Podkłady kryjące Semilac. Kolory, swatche, efekt na twarzy.

Podkłady kryjące Semilac - oj powiem Wam szczerze, że jak tylko dowiedziałam się, że właśnie wchodzą na rynek to zapiszczałam z radości. Uwielbiam produkty makijażowe Semilaca i to właśnie podkładów brakowało mi najbardziej, ale... gdzieś tam podświadomie chyba miałam przeczucie, że powstaną. Cóż - choćbym chciała znaleźć drugą, tak prężnie rozwijającą się markę to nie umiem, ten rok zdecydowanie należy do Semilaca. Od hybryd po pełną linię kolorówki - tego się nie spodziewał naprawdę nikt, tym bardziej, że wszystko co wychodzi jest genialnej jakości (wierzcie mi, że nie przykładowo nie używam już szminek innej marki!). Teraz marzę jeszcze o przepięknej, diamentowej kolekcji pędzli... i to byłaby wisienka na torcie. Kto wie - Semilac kocha nas przecież zaskakiwać. A tymczasem dzisiaj skupimy się na pięciu podkładach, które swoją premierę miały 25 października - miałam to szczęście testować je jeszcze zanim oficjalnie ujrzały światło dzienne. Poznajcie dziś razem ze mną kolekcję podkładów kryjących w pięciu różnych odsłonach.

podkłady semilac, swatche, kolory, odcienie, efekt, podkłady kryjące




Podkłady kryjące Semilac - właściwości.


Nasze podkłady mają spełniać jedną kluczową rolę - perfekcyjnie kryć jak zresztą sama nazwa wskazuje. Są produktami, które zakwalifikowałabym do średnich pod względem samej formuły - nie są lejące, ale też nie tworzą zbitej masy. Ich zadaniem jest ujednolicenie koloru skóry, krycie wszelkich niedoskonałości, a przy tym bardzo długi czas utrzymywania się. Skierowane są raczej do wymagających użytkowniczek, które cenią sobie długotrwały, niewymagający poprawek makijaż, stąd też uważam, że świetnie sprawdzą się na ważne okazje - całonocne imprezy, śluby czy baaaaardzo długi dzień w pracy. Co ciekawe podkłady te bardzo szybko zastygają, dlatego należy nauczyć się z nimi pracować - ich poboczną rolą jest wejście w skórę na buzi tak żeby zapewnić użytkowniczce trwałość i brak ścierania się w ciągu dnia. Bardzo łatwo jest to sprawdzić wykonując swatch na ręce - po kilku minutach tarcie palcem nie przynosi żadnych rezultatów - tego podkładu nie ruszy dosłownie nic!


Podkłady kryjące Semilac - wyjątkowy odcień dla porcelanowych cer.


Zanim omówię Wam całą piątke podkładowych kolorów muszę zatrzymać się przy propozycji 10 Sand Beige, który jest naprawdę ultra jasny - do tej pory nie spotkałam się z podkładem o tak jasnej, wręcz białawej konsystencji. Wiem, że tego typu odcienie są bardzo pożądane na naszym rynku i dziewczynom o porcelanowej cerze jest niezwykle trudno znaleźć coś dla siebie. Propozycja oznaczona kolorem 10 jest stworzona właśnie dla Was - na mojej średniej skórze wygląda wręcz biało, to ewenement w mojej kosmetyczce i naprawdę cieszę się, że producenci biorą pod uwagę potrzeby użytkowniczek - od dzisiaj porcelanowy podkład kryjący stał się rzeczywistością. Koniecznie zwróćcie na niego uwagę.


podkłady semilac, swatche, kolory, odcienie, efekt, podkłady kryjące

Podkłady kryjące Semilac - kolory i swatche.


Tak jak wspomniałam wcześniej - marka proponuje nam pięć różnych rozwiązań. Zwróćcie uwagę jaka jest rozbieżność pomiędzy najjaśniejszym, a najciemniejszym kolorem. Każdy z nich utrzymany jest w neutralnej tonacji - nie powiedziałabym, że idą w żółte tony, ale daleko im także do typowego różu, są pod tym względem bardzo dobrze wyważone. Jakie kolory wchodzą więc w skład kolekcji podkładów kryjących Semilac?

10 Sand Beige - porcelanowy, niesamowicie jasny kolor idealny dla bladziochów.
20 Warm Beige - piaskowy beż, również jasny, typowo Europejski kolor dla większości dziewczyn
30 Medium Beige - uniwersalny kolor dla średnich karnacji, jest dla mnie zdecydowanie najbliższy
40 Natural Tan - stosunkowo ciepły i ciemny odcień dla lekko opalonej skóry
50 Golden Tan - ciemny, z lekką karmelową nutą kolor, który sprawdzi się u osób z mocną, letnią opalenizną.

Zdjęcie podglądowe swatchy - bez obróbki fotograficznej, dla oddania maksimum rzeczywistego koloru.

podkłady semilac, swatche, kolory, odcienie, efekt, podkłady kryjące

Podkłady kryjące Semilac - efekt na twarzy.


Na pewno jednak jesteście ciekawe jak podkład wygląda w praktyce. Zanim pokażę Wam finalny efekt na mojej wymagającej cerze muszę się na momencik zatrzymać. Musicie wiedzieć, że kryjąca formuła podkładu wymaga od nas dwoch podstawowych czynności - dobrego, pielęgnacyjnego przygotowania twarzy i odpowiedniej aplikacji. Żeby cieszyć się pięknym i długotrwałym efektem należy dobrze przygotować naszą skórę - nie zapominajcie więc o użyciu intensywnie nawilżającego kremu. Podkłady kryjące lubią podkreślać mankamenty, ale dzięki dobrze nawilżonej skórze możemy sprawić, że efekt będzie po prostu wizualnie ładniejszy. Druga, bardzo istotna cecha to sam sposób aplikacji. Zapomnijcie o pędzlach i paluszkach - najlepiej z tym podkładem współgra dobrze namoczona gąbka, która pozwala na wpracowanie podkładu w skórę, zachowanie odpowiedniego krycia, ale też uchroni Was przed smugami i efektem maski. Pamiętajcie, że podkładów kryjących nie należy nakładać od razu na całą twarz (ciap kropka na czoło, ciap na nos, ciap na policzki - rozprowadzanie) - przez szybko wysychającą formułe możecie narobić sobie plam. Pracujemy nad każdą partią twarzy osobno.

podkłady semilac, swatche, kolory, odcienie, efekt, podkłady kryjące

Na obecną chwilę żeby uzyskać idealny dla siebie kolor mieszam podkłady w kolorze 20 i 30 w proporcji 1:1 - wtedy kolor jest całkowicie dopasowany do mojego naturalnego odcienia skóry. Jak widzicie na zdjęciu - krycia jest po prostu pełne, nie ma mowy o prześwitach ani dokładaniu kolejnych warstw. Podkład ten utrwalam pudrem transparentnym również marki Semilac. To co najbardziej zaskakuje mnie w jego przypadku to trwałość - z ręką na sercu, dawno nie miałam czegoś co bez problemu utrzymuje się na buzi od poranka do późnego wieczora. Pod tym względem... mamy mistrzostwo.


podkłady semilac, swatche, kolory, odcienie, efekt, podkłady kryjące

Jestem bardzo ciekawa czy skusicie się na jego testowanie. Dajcie znać jak Wam się podoba efekt na buzi. Tymczasem życzę Wam udanej końcówki weekendu i do napisania niebawem! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye