Brokatowe maseczki - hit czy degradacja środowiska?

Wymagania konsumentów rosną, a fala produktów zalewa rynek - nic więc dziwnego, że producenci szukają co raz to nowych udziwnień i innowacji w dziedzinie pielęgnacji twarzy choć oczywiście nie tylko - ogromną popularnością cieszą się teraz maseczki do twarzy z brokatem i zauważyłam, że trend ten niebezpiecznie się rozszerza. Czemu te maski tak naprawdę służą? Nie mam pojęcia. O ile są jakimś fajnym dodatkiem do zdjęć czy kolorowych selfie tak jeśli chodzi o pielęgnację twarzy nie wnoszą absolutnie niczego. Ba! Większość z nich to po prostu plastik - teraz wyobraźcie sobie jak masowa produkcja takich kosmetyków wpływa na środowisko - czy naprawdę potrzebujemy tak abstrakcyjnych produktów, które z pielęgnacją twarzy nie mają nic wspólnego, a jedyne co robią to błyszczą i zanieczyszczają środowisko naturalne? Warto o tym pomyśleć i nie kupować w ciemno czegoś tylko dlatego, że akurat jest modne - a pamiętajcie... każda moda prędzej czy później przemija.



Niebezpieczny mikroplastik.


W Stanach Zjednoczonych naukowcy biją na alarm - plastikowe drobinki czyli innymi słowy mikroplastikTego rodzaju drobinki są charakterystyczne dla peelingów drogeryjnych i właściwie można się ich doszukać w co drugim kosmetyku, dlatego niezwykle ważne jest by szukać ich alternatyw. Teraz ich fala zalewa maseczki do twarzy - mam czasami wrażenie, że zamiast iść z duchem czasu cofamy się kilka kroków do tyłu.  Na czym polega problem z mikroplastikiem? Chodzi o to, że nie rozpuszcza się w wodzie i nawet w momencie filtracji wody w oczyszczalniach ma  zdolność przenikania do wód powierzchniowych, a co za tym idzie trafiają do zbiorników, które są przecież środowiskiem dla wielu zwierząt (chodzi tu głównie o ryby i żółwie, które traktują je jak pokarm) - co w konsekwencji może przyczynić się do zatruwania i śmierci wielu organizmów. Pomyślicie sobie pewnie... bzdura. Ale teraz zastanówmy się ile takich drobinek dociera rocznie do wód? I jak w prosty sposób możemy to zmienić. Wystarczy być świadomym i nie kupować bzdurnych produktów, które nie dają niczego oprócz chwilowej zabawy. Ot cała filozofia.  Po co robić świadomą krzywdę zwierzakom? W Wielkiej Brytanii obecnie trwają rozmowy na temat całkowitego zakazu sprzedaży brokatu - kto wie być może już niedługo na zawsze pożegnamy się z błyszczącymi kosmetykami na bazie mikroplastiku.


Biodegradowalna alternatywa.


Ale ale! Na rynku pojawiła się także biodegradowalna alternatywa - już mamy kilku producentów, którzy stworzyli ozdobny brokat, który w całości potrafi się rozkładać. Przykładem takiej marki jest znany wszystkim Sleek, który wprowadził niedawno pięć kolorów takich brokatów - niestety póki co jako edycję limitowaną, ale zawsze to dobry początek, prawda? Kolejnym przykładem marki, która postanowiła pójść tą drogą jest angielska Make Up or Break UP, która tworzy biodegradowalny brokat, kryształki oraz biżuterię do twarzy - bardzo dobre posunięcie bo w ofercie jest już ponad 30 różnej maści bezpiecznych alternatyw. Na szczęście to jednak nie koniec takich wyjątków - koniecznie musicie poznać markę Eco Glitter Fun, która w całości swoją produkcję przeniosła na sferę eko - każdy kolorowy i błyszczący produkt, który wychodzi spod ich szyldu jest w całości biodegradowalny. Same widzicie - da się znaleźć alternatywę, czy jednak nasze społeczeństwo nie jest w tej materii zbyt leniwe? Tak naprawdę mając w posiadaniu coś podobnego jesteśmy w stanie same wyczarować brokatową maskę - bez niepotrzebnego narażania środowiska. To naprawdę banalnie proste! 


Mam szczerą nadzieję, że ten krótki, aczkolwiek ważny wpis sprawi, że nie będziecie sięgać po brokatowe maski - nie są one niczym innym jak jedynie gadżetem do chwilowej zabawy - nie spowodują, że stan Waszej skóry się poprawi, nie wykazują one dodatkowych działań pielęgnacyjnych - miejcie świadomość, że nasze środowisko jest co raz bardziej zanieczyszczone - czy aby na pewno tędy droga? Brokat pozostawmy na specjalne okazje w makijażu oka - nie ma sensu napędzać machiny niepotrzebnego konsumpcjonizmu chwilowym trendem. Pamiętajcie - to popyt napędza podaż.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój czas i komentarz - jeśli podoba Ci się tu na tyle, byś chciał wrócić - zapraszam do obserwowania i odwiedzenia mojej strony na facebooku.

W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twój blog, nie musisz zostawiać osobnego linku :)

Copyright © Hushaaabye