Można go stosować bezpośrednio na skórę. Uczula niezwykle rzadko, ale nie powinien być używany przez osoby uczulone na salicylany (aspiryna). Warto sprawdzać, z jakiego źródła pochodzi aloes użyty w kosmetyku – jeżeli miąższ jest źle oczyszczony, może zawierać aloinę, bardzo silny alergen powodujący stany zapalne i silne reakcje. Aloina znajduje się w zielonej skórce liścia aloesu – przed wyborem odpowiedniego dla siebie produktu należy więc sprawdzić, z jakiego źródła pozyskiwany jest sok.






Nic więc dziwnego, że na jego bazie powstaje mnóstwo kosmetyków - półki w drogeriach dosłownie uginają się pod mnogością produktów z jego udziałem. Dziś chciałabym wspólnie z Wami skupić się chyba na najbardziej ukochanym produkcie aloesowym, jakim jest żel, który jako jeden z nielicznych kosmetyków na rynku może być wykorzystywany na wiele sposobów. Oto przed Wami 10 najlepszych i najpopularniejszych sposobów na żel aloesowy:

1. Na wszelki wypadek


Otarcia, ranki, drobne skaleczenia - aloes dzięki swoim właściwościom łagodzącym, regenerującym i kojącym jest po prostu niezbędnikiem domowej apteczki. Warto stosować go wszędzie tam, gdzie skóra boli, piecze, jest mechanicznie podrażniona. Na stłuczone kolano, na zadrapania po zabawie z kotem, no może nie na złamane serce, ale na wszelki wypadek... warto mieć go w domu.

2. Idealny na poparzenia słoneczne

Założę się, że każdemu, kto przeczyta ten wpis chociaż raz w życiu zdarzyło się poparzyć nosek, albo ramiona latem - cóż zdarza się najlepszym, a jeśli faktycznie się zdarzy to żel aloesowy naprawdę jest niezbędnikiem. Wspaniale łagodzi podrażnioną, czerwoną i piekącą skórę, przynosi ulgę, lekko chłodzi, a dzięki swojej lekkiej żelowej konsystencji nie obciąża dodatkowo tak uwrażliwionych partii.

3. Remedium na ukąszenia owadów

Latem żel aloesowy w naszym domu jest obowiązkowy, sprawdza się nie tylko na poparzenia słoneczne wspomniane wyżej, ale przede wszystkim na ukąszenia komarów. Mój synek jest uczulony na substancję wstrzykiwaną przez komary i po każdym ugryzieniu powstaje solidny odczyn, dlatego żel aloesowy przydaje się w tej sytuacji za każdym razem. Super łagodzi i niweluje świąd.

4. Najlepszy jako podkład humektantowy pod olejowanie włosów

Żel aloesowy kochany jest przez włosomaniaczki, ponieważ spełnia rolę humektantu, czyli substancji nawilżającej. Doskonale nadaje się jako podkład pod nakładany olej (emolient), jeżeli jeszcze nie próbowałyście to naprawdę polecam, bo różnica jest diametralnie duża! Wystarczy na lekko zwilżone włosy nałożyć żel, wczesać go we włosy i na niego nałożyć wybrany przez siebie olej.



5. Po trudnej nocy

Jeśli jesteście po imprezie, spłakałyście się na filmie, albo po prostu macie worki pod oczami i opuchnięcie powiek, wystarczy żel aloesowy włożyć na pół godziny do lodówki i grubszą warstwę nałożyć na problematyczne partie. Taki kompres chłodząco-kojący pomoże Wam odczuć komfort w bardzo krótkim czasie.

6. Na podrażnienia po depilacji

Jeżeli używacie tradycyjnych maszynek do golenia to pewnie nie raz zdarzyło Wam się mieć swędzące, bolesne, niekiedy nawet ropiejące podrażnienia - żel aloesowy doskonale je łagodzi, przyspiesza proces regeneracji, działa przeciwzapalnie i przyspiesza gojenie. Spróbujcie koniecznie!

7. Nawilżająca maska do skóry głowy

Żel aloesowy może się sprawdzić również u osób z problemami swędzącej, łuszczącej i nadmiernie suchej skóry głowy. Wystarczy nałożyć go na oczyszczony skalp grubszą warstwą na kilkadziesiąt minut, wmasować i zostawić do wchłonięcia. 

8. Baza do kosmetyków własnej roboty

Jeśli lubicie eksperymenty z półproduktami żel aloesowy może stanowić doskonałą bazę dla mieszania własnych maseczek, odżywek do włosów czy balsamów do ciała. Warto jest wykorzystywać jego regenerująco-kojące właściwości, ale też konsystencję, która pozwala na łatwe mieszanie i łączenie się półproduktów. 

9. Najprostsza maseczka do twarzy

Żel aloesowy bez problemu możecie nakładać solo jako maskę na twarz - szczególnie polecam Wam taki prosto z lodówki, wtedy poczujecie wyraźnie jak wspaniale łagodzi i koi. Grubszą warstwę nakładajcie na kilkadziesiąt minut, potem spłuczcie twarz (żel aloesowy pozostawia lekką warstewkę, która nie każdemu może odpowiadać) i przejdźcie do dalszej pielęgnacji.

10. Baza pod makijaż

A jak już wspomniałam o warstewce, która żel aloesowy pozostawia na twarzy to nie mogę nie wspomnieć o tym, że można ją wykorzystać jako wygładzającą bazę pod makijaż! Cienką warstwę nałóżcie bezpośrednio przed podkładem - nie dość, że skóra pozostanie nawilżona, to jeszcze wyraźnie wygładzona, a sam makijaż przetrwa dłużej.   


Co w składzie powinien mieć żel aloesowy?

Gdyby wziąć pod lupę wszystkie dostępne żele aloesowe na rynku mogłoby się okazać, że 80% z nich nie ma dobrych składów, a  70% z nich nie można nawet powiedzieć, że są żelami aloesowymi tylko żelami z dodatkiem aloesu i innych dziwnych rzeczy. Jak sama nazwa wskazuje żel aloesowy powinien mieć w składzie... aloes, substancje "żelujące" i delikatne, bezpieczne konserwanty. W wielu natomiast przypadkach jest tak, że obok aloesu znajduje się ogrom innych składników pielęgnacyjnych (nie żeby to było coś złego, no ale nie jest to już żel aloesowy tylko z aloesem), co trochę jednak konsumentów wprowadza w błąd. Przykładem takiego książkowego żelu aloesowego jest nowość Pierpaoli Ekos, która składa się właśnie z tak prościutkiego i minimalnego składu. Spójrzcie tylko zdjęcie wyżej - ten żel można nazwać idealnym, a fakt, że kosztuje jedynie 19,99 zł za 200 ml sprawia, że w tym momencie staje się moim ukochanym żelem ever!

Do kupienia TUTAJ -> 19,99 zł. to cena promocyjna, normalnie żel kosztuje 26,99 zł.

Skład INCI: Aloe Barbadensis Leaf Juice *, Glycerin, Xantham Gum, Citric Acid, Aqua (Woda), Sodium Benzoate, Sodium Dehydroacetate.~

Aloes, gliceryna, zagęstnik, woda... i leciutkie, delikatne konserwanty. IDEAŁ.

* z rolnictwa ekologicznego





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye